Mało rozmowni esbecy

Redakcja
Proces odbywa się za zamkniętymi drzwiami. Odtajnienia przebiegu rozprawy domagają się - jak dotąd, bezskutecznie - obrońcy oskarżonych, którzy wczoraj złożyli kolejny wniosek w tej sprawie. Sąd podtrzymał swoją decyzję, argumentując, iż świadkowie - byli funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa - zostali wcześniej zwolnieni z tajemnicy państwowej.

Zeznawali kolejni świadkowie w procesie o utrudnianie śledztwa w sprawie śmierci Stanisława Pyjasa

 (INF. WŁ.) Wczoraj, w kolejnym dniu toczącego się od miesiąca procesu w sprawie o utrudnianie śledztwa dotyczącego śmierci Stanisława Pyjasa, przed Sądem Okręgowym w Krakowie zeznawali kolejni czterej świadkowie.
 Wśród kilkudziesięciu świadków powołanych przez prokuratora zdecydowana większość to byli esbecy różnych szczebli. Ci, którzy zeznawali podczas pierwszej rozprawy, dość chętnie rozmawiali na korytarzach sądowych z dziennikarzami. Powołani wczoraj przed sąd funkcjonariusze Wydziału III KW MO (operacyjnego - przyp. red.) byli mniej rozmowni.

 W procesie oskarżonymi są 67-letni Zbigniew K. - były inspektor Wydziału Inspekcji Biura Śledczego MSW i 70-letni Jan B. - były naczelnik Wydziału III Operacyjnego KW MO w Krakowie. Prokurator zarzuca im utrudnianie śledztwa, które miało na celu wykrycie zabójców studenta polonistyki UJ, działacza opozycji.
 Śledztwo w sprawie śmiertelnego pobicia Stanisława Pyjasa zostało umorzone w styczniu ubiegłego roku z powodu "niemożności wykrycia sprawców". Zajmujący się sprawą od 1991 r. prokurator Krzysztof Urbaniak nie zrezygnował jednak z dochodzenia i - opierając się na zeznaniach jednego z byłych esbeków - postawił zarzuty utrudniania śledztwa początkowo czterem osobom. Wśród nich byli: 67-letni Bogusław S., ówczesny wiceminister spraw wewnętrznych i 72-letni Tadeusz K. - były dyrektor Biura Śledczego MSW. Oskarżony Tadeusz K. zmarł na początku tego roku. Sprawę Bogusława S. sąd wyłączył do odrębnego rozpoznania z powodu złego stanu zdrowia. Niedawno zmarł też były esbek, co do którego postępowanie zawieszono z tego samego powodu.

(G)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie