Majkowice. Mieszkańcy i Spółdzielnia chcieliby zostać podłączeni do gminnego wodociągu

Aleksander Gąciarz
Aleksander Gąciarz
Grupa ponad dwudziestu osób, mieszkających w blokach i budynkach na terenie Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Majkowicach apeluje o przyłączenie do gminnej sieci wodociągowej.

Chodzi o ludzi zamieszkujących w trzech blokach wielorodzinnych, budynku administracyjnym spółdzielni (dwa mieszkania) oraz tzw. dworku. Obiekty leżą na terenie RSP, ale zajmowane lokale są prywatną własnością ich mieszkańców (zostały wykupione). Są to z reguły albo dawni pracownicy spółdzielni, albo pracowali w niej ich przodkowie.

Wszyscy oni w tej chwili korzystają z jednego źródła wody, w postaci należącej do RSP studni. Niestety powoduje to różne niedogodności. - Sprawa jest bardzo pilna ze względu na ciągle słabnące ciśnienie wody ze źródła, z którego korzystamy. Mamy obawy, że przez kolejne suche lata, woda wyschnie i nie zaopatrzy naszych domostw - napisali zainteresowani mieszkańcy w piśmie, skierowanym do burmistrza Nowego Brzeska Krzysztofa Madejskiego.

Na wtorkowe sesji Rady Miejskiej starania sąsiadów poparł miejscowy radny Dawid Klimek, składając w tej sprawie interpelację. Zwrócił uwagę, że studnia, z której korzystają mieszkańcy tej części wsi traci swoje zasoby, a problem pozostaje nierozwiązany. - Przeprowadzone zostały rozmowy wstępne, ale mieszkańcy nie uzyskali satysfakcjonującej odpowiedzi - napisał radny.

Sieć wodociągowa, z której korzystają zainteresowani, ma charakter zakładowy. Prezes RSP Majkowice Jan Goczyca podkreśla, że również dla zarządzonej przez niego instytucji, podłączenie mieszkań do gminnego wodociągu byłoby korzystne. - Jesteśmy traktowani jak dostawca wody pitnej, a to nie jest naszym zadaniem - mówi.

Zwraca też uwagę, że właściciele mieszkań mogą się obawiać, co będzie z zasilaniem w wodę w przyszłości. - W tej chwili spółdzielnia istnieje, ale jak długo będzie to trwało? Kto nią będzie zarządzał? Czy będzie skłonny udostępniać wodę ludziom? Trudno to przewidzieć - mówi.

Prezes Gorczyca nie kryje, że również spółdzielnia mogłaby być zainteresowana podłączenie do gminnej sieci, aby mieć alternatywne źródło zasilania. Studnia, z której czerpie wodę, nie leży bowiem na jej terenie. Działka jest własnością mieszkańca sąsiedniej miejscowości, a - jak się dowiedzieliśmy - współpraca nie zawsze układa się wzorowo.

Podczas wtprkowe sesji zastępca burmistrza Wojciech Adamczyk poinformował, że szczegółowej odpowiedzi na temat możliwości załatwienia sprawy udzieli po konsultacji z kierownikiem Referatu Wodociągów i Kanalizacji Waldemarem Bębenkiem. Tego jednak nie było wczoraj w pracyi. Wszystko wskazuje jednak na to, że aby sprawę załatwić, konieczna będzie budowa nowej nitki wodociągu, która połączy istniejącą sieć gminną z zabudowaniami położonymi na terenie spółdzielni. Zdaniem mieszkańców jej długość to około 200-300 metrów.

POLECAMY - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

FLESZ: Zwierzęta na drodze - jak uniknąć wypadku?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieszkaniec...

Przez tyle lat nic takiego się nie działo, że nawet gazety nie pisały o Majkowicach a tu proszę śeierzy młody umysł i już się coś dzieje.

Nad podziw, że taki młody i walczy o dobro dla mieszkańców od samego początku.

Tak trzymać Panie Radny!!!

Dodaj ogłoszenie