Małe historie wielkiego Krakowa. Cykl filmów przenosi w nieoczywiste miejsca na mapie miasta

Julia Kalęba
Julia Kalęba
Fort Tonie stał się jednym z bohaterów cyklu filmów "Małe historie wielkiego Krakowa" przedstawiającego nieoczywiste i nieznane miejsca na terenie miasta.
Fort Tonie stał się jednym z bohaterów cyklu filmów "Małe historie wielkiego Krakowa" przedstawiającego nieoczywiste i nieznane miejsca na terenie miasta. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Są jeszcze na mapie miasta punkty jednocześnie wyjątkowe i szerzej nieznane. „Małe historie wielkiego Krakowa” to cykl filmów przedstawiających mikrohistorie czterech dzielnic Krakowa i odsłaniający dziedzictwo kulturowe ukryte w miejscach poza utartymi szlakami.

FLESZ - Co stanie się z gospodarką po pandemii?

"Dwór w Przegorzałach posiadał wszystko, co mogło uczynić go rajem dla dzieci. Solidna, wysoka huśtawka, tak zwana «gimnastyka», na której można było podnosić się na rękach i wywracać koziołki, staw, po którym pływała łódka z wiosłami, dużo drzew owocowych – i to takich, na które nie tylko bracia, ale i ja mogłam wspinać się z łatwością. Krzaki słodkiego agrestu, porzeczek i malin, las i malownicze skały wapienne o dwieście kroków – a o dwa kilometry Wisła, którą w pewnych kierunkach można było przechodzić wpław bez ryzyka utonięcia. Takie były okolice, a sam dom także nie był bez uroku." - napisała Anna Skarbek-Sokołowska, która przed 100 laty mieszkała w dworku przy ulicy Jodłowej.

Jej wspomnienia wydane po raz pierwszy w 1977 roku pod tytułem "Czas udręki i czas radości" są zapisem życia w Przegorzałach od końca XIX wieku z perspektywy dziecka. I to właśnie historią dziewczynki mieszkającej w Dworze w Przegorzałach rozpoczyna się cykl "Małe historie wielkiego Krakowa" prezentujący osobliwe miejsca i nieznane zabytki miasta. Inicjatorem projektu jest Stowarzyszenie na Rzecz Dworku Białoprądnickiego.

- Założeniem było zrealizowanie filmów w czterech dzielnicach miasta, w których funkcjonuje Centrum Kultury i jego filie - mówi Alicja Rożnowska-Szpot, kuratorka projektu. - W tych dzielnicach, blisko nas, chcieliśmy pokazać miejsca zapomniane, położone daleko od centrum albo takie, do których trudno dotrzeć lub wcale już ich nie ma.

Oprócz Zwierzyńca zdjęcia realizowane także w Prądniku Białym, Krowodrzy i Bronowicach. Drugi odcinek poświęcony został historii Fortu Tonie i odpowiada na pytanie, dlaczego to obiekt, który uznaje się za najbardziej wyjątkowy punkt Twierdzy Kraków, ile armii strzegło go przed laty oraz kto króluje w nim dzisiaj. W kolejnym widzowie zaproszeni są do podążania śladami fabryki czekolady przy ul. Wrocławskiej, natomiast ostatni dotyczy Fortu Mydlniki.

Na czterech filmach się skończyło, choć pierwotny plan przewidywał opowieści o 20 takich punktach. Projekt Stowarzyszenia na Rzecz Dworku Białoprądnickiego został sfinansowany ze środków Miasta Krakowa jako „Zadanie publiczne: kultura, sztuka, ochrona dóbr kultury i dziedzictwa narodowego”, ale otrzymał tylko część wnioskowanej kwoty - inicjatorzy starali się o grant w wysokości 54 tys. zł, dostali natomiast niespełna 16 tys. zł. Jak tłumaczy Alicja Rożnowska-Szpot, zdecydowali się więc z każdej dzielnicy wybrać po jednym najciekawszym miejscu.

- Z wielkim bólem to zrobiliśmy, bo projekt miał mieć zdecydowanie inny wymiar. Ale rozumiemy też, że musieliśmy się podzielić funduszami z innymi wnioskodawcami, i cieszymy się, że mogliśmy zrealizować chociaż część planowanego cyklu. Jeżeli w przyszłości uda nam się skorzystać z kolejnego grantu, na pewno będziemy chcieli kontynuować projekt i doprowadzić go do końca w takim wymiarze, w jakim wstępnie był planowany - zapewnia.

Filmy przygotowała krakowska przewodniczka Łucja Malec-Kornajew "Pani Fishka", założycielka biura detektywistycznego dla dzieci zajmującego się odkrywaniem tajemnic Krakowa, oraz Kamil Wojtak ze studia 57 Film. Materiały historyczne opracowało Stowarzyszenie Twoje Korzenie w Polsce.

Wszystkie cztery filmiki można obejrzeć na kanale YouTube Centrum Kultury Dworek Białoprądnicki oraz na jego stronie internetowej. Celem projektu jest zachęcenie mieszkańców do odkrywania lokalnych historii i poznawania dziedzictwa kulturowego ukrytego w miejscach poza utartymi szlakami. Do każdego filmu dołączona została mapka, która pomaga zlokalizować prezentowane miejsca oraz – dla wnikliwych – poświęcone im szersze opracowanie historyczne. Dowiemy się z nich m.in. o tym, w którym dokładnie miejscu Dworu w Przegorzałach Anna słuchała swojego brata czytającego rodzeństwu z odcinków "Czasu" powieść Sienkiewicza, zanim ta ukazała się w wydaniu książkowym.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Małe historie wielkiego Krakowa. Cykl filmów przenosi w nieoczywiste miejsca na mapie miasta - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MarkaMarka

Bardzo fajna inicjatywa. osobiście chcialabym zobaczyć odcinek poświęcony Prądnikowi. Jakis czas temu była inicjatywa utworzenia muzeum obu prądników, ktoś wie, co się z tym pomysłem dzieje? Taka stara, piękna i coraz bardziej zadbana dzielnica - czas zatroszczyć się też o jej dziedzictwo kulturowe i historię.

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie