reklama

Majątek ściśle tajny

Redakcja
Kilka dni temu Komisja Etyki Poselskiej przesłała do Prezydium Sejmu ściśle tajny raport w sprawie oświadczeń majątkowych posłów, spośród których przynajmniej kilkoma - w ocenie komisji - niezwłocznie powinna zająć się prokuratura.

Parlamentarzyści i wyżsi urzędnicy mogą do swoich deklaracji wpisywać cokolwiek

 (INF. WŁ.) W rejestrze korzyści posła Romualda Szeremietiewa nie widnieje ani jedna pozycja - dowiedzieliśmy się w Biurze Informacyjnym Kancelarii Sejmu. Nie wiadomo natomiast, czy jego dom w Zalesiu Dolnym - gdzie sama działka pod budowę kosztowała około 450 tys. zł - znalazł się w deklaracji majątkowej posła, gdyż dokumenty te są tajne; projekt nowelizacji przepisów, który zakłada ich jawność, jak dotąd nie może ujrzeć światła dziennego.
 W myśl Ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, najważniejsze osoby w państwie - czyli parlamentarzyści, urzędnicy państwowi oraz samorządowi - w momencie obejmowania urzędu mają obowiązek złożyć deklarację majątkową i aktualizować ją raz do roku, a także pod koniec kadencji. W dokumencie tym trzeba ujawnić cały swój majątek, czyli m.in. domy, mieszkania, samochody, stan konta, cenną biżuterię.
 Deklaracje urzędników weryfikuje I prezes Sądu Najwyższego; w praktyce może dokonać tego jedynie pod względem formalnym, gdyż nie dysponuje żadnymi narzędziami do skontrolowania prawdziwości oświadczeń.
 Zgodności deklaracji posłów ze stanem faktycznym i przepisami ma pilnować kilkuosobowa Komisja Etyki Poselskiej; również i w tym przypadku niedoskonałość prawa powoduje, że w dużej mierze ta kontrola jest fikcją.

 Niemniej, komisja przesłała niedawno marszałkowi Sejmu raport w sprawie oświadczeń majątkowych wszystkich posłów mijającej kadencji. Wynika z niego, że kilku z nich pobierało wynagrodzenie posła zawodowego oraz równocześnie honoraria za zasiadanie w radach nadzorczych spółek, co jest sprzeczne z prawem - chyba że wyrazi na to zgodę marszałek Sejmu.
 Autorzy raportu wnioskują, aby marszałek osobom tym nakazał zwrot do kasy Sejmu bezprawnie pobranych wynagrodzeń. Z dokumentu wynika, że w niektórych przypadkach chodzi o spore kwoty i dotyczy to znanych polityków.
 Kilku innych posłów nie umieściło w rejestrze korzyści z faktu wynajmowania swoich mieszkań za duże sumy (np. po 5 tys. dolarów miesięcznie), natomiast pięciu kolejnych nie było w stanie wyjaśnić przyczyn nagłego wzbogacenia się - i te sprawy
- w ocenie komisji - marszałek powinien skierować do prokuratury.
 Parlamentarzyści często wpisują do deklaracji np. "dom" lub "mercedes" - i na tym koniec. Wówczas członkowie Komisji Etyki Poselskiej wzywają ich do wpisania rocznika samochodu czy dodatkowych danych, na podstawie których można by oszacować np. wartość domu. Ale i wtedy posłowie nierzadko wpisują, co chcą, gdyż większości danych nikt nie sprawdzi.
 Sytuacja ta może zmienić się dopiero wtedy, gdy deklaracje majątkowe będą ujawniane. Posłowie będą je wypełniać rzetelnie, gdyż będą mieli świadomość, że ich oświadczenia zweryfikuje opinia publiczna.
 Taki przepis znalazł się w projekcie nowelizacji ustawy. Przewiduje on obowiązek ujawniania majątku - z wyłączeniem cennej biżuterii i dzieł sztuki - w kraju i za granicą. Projekt jest gotowy od dawna, ale z niewiadomych przyczyn leży w sejmowych szufladach.
 Jawny jest natomiast znajdujący się w Kancelarii Sejmu tzw. rejestr korzyści, do którego wgląd ma każdy obywatel. Rejestr powinien być publikowany raz do roku. Uzyskane korzyści posłowie mają wpisywać do niego w ciągu 30 dni od ich uzyskania.
 Rejestracji podlega każdy otrzymany prezent, jeśli jego wartość przekracza połowę najniższego wynagrodzenia w grudniu roku poprze-
dniego. Nikt dotąd jednak
nie został ukarany za zatajenie korzyści, co wskazuje
nie tyle na 100-procentową uczciwość przedstawicieli narodu, lecz raczej na to, że nikt nie weryfikuje zawartości rejestru.
DOROTA STEC-FUS

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3