Małopolska najbardziej religijna w kraju, ale pandemia i tak odciska piętno na praktykach

Paweł Michalczyk
W 2020 r. ze względu na pandemię COVID-19 badanie praktyk niedzielnych Polaków nie odbyło się. Spadkowy trend widać jednak gołym okiem, choć nie jest on regułą
W 2020 r. ze względu na pandemię COVID-19 badanie praktyk niedzielnych Polaków nie odbyło się. Spadkowy trend widać jednak gołym okiem, choć nie jest on regułą archiwum
Udostępnij:
Małopolska wciąż jest najbardziej pobożnym województwem w Polsce - wynika z danych za 2020 rok opracowanych przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego. Choć w minionym roku nie prowadzono badania liczby praktykujących, wskaźniki dotyczące przyjmowania sakramentów czy udziału w szkolnych lekcjach religii stawiają nasze województwo w krajowej czołówce.

FLESZ - Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

W 2020 roku w całym kraju funkcjonowało ponad 10 tysięcy parafii katolickich, w tym ponad sześćset zakonnych. W diecezji krakowskiej było ich dokładnie 448 (56 zakonnych), a w tarnowskiej 454 (17 zakonnych).

W skali całej Polski najwięcej księży pracowało w diecezji tarnowskiej (1 535) i krakowskiej (1 159), najwięcej alumnów natomiast doliczono się w diecezjach warszawskiej (124) i tarnowskiej (118), natomiast w krakowskiej - 65.

W 2020 r. ze względu na pandemię COVID-19 badanie praktyk niedzielnych Polaków nie odbyło się. Spadkowy trend widać jednak gołym okiem, choć nie jest on regułą.

- Nieznaczny spadek liczby wiernych uczestniczących w niedzielnych mszach był widoczny zwłaszcza w większych parafiach, na przykład w Krakowie, jednakże były miejsca w ośrodkach małomiejskich i wiejskich, gdzie było odczuwalne zwiększenie liczby praktykujących - podkreśla ks. Łukasz Michalczewski, dyrektor biura prasowego archidiecezji krakowskiej.

Znane są za to precyzyjne wskaźniki dotyczące przyjmowanych sakramentów chrztu, bierzmowania, pierwszej komunii świętej oraz małżeństwa.

Okazuje się, że zarówno w diecezji krakowskiej, jak i tarnowskiej zanotowano w 2020 roku mniej udzielonych sakramentów chrztu (odpowiednio z 19 629 do 16 094 i z 15 605 do 14 439).

- Spadek liczby udzielonych chrztów prawdopodobnie wynika ze spadku ogólnej liczby urodzonych dzieci. Podobne spadki liczby chrztów były notowane w poprzednich latach i korespondowały ze spadkiem liczby urodzonych dzieci - komentuje ks. Michał Dąbrówka, dyrektor wydziału duszpasterstwa ogólnego tarnowskiej kurii.

W przypadku bierzmowania trend spadkowy jest bardziej wyraźny. W diecezji krakowskiej z 25 008 do 11 430, a w tarnowskiej z 23 546 do 16 755. - Wynika to z faktu, że w roku 2019 do bierzmowania przystąpiły dwa roczniki uczniów, mianowicie tych, którzy kończyli trzecią klasę gimnazjum, oraz ósmą klasę szkoły podstawowej. W ubiegłym roku był to już tylko jeden rocznik, stąd zanotowany spadek - wyjaśnia ks. Dąbrówka.

Odwrotną tendencję da się zauważyć w przypadku pierwszej komunii św., bowiem w obu diecezjach zanotowano wzrosty: z 12 328 do 16 323 w diecezji krakowskiej i z 9 639 do 12 259 w tarnowskiej. Przyczyna wynika ze zmian organizacyjnych, wprowadzonych w polskiej edukacji.

- Rocznik, który przystępował do tego sakramentu w 2020 r. był większy ze względu na wcześniejsze zmiany w systemie edukacji, związane z możliwością posyłania do szkół 5 i 6 latków - dodaje dyrektor wydziału duszpasterstwa ogólnego w tarnowskiej kurii.

W obu diecezjach spadła również liczba udzielonych sakramentów małżeństwa. W diecezji krakowskiej w 2020 ślub kościelny wzięło 5 148 par, podczas gdy w 2019 - 7 310. W diecezji tarnowskiej odnotowano spadek z 6 386 w 2019 do 5 308 w roku 2020.

- Bez wątpienia miała na to wpływ pandemia i związane z nią ograniczenia. Wiele osób przekładało ślub na później ze względu na niepewną sytuację. Z dnia na dzień dochodziło do wprowadzania kolejnych obostrzeń, skutkujących niemożliwością zorganizowania uroczystości. W tym roku księża sygnalizują wzrost liczby zawieranych małżeństw - zwraca uwagę ks. Łukasz Michalczewski.

Wtóruje mu ksiądz Dąbrówka. - Wydaje się, że dopiero dane za bieżący rok dadzą dokładniejszą odpowiedź na to pytanie - dodaje.

Na ile pandemia COVID-19 wpłynęła na spadek liczby osób uczestniczących w liturgii? - Zauważalny jest pewien spadek, jednak na ten moment trudno oszacować, jego rozmiar. W tej kwestii będę mógł się wypowiedzieć na początku przyszłego roku - przyznaje ks. Dąbrówka.

Ks. Józef Drabik, proboszcz parafii św. Jakuba w Brzesku, zauważył w swojej parafii stały trend od czasu pojawienia się w Polsce koronawirusa SARS-CoV-2.

- W nabożeństwach bierze udział około 20 procent osób mniej niż przed 2020 rokiem. Taki trend utrzymuje się już drugi rok, choć nie ma obecnie dyspensy, więc można wnioskować, że część ludzi odzwyczaiło się od praktyk religijnych - mówi ks. Józef Drabik.

Jego zdaniem, sytuacja będzie się utrzymywała nawet po zakończeniu pandemii. - Niepokojąca jest mała liczba osób młodych na mszach świętych.

W parafii św. Jakuba w lekcjach religii uczestniczy ok. 90 procent uczniów. W 2020 roku proboszcz najstarszej brzeskiej parafii nie zanotował ani jednego przypadku apostazji, choć w 2021 roku trzy osoby wypisały się z Kościoła katolickiego.

W diecezji krakowskiej i tarnowskiej liczba uczniów uczęszczających na lekcje religii jest najwyższa w kraju. W diecezji krakowskiej w roku szkolnym 2020/2021 na religię chodziło 87,2 procent uczniów, a w diecezji tarnowskiej - 97,8 procent. Dla porównania, w diecezji wrocławskiej na religię w szkole chodziło tylko 65,7 procent uczniów, w warszawskiej 69,5, a w poznańskiej - 69 procent.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Małopolska najbardziej religijna w kraju, ale pandemia i tak odciska piętno na praktykach - Gazeta Krakowska

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
Z tym Kościolem jak z Historią.Dzieci powinny mieć możliwość zadeklarowania ze sa Agnostykami i byc zwolnione z oceniania a swoj czas poświęcić na sprawy w ktorych lobbyści nie wyznaczają trendów. Samo Chrzescijanstwo to wspaniała sprawa.Samo poswiecenie sie sferze duchowej i pomocy innym,to naprawde Coś. Trzeba tez pamietac co bylo przed Kościołem.A ze jest jak jest,to calkiem inna sprawa.Takie czasy ,że dzieci wola na ścianie kolorowa ,,gwiazde"od przebijania piłki, czy darcia japy niz Krzyż, który znaczy duzo wiecej ale gdzies sie zgubil w przygotowaniach do Świąt pomiedzy reklami Mikolaja z najnowoczesniejszymi prezentami i reklami LICHWIARZY,ktorzy ci bardzo chętnie ten prezent sfinansuja .Coz Kościół ,jak ŚWIĘTY MIKOŁAJ wystepuje w reklamie LICHWIARZY przez wszystkie wyznania potepianych i tu chyba lezy sedno sprawy.Takze Kurski albo KOSCIOL I ŚWIĘTY Mikołaj albo ...Provident i reszta.
G
Gość
Cień pandemii, czy pedofilii w kościele?
s
santa jojo !
Zgadza się. W małopolsce, a szczególnie w krakohucie jest bardzo dużo zakłamanej i upadłej moralnie ludności, szczególnie wsiowego autoramentu, i wyznającej upadłe zabobony kato-sekty. Przejawy tego zakłamania widać na co dzień w działaniach tzw. władz, w obrzydliwych zagraniach indoktrynującej młodzież wieśniaczki nowaczyny z tzw. nowohuckiego kuratorium, czy też w bezczelnych i nacechowanych chamstwem wystąpieniach, katolskiego święconego arcybiszkopta, albo innych bażantów z tej sekty. W modzie jest chyba nadal posyłanie bachorów na kultywowanie obrzydliwego zabobonu, pomimo jasnej wiedzy na temat tej zbrodniczej sekty i jej działań. Ale to w sumie fajnie, bo właśnie wkrótce zgłosi się do tej hołoty ze specjalną nagrodą Szatan, któremu zostali zawierzeni. Amen
G
Gość
nie ma się czym chwalić
K
Karol
Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego jest tak samo wiarygodny jak cała instytucja KK. Statystyki są zawyżane. W zachodniopomorskim na lekcję religi uczęszcza tylko 25 procent uczniów.

Ponad 25 lat nie jestem osobą religijną i nawet nie próbuję dokonywać apostazji, bo to przy obecnych zapisach prawnych III RP nic nie daje.

Pństwo nie ma możliwości kontroli kościelnych kartotek, więc nikt mnie stamta nie wykreśli najwyżej da adnotację ,że w razie śmierci , jak rodzina będzie chciała pogrzebu to zdoić ich i upokorzyć. Nie zapisywałem się do Kościoła i nie będę się stamtąd wypisywał. Chrzest, komunia,bierzmowanie to ceremonie religijne na przebieg których nie miałem wpływu. Do ślubu kościelnego zmuszono mnie szantażem grożąc ,że nie ochrzczą syna czego domagała się rodzina. Byłem pierwszym który powiedział dość tej ciemnocie i zabobonom. Po śmierci starszych członków rodziny, całkowicie nie praktykujących jest 90 % jej członków.

Świadectwem przynależności do Kościoła Katolickiego powinno być zaświadczenie wydawane przez Urząd Skarbowy na podstawie opłacanego podatku wyznaniowego tak jak to jest w krajach zachodniej Europy, którego KK w Polsce boi się jak ognia.

W związku ze zbliżajacymi się Świętami Przesilenia Zimowego przesilenia zimowego, przekształconego przez chrześcijan w Boże Narodzenie, Życzę moim rodakom , radosnych, pokojowych, zdrowych i sytych świąt !

- Choć brzmi to niedorzecznie, jest to prawda. Boże Narodzenie jest bowiem świętem eklektycznym, powstałym z połączenia kilku tradycji: antycznej, chrześcijańskiej i pogańskiej. Jak wiemy, okres przesilenia zimowego był świętem "uniwersalnym" w wielu religiach przedchrześcijańskich. W dniach 17-23 grudnia Rzymianie obchodzili Saturnalia – święto równości połączone z ucztowaniem i wręczaniem prezentów. Było ono popularne i przetrwało aż do IV w., a potem, podczas tzw. ciemnych wieków tradycja ta zrosła się w świadomości ludzi z Bożym Narodzeniem. Druga niechrześcijańska tradycja, która wpłynęła na kształt świąt Narodzenia Pańskiego związana była z wierzeniami barbarzyńskich ludów Europy, m.in. Słowian, Celtów i Germanów. Ci ostatni święto przypadające pod koniec grudnia nazywali Jul (bądź Yule), co do dziś w krajach zachodnioeuropejskich i skandynawskich stanowi synonim Bożego Narodzenia. Słowianie obchodzili wtedy z kolei Święto Godowe. Tak więc prastare tradycje oraz niepewność co do prawdziwej daty narodzin Jezusa sprawiły, że z biegiem wieków chrześcijanie zaczęli zszywać swą tradycję z różnych elementów.
o
obcokrajowiec
"Małopolska najbardziej religijna w kraju", tylko, ze ta religinosc NIE widac w codziennym zycie wiele 'religinych' Polacy w Malopolsce. ---- Niestety, ta religinosc za czesto NIC nie ma wspolny z wartosci i nauka chrzescijanska. Nie kazdy katolik jest tez chrzescijaninem i nie kazdy chrzescijanin jest katolikiem!
D
Danymi Osobowymi Handel
z Fiskalnych Paragonów : ) : ) : ) : )
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie