Malarz, patriota, święty

Redakcja
Udostępnij:
Nieco mniej znane są inne wcielenia Adama Chmielowskiego. Tymczasem był on bardzo utalentowanym malarzem i wielkim patriotą. Jako siedemnastolatek wziął udział w powstaniu styczniowym, gdzie zasłynął z ogromnej odwagi. Zyskał sławę uciekając z więzienia w Ołomuńcu. W bitwie pod Małchowem zranił go rosyjski granat, konieczna była amputacja nogi. Przed przystąpieniem do zabiegu (o znieczuleniu w powstańczych warunkach nie było mowy) osiemnastolatek poprosił tylko o cygaro...

Kartka z proszowickiego kalendarza

 Wczoraj minęła 155. rocznica urodzin Adama Chmielowskiego, świętego brata Alberta. Urodzony 20 sierpnia 1845 roku w Igołomi Chmielowski zasłynął przede wszystkim z szeroko zakrojonej działalności charytatywnej, którą podjął po roku 1880 pod przybranym imieniem zakonnym brata Alberta. To przede wszystkim pomoc, jaką niósł biednym sprawiła, że w 1983 roku papież Jan Paweł II dokonał jego beatyfikacji, a 16 lat później brat Albert został ogłoszony świętym.
 Brat Albert zmarł w roku 1916. Dziś jego imię nosi Dom Pomocy Społecznej w Łyszkowicach i Dom Opieki Społecznej Caritas Diecezji Kieleckiej w Proszowicach, zwany popularnie Domem Brata Alberta.

(ALG)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie