Malina w supermarkecie kosztuje 20 zł za kg, a rolnik...

Malina w supermarkecie kosztuje 20 zł za kg, a rolnik dostaje w skupie mniej niż 2 zł

Liliana Sonik

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Malina w supermarkecie kosztuje 20 zł za kg, a rolnik dostaje w skupie mniej niż 2 zł
Zdarza się, że cena jakiegoś fatałaszka czy dżemu wydaje się nieprzyzwoicie niska. Nie ma pomyłki, chodzi mi o ceny nieprzyzwoicie niskie, a nie zbyt wysokie.
Malina w supermarkecie kosztuje 20 zł za kg, a rolnik dostaje w skupie mniej niż 2 zł
Supermarket oferuje porządne bawełniane szorty za 10 złotych. Ktoś musiał posiać i zebrać bawełnę, przerobić na płótno, ufarbować, uszyć spodenki, dodać suwak i guziki, sprzedać gotowy towar sieci handlowej, przewieźć do Europy i naszego sklepu, wyłożyć na półki, opłacić prąd, reklamę i kasjerkę, a w końcu rozliczyć transakcję i podatek. Setki ludzi pracowały żebyśmy te szorty mogli kupić za 10 zł. Teoretycznie wszystkim powinno się to opłacić. Czy rzeczywiście się opłaciło?

Szorty wyprodukowano w Chinach, gdzie praca jest tania. Także chińska waluta jest niezmiernie tania, co sprawia, że ceny ich towarów zyskują dodatkowy bonus. Zachód problem lekceważył. Łudzono się, że można oprzeć gospodarkę głównie na usługach i wysokich technologiach. Teraz sprawy się komplikują.

Zostawmy jednak na boku geopolitykę i wróćmy do aktualności. Polscy rolnicy i sadownicy obawiają się masowych bankructw, ponieważ za swoje produkty dostają grosze. Konsumenci rzadko na tym korzystają. Michał Kołodziejczak z Unii Warzywno-Ziemniaczanej mówi: „Malina w supermarkecie kosztuje 20 zł za kg, a rolnik dostaje w skupie mniej niż 2 zł. To jest lichwa, zasady biznesu są nieczyste”. Nie wiem, czy zasady są czyste, ale wiem, że problem nie narodził się wczoraj. Gdy wiele lat temu protestowali rolnicy francuscy czy hiszpańscy, polscy producenci korzystali z różnicy poziomu płac, nie przymierzając jak Chińczycy. Wtedy dostawali od globalnych firm ceny ich satysfakcjonujące. Nikt nie kiwnął palcem, żeby się przygotować na obecne problemy. Kiedy różnica poziomu życia się spłaszczyła, 2 złote za kilo malin nie zwraca nawet kosztów produkcji. A przecież chodzi nie tylko o maliny.

Zobaczmy, jak to działa. Dwa tygodnie temu Tesco i Carrefour utworzyły wspólną, międzynarodową grupę zakupową. Wcześniej podobne porozumienie zawarły Auchan, Casino, Geant i niemieckie Metro. Celem tych konsolidacji jest uzyskanie najlepszych cen w negocjacjach z dostawcami. Jaki pojedynczy rolnik czy przetwórca przeciwstawi się takim gigantom? Jeśli zechce sprzedać swój towar, musi dostosować się do oczekiwań.

Oczywiście zgrupowania zakupowe nie zrodziły się z diabelskich podszeptów, tylko z presji konkurencji. Menedżerowie mówią bez owijania w bawełnę o konieczności odparcia ofensywy Lidla, Aldi i sprzedaży internetowej. Zapętlenie jest więc powszechne i destrukcyjne dla najsłabszego ogniwa. Dzisiaj najsłabszym ogniwem są nasi producenci owoców i warzyw, których z drugiej flanki zachodzi konkurencja z Ukrainy. Zakłady przetwórcze też nie mogą spać spokojnie. Bo reguły są dziś takie, że ma być taniej, taniej i taniej. Zapłacą za to ci, których strategia jest krótkowzroczna. Oto wyzwanie dla rządu.

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!


Komentarze (8)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Markety dla bogatych

gość (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Nie piszecie tylko o konsumentach , kogo będzie stać na kupno tak drogich owoców . Markety tylko dla bogatych . A pewno nie jecie owoców , i nie wiecie że organizm potrzebuje witamin . I pomyśleć...rozwiń całość

Nie piszecie tylko o konsumentach , kogo będzie stać na kupno tak drogich owoców . Markety tylko dla bogatych . A pewno nie jecie owoców , i nie wiecie że organizm potrzebuje witamin . I pomyśleć że kiedyś markety po to do Polski sprowadzali aby były niskie ceny . zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
ROLNIK SZUKA ŻONY

ewuwep (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

to po co sprzedaja do skupu skoro moga swoje sklepy otworzyc proste i logiczne i nie bedzie problemu z tym ze dostaja jakies grosze a w supermarkecie zaplacisz 10 razy wiecej


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
taaa..

dziewczyna ze wsi (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

skup się lepiej na szukaniu żony ...założą sklepy na wsi żeby jeden rolnik od drugiego poszedł kupić owoce i warzywa.. no jakie to proste i logiczne

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
TOP HARDCOROWYCH BAŚNI

NUMMER SECHS (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

„Malina w supermarkecie kosztuje 20 zł za kg, a rolnik dostaje w skupie mniej niż 2 zł. To jest lichwa, zasady biznesu są nieczyste”,POWIEDZIAŁ DOTACYJNY ROLNIK I POSZEDŁ ZA DOPŁATY KUPIĆ PORSCHE....rozwiń całość

„Malina w supermarkecie kosztuje 20 zł za kg, a rolnik dostaje w skupie mniej niż 2 zł. To jest lichwa, zasady biznesu są nieczyste”,POWIEDZIAŁ DOTACYJNY ROLNIK I POSZEDŁ ZA DOPŁATY KUPIĆ PORSCHE. CHYBA SIELANKA ?zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
nie wiesz co mówisz

dziewczyna ze wsi (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

komentujesz a nie znasz życia na wsi...może tylko z wakacji u dziadków, zapraszam na miesiąc na wieś zobaczysz jak tu się żyję i pracuję w 30st upałach, albo jak deszcz ci się leje a ty musisz iść...rozwiń całość

komentujesz a nie znasz życia na wsi...może tylko z wakacji u dziadków, zapraszam na miesiąc na wieś zobaczysz jak tu się żyję i pracuję w 30st upałach, albo jak deszcz ci się leje a ty musisz iść na pole zbierać owoce, jak dziki zniszczą ci uprawy zboża...Nie każdy rolnik wziął dotację, wielu jest takich, którzy nie korzystali z młodego rolnika, modernizacji itp. Kiedyś nie było UE, rolnicy nie dostawali dopłat do pola, ani innych dofinansowań i nie protestowali. Dostawali za swoją CIĘŻKĄ pracę godziwą zapłatę. Worek zboża był coś wart.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
sa

321 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

skoro dostaja ta dotacje to niech sobie ogrodza to przed tymi dzikami i bedzie po problemie a nie placza i skarza sie do mediow ;/


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
dobre rady

dziewczyna ze wsi (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

mamy demokrację każdy może wyrazić swoje zdanie i niezadowolenie...rolnicy protestują tak jak policja czy pielęgniarki w naszym kraju...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Hhh

Ggg (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

No i kiedyś tak nie biadolilili pracowali c-330 i było dobrze a dziś jonn Deere ceise itp

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo