Małymi krokami do niższego poziomu spalin

MAŁ
Udostępnij:
Sporym zainteresowaniem wśród kierowców cieszyła się bezpłatna kontrola stanu technicznego pojazdów - zorganizowana przez Stację Kontroli Pojazdów przy al. 29 Listopada oraz Wydział Ruchu Drogowego KMP w Krakowie. Na stację zajeżdżały samochody nie tylko z krakowską rejestracją. Sprawdzano m.in. ustawienie świateł i przeprowadzano analizę spalin. Jak powiedział nam starszy posterunkowy Jan Ślęczek - większość skontrolowanych pojazdów tylko nieznacznie przekraczała dopuszczalne normy. - Każdy zarejestrowany samochód, raz w roku musi być poddany kontroli spalin. Normy dostosowane są do wieku pojazdu. Dla tych starszych są mniej rygorystyczne. W ciągu ostatnich lat na krakowskich drogach wiele zmieniło się na lepsze pod tym względem - przyznał posterunkowy Ślęczek. Właściciele pojazdów, którzy zaniedbują obowiązkowe badania, muszą się liczyć z zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego. Analizy wykonywane są na każdej stacji diagnostyki. W samym Krakowie takich stacji jest ponad 40. Analiza spalin kosztuje ok. 10 - 12 zł.

Kontrola przynajmniej raz w roku

Od 1991 roku policjanci krakowskiej drogówki, wraz z inspektorami z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, w ramach tzw. ekologicznych czwartków - wyjeżdżają na ulice naszego miasta z analizatorami. - Z upływem lat obserwujemy coraz mniej zatrzymanych dowodów rejestracyjnych. Kiedyś na 10 zatrzymanych dowodów 6 - 7 związanych było z przekroczonymi normami dla spalin. Ta poprawa dotyczy zarówno autobusów MPK, PKS, jak i samochodów prywatnych. Stosujemy własne normy, bardziej liberalne. Wybieramy metodę małych kroków. Lepiej zabrać kierowcy dowód rejestracyjny po to, aby pojechał na stację diagnostyki i uzupełnił badania, niż od razu odholować taki samochód lub ukarać mandatem - powiedział nam posterunkowy Ślęczek. Specjalistyczną aparaturą do pomiaru poziomu spalin dysponują obecnie wszystkie miejskie i powiatowe komendy policji. (MAŁ)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie