Małopolska. W firmach oceny obecnej sytuacji niezłe, ale prognozy na przyszłość w kilku branżach czarne. Może się nie sprawdzą?

Zbigniew Bartuś
Zbigniew Bartuś
Udostępnij:
Ponad połowa firm uważa, że w ostatnim półroczu pogorszyły się warunki prowadzenia biznesu, mimo to możemy mówić o relatywnej poprawie nastrojów. W lutym o zmianach na gorsze mówiło dwie trzecie przedsiębiorców, teraz już „tylko” 57 proc. - wynika z sondażu Konfederacji Lewiatan. W pełni pokrywa się on z wynikami badań prowadzonych cyklicznie wśród przedsiębiorców i menedżerów w Małopolsce przez GUS. Te zrobione już po rosyjskiej inwazji na Ukrainę i napłynięciu do naszego regionu tysięcy uchodźców wykazały, że w kluczowych dla Krakowa i Małopolski sektorach gospodarki, jak przetwórstwo przemysłowe, budownictwo, handel, logistyka i turystyka, dominują przedsiębiorcy i menedżerowie oceniający negatywnie obecną koniunkturę i przewidujący jej dalsze pogorszenie. Zwłaszcza prognozy są czarne, bo w przypadku ocen bieżącej sytuacji znajdziemy wciąż gdzieniegdzie przewagę optymistów.

Warunki działalności gospodarczej pogorszyły się dla 60 proc. dużych firm oraz dla 57 proc. firm małych i średnich. Znaczącej różnicy w prowadzeniu biznesu nie dostrzega 39 proc. przedsiębiorstw małych oraz 38 proc. średnich i dużych. Wedle opinii 4 proc. przedsiębiorców – warunki działalności gospodarczej w Polsce w ostatnich sześciu miesiącach poprawiły się – wynika z cyklicznego badania „Indeks biznesu” wykonywanego przez CBM Indicator na zlecenie Konfederacji Lewiatan.

Z jednej strony widać spory spadek odsetka przedsiębiorców raportujących pogorszenie warunków (z 65 proc. w lutym do 57 proc. w kwietniu), z drugiej – uderza skala pesymizmu: przedsiębiorcy i menedżerowie pytani o przewidywania na najbliższą przyszłość używają raczej czarnych barw. „51 proc. ma negatywne nastawienie, a 44 proc. pozytywne” - czytamy w omówieniu badań. Najwięcej pesymistów – aż 62 proc. – jest w dużych firmach, mniej – 52 proc. w firmach średnich, a najmniej - 51 proc. - w małych.

Nastroje w firmach: chaos prawny gorszy od wojny?

Z raportu jasno wynika, że największym problemem dla polskich przedsiębiorców nie jest wcale wojna w Ukrainie, ani tym bardziej wygasająca pandemia, lecz praktyka legislacyjna własnego rządu i parlamentu: ciągłe zmiany w prawie (zwłaszcza podatkowym) oraz działania administracji są powodem zmartwień 64 proc. dużych i średnich przedsiębiorców oraz 60 proc. małych. Pozytywne nastawienie do tych zmian ma 32 proc. małych, 28 proc. średnich i 26 proc. dużych.

Odczyty Lewiatana w pełni pokrywają się wynikami badań prowadzonych cyklicznie wśród przedsiębiorców i menedżerów w Małopolsce przez GUS. Te zrobione już po rosyjskiej inwazji na Ukrainę i napłynięciu do naszego regionu tysięcy uchodźców wykazały, że w kluczowych dla Krakowa i Małopolski sektorach gospodarki, jak przetwórstwo przemysłowe, budownictwo, handel, logistyka i turystyka, dominują przedsiębiorcy i menedżerowie oceniający negatywnie obecną koniunkturę i przewidujący jej dalsze pogorszenie. Zwłaszcza prognozy są czarne, bo w przypadku ocen bieżącej sytuacji znajdziemy wciąż gdzieniegdzie przewagę optymistów.

Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury, uśredniający odczyty wszystkich branż, wyniósł w ostatnim badaniu GUS minus 5,2 – taka jest przewaga firm oceniających koniunkturę negatywnie nad tymi, których oceny są pozytywne. W rzeczywistości w większości branż przewaga ocen negatywnych jest jeszcze większa, bo średnią mocno zawyża sekcja informacja i komunikacja. Obejmuje ona przede wszystkim coraz silniej rozwijający się, zwłaszcza w Krakowie, obszar nowoczesnych usług dla biznesu – pozyskujący stale nowe zlecenia, zatrudniający nowych pracowników i oferujący nawet 25-procentowe podwyżki płac. Nic dziwnego, że przewaga optymistów nad pesymistami przekraczała tu przez wiele miesięcy 20 punktów proc. W marcu spadła jednak do 10,9 pkt. – przede wszystkim dlatego, że w prognozach zaczęły po raz pierwszy od dłuższego czasu przeważać opinie negatywne. Jeszcze przed miesiącem solidną przewagę (plus 10 pkt proc.) mieli optymiści, teraz górę wzięli pesymiści (minus 4,3 pkt proc.).

Rządzą pesymiści: „Teraz jest dobrze, ale może być strasznie”

We wszystkich badanych przez GUS sekcjach małopolskiej gospodarki mamy od kilku miesięcy do czynienia z podobnym zjawiskiem: oceny aktualnej sytuacji („składowa diagnostyczna” wskaźnika koniunktury) są w miarę przyzwoite, natomiast prognozy na najbliższe tygodnie („składowa prognostyczna”) – złe lub wręcz przerażające. Spójrzmy zresztą na opinie sformułowane w poszczególnych branżach (pierwsza ocenia diagnostyczna, druga – prognostyczna):

  • przetwórstwo przemysłowe – plus 8,8 (co oznacza przewagę pozytywnych ocen obecnej sytuacji) i minus 19,1 (co oznacza dramatyczną przewagę osób widzących przyszłość w czarnych barwach)
  • budownictwo – minus 6,5 (lekka przewaga menedżerów oceniających bieżącą sytuację negatywnie) i minus 25,2 (miażdżąca przewaga pesymistów)
  • handel hurtowy – plus 13,4 i minus 18,7
  • handel detaliczny – minus 5,2 i minus 28,2
  • transport i gospodarka magazynowa – minus 6,5 i – uwaga! - minus 38,4
  • zakwaterowanie i gastronomia – minus 6,6 i minus 24,7
  • informacja i komunikacja – plus 27,4 i minus 4,3.

W logistyce i budownictwie oraz przemyśle (a w sporym stopniu także w turystyce) największy wpływ na nastroje ma – oprócz chaosu legislacyjnego – wojna w Ukrainie, skutkująca wysokimi cenami energii, paliw i materiałów, przerwaniem łańcuchów dostaw, a z drugiej strony – zwiększonym deficytem pracowników, w związku z wyjazdem części Ukraińców na wojnę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie