Małopolskie uzdrowiska już przyjmują kuracjuszy. Pierwsi pacjenci rozpoczęli turnusy. Wszystko co trzeba wiedzieć przed wyjazdem!

OPRAC.: DMA
123rf
Po przerwie spowodowanej epidemią koronawirusa uzdrowiska znów przyjmują pacjentów. Od poniedziałku 15 czerwca do 4 małopolskich uzdrowisk, które już przyjmują kuracjuszy, przyjechało około 150 osób.

FLESZ - Rewolucja w aptekach. Farmaceuta jak lekarz?

Test przed wyjazdem do uzdrowiska

Żeby pobyt w sanatorium był w pełni bezpieczny, każdy pacjent przed spakowaniem walizek musi wykonać test w kierunku koronawirusa. Szykując się do wyjazdu powinien również pamiętać o przekazaniu swojego numeru telefonu pracownikom NFZ i sanatorium, w którym będzie się leczyć.

Kto może korzystać z kuracji?

Z kuracji na podstawie potwierdzonego skierowania mogą skorzystać pacjenci, którzy mają potwierdzone skierowanie do sanatorium po 15 czerwca, ci, którzy mieli rozpocząć leczenie w okresie od 14 marca do 14 czerwca oraz kolejni pacjenci oczekujący na rozpoczęcie leczenia.

Każdy z nich otrzyma od Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Krakowie pismo z informacją o wyznaczonym terminie pobytu i szczegółową instrukcją dotyczącą przygotowań do wyjazdu.

Można jeszcze dokończyć leczenie

Turnusy będą mogli kontynuować także pacjenci, którzy z powodu epidemii nie dokończyli pobytów w sanatoriach przed upływem ich 15 dnia. Z tymi osobami będą kontaktować się uzdrowiska.

- Telefon z informacją, że mam szansę ponownie wyjechać na turnus był dla mnie dużym zaskoczeniem, bo nie śledziłem na bieżąco zmieniających się przepisów w tej sprawie. Jestem bardzo zadowolony, że będę mógł dokończyć swoje leczenie. Mam już ustalony termin wyjazdu na koniec sierpnia – mówi pan Bogdan, jeden z małopolskich pacjentów, który w marcu nie dokończył rozpoczętego leczenia w XX Wojskowym Szpitalu Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnym w Krynicy-Zdroju.

Przekaż numer telefonu NFZ i sanatorium

Zanim jednak przyszły kuracjusz spakuje walizki powinien pamiętać m.in. o przekazaniu swojego numeru telefonu pracownikom MOW NFZ oraz sanatorium, do którego został skierowany.

Może to zrobić wysyłając e-mail ([email protected]) czy dzwoniąc na Telefoniczną Informację Pacjenta pod numer telefonu 800 190 590, a w przypadku sanatorium – kontaktując się bezpośrednio z daną placówką.

Bezpłatny test w kierunku koronawirusa

Przed wyjazdem niezbędne jest również wykonanie testu w kierunku koronawirusa - nie wcześniej niż w szóstej dobie przed planowym rozpoczęciem turnusu. Żeby leczenie uzdrowiskowe było bezpieczne, kurację mogą rozpocząć bowiem wyłącznie pacjenci z negatywnym wynikiem badania diagnozującego COVID-19.

Tego typu test dla pacjenta jest bezpłatny, a jego koszty pokrywa Narodowy Funduszu Zdrowia. W Małopolsce można go wykonać w 16 szpitalach w różnych częściach regionu.

Specjalne punkty pobrań wymazów działają m.in. w Szpitalu Specjalistycznym im. S. Żeromskiego w Krakowie, w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II w Nowym Targu oraz szpitalu powiatowym w Oświęcimiu. Ich pełną listę każdy pacjent znajdzie w piśmie, które otrzyma z MOW NFZ.

Jeśli wynik testu będzie negatywny, z przyszłym kuracjuszem telefonicznie skontaktują się pracownicy sanatorium i zaproszą go na turnus. Dlatego tak istotnym jest, by pacjent wcześniej przekazał im swój numer telefonu.

Bezpiecznie jak w uzdrowisku

Z myślą o bezpieczeństwie pacjentów, uzdrowiska w szczególny sposób przygotowały się do wznowienia swojej pracy. W naszym regionie placówki przyjęły już blisko 150 osób z całego kraju.

Każde sanatorium zasady swojej pracy musiało dostosować do wzmożonych norm sanitarnych zapobiegających rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

– Dbamy o częstą dezynfekcję rąk, korzystanie z maseczek i odpowiedni dystans społeczny, co wiąże się np. z ograniczeniem liczby osób kwaterowanych w tym samym pokoju – mówi Ewa Zaborska, wiceprezes sanatorium „Mielec” w Krynicy-Zdroju, które w poniedziałek wznowiło działalność. - Włożyliśmy bardzo dużo pracy w to, by pobyt w naszym uzdrowisku był w pełni bezpieczny. Pacjenci nie mają żadnych powodów, by obawiać się przyjazdu - dodaje.

Gdy pacjent zrezygnuje z turnusu

Kuracjusze, którzy w obawie przed zakażeniem koronawirusem, zdecydują się zrezygnować z wyznaczonego turnusu, muszą liczyć się z tym, że na nowy termin wyjazdu będą musieli poczekać.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, zwrot skierowania i wyznaczenie innej daty pobytu są bowiem możliwe w przypadku, gdy powodem jest sytuacja losowa, choroba pacjenta, zaplanowany zabieg czy pobyt w szpitalu.

Obawa przed COVID-19 do takich powodów nie należy. W takim przypadku rezygnacja z leczenia uzdrowiskowego zostanie więc uznana za całkowitą, a pacjent będzie mógł jedynie złożyć nowe skierowanie, które zostanie rozpatrzone zgodnie z aktualną kolejką oczekujących.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie