Mam jakąś alergię. Jaką? To jak szukanie igły w sianie

Mam jakąś alergię. Jaką? To jak szukanie igły w sianie

Rozmawiała Agnieszka Bialik

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Urszula Radwańska ma za sobą trudny rok. - Ale nie miałam chwili zwątpienia, chęci rzucenia tenisa - mówi.
1/2
przejdź do galerii

Urszula Radwańska ma za sobą trudny rok. - Ale nie miałam chwili zwątpienia, chęci rzucenia tenisa - mówi. ©Anna Kaczmarz

Rozmowa. - Sama nie wiem, co mi dolega. Miałam szereg testów, myślałam, że to uczulenie na gluten, ale to nie to. Szukamy dalej. Ograniczyłam różne produkty i czuję się lepiej - mówi nam tenisistka Urszula Radwańska
- Miniony sezon był chyba najgorszy w Pani karierze. Na ile spadek na 180. miejsce w rankingu WTA był efektem kontuzji?

- Na pewno był to główny powód spadku. Na początku był bark, przez który opuściłam Australian Open. Kiedy powoli zaczęłam wychodzić na prostą, przyplątało się zapalenie piszczeli. Nie dokończyłam wówczas meczu w pierwszej rundzie na turnieju Rolanda Garrosa. Ta dolegliwość ciągnęła się miesiąc.

Kolejną kontuzją był stan zapalny mięśnia podkolanowego. Co chwilę zdarzały się urazy, które nie pozwalały mi normalnie trenować, tyle, ile bym chciała, wyłączały mnie z rywalizacji na kilka tygodni. Przez to ciężko mi było wrócić do formy, straciłam pewność siebie. To wszystko działo się do US Open. Później wszystko było dobrze, zaczęłam się odbudowywać. Wtedy zagrałam w ćwierćfinale WTA w Taszkiencie, w finale ITF.

Widać było, że wracam powoli do formy, no, ale... sezon się skończył. Nigdy jednak nie miałam chwili zwątpienia, chęci rzucenia tenisa. Jedynie po przegranym meczu człowiek jest zły na cały świat. Trwa to jednak kilkanaście minut i znów chce się trenować, iść do przodu.

- Od jakiegoś czasu walczy Pani także z alergią pokarmową. Wiadomo już, co ją wywołuje?

- Niestety, nie, to trochę tak jak szukanie igły w stogu siana. Trwa to od początku tego roku. Nigdy wcześniej nie miałam takich problemów. Czuję wtedy spadek energii, mam problemy z cerą. Sama nie wiem, co mi dolega. W Warszawie miałam szereg testów, ale nadal nie wiadomo, co jest przyczyną moich kłopotów. Myślałam, że to uczulenie na gluten, taki jak miał Novak Djokovic, ale okazało się, że to nie to. Szukamy dalej. Ograniczyłam różne produkty, np. mleko krowie, bacznie siebie obserwuję, uważam na to, co jem. Czuję się lepiej.

- Ostatnie tygodnie trenowała Pani w Warszawie razem z Agnieszką. W stolicy są lepsze warunki do gry?

- Przede wszystkim są korty twarde, których w Krakowie brakuje. Trenowałam na obiekcie "DeSki", nowym, z nawierzchnią identyczną jak ta na zawodowych turniejach. W Warszawie łatwiej też o sparingpartnerów, jest wielu zawodników, z którymi można się umówić i potrenować.

- Trener Martin Fassati to już wspomnienie. Z kim teraz Pani trenuje?

- Z Maćkiem Domką i myślę, że potrwa to trochę dłużej. Razem przepracowaliśmy okres przygotowawczy i lecimy do Australii. Martin był bardzo dobrym trenerem, ale nie pasowaliśmy do siebie. Jego postrzeganie tenisa nie pasowało do mojego charakteru, do mojego stylu gry. Pracowaliśmy od początku roku do US Open.

- Myślała Pani o tym, by powrócić do treningów z tatą?

- Nie myślałam o tym, to zamknięty rozdział. Trenowaliśmy razem przez wiele lat i to się wypaliło. Nie ma co do tego wracać. Żyjemy w dobrych stosunkach, tato do nas dzwoni, spotykamy się, pyta co i jak. Jesteśmy z Agnieszką dorosłe, poszłyśmy swoją drogą. Tato nie może już się ciiągle wtrącać do naszego życia, tak jest lepiej. Czasem dzwoni po jakimś meczu, który oglądał, i przekazuje swoje uwagi.

- W lutym czeka nas w Kraków Arenie wielkie tenisowe święto: mecz w Grupie Światowej Pucharu Federacji Polska - Rosja. Pewna gry w reprezentacji jest Agnieszka. Ma Pani nadzieję, że zagra z nią jako druga nasza singlistka?
« 2

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Aktualności sportowe

Tabela Ekstraklasy

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
1 Legia Warszawa Live 15 29 9 2 4 28-14
2 Piast Gliwice Live 15 28 8 4 3 19-11
3 Pogoń Szczecin Live 15 28 8 4 3 17-12
4 Cracovia Live 15 27 8 3 4 22-14
5 Śląsk Wrocław Live 15 27 7 6 2 21-14
6 Wisła Płock Live 15 26 8 2 5 20-22
7 Jagiellonia Białystok Live 15 23 6 5 4 25-20
8 Lechia Gdańsk Live 15 21 5 6 4 17-15
9 Lech Poznań Live 15 20 5 5 5 24-18
10 Zagłębie Lubin Live 15 19 5 4 6 25-23
11 Raków Częstochowa Live 15 19 6 1 8 17-21
12 Górnik Zabrze Live 15 16 3 7 5 14-19
13 Arka Gdynia Live 15 13 3 4 8 12-23
14 Korona Kielce Live 15 12 3 3 9 7-19
15 ŁKS Łódź Live 15 11 3 2 10 15-26
16 Wisła Kraków Live 15 11 3 2 10 14-26

Wideo