Mam satysfakcję

MH
Mówi debiutantka w kadrze siatkarek Karolina Kosek

Karolina Kosek do niedawna siatkarka Dalinu, obecnie BKS-u Bielsko-Biała, powróciła do rodzinnych Myślenic po dwóch turniejach w Chinach. Dla dwudziestoletniej zawodniczki był to debiut w reprezentacji Polski.

   - Wciąż jestem pod dużym wrażeniem tego, co się wydarzyło - powiedziała Karolina. - Debiut w reprezentacji to ogromne przeżycie. Na dodatek jeszcze w meczach z takimi drużynami jak Chiny, Japonia czy Bułgaria.
   Młoda siatkarka zadebiutowała w meczu z Japonią, ale tak naprawdę zagrała w podstawowym składzie dopiero w spotkaniu z Chinkami. - O pierwszym meczu chcę jak najszybciej zapomnieć - _mówi Karolina. - _Dwie nieudane akcje będą mi się chyba śnić po nocach. Natomiast mecz z Chinkami wypadł całkiem nieźle. Mogę pochwalić się kilkoma udanymi atakami i zagrywkami. Myślę, że w tym spotkaniu opuściła mnie trema, jaką czułam grając z Japonią i to zadecydowało, o tym, że mogę mieć satysfakcję.
   Podczas turniejów rozgrywanych w Chinach Karolina Kosek mogła także podejrzeć swoje rywalki podczas treningów i meczów. - Miałam okazję oglądać spotkanie pomiędzy Chinkami a Japonkami. Przeżyłam szok. Tak szybkiej siatkówki nie widziałam jeszcze nigdy w życiu. Akcje przenosiły się z jednej strony parkietu na drugą w błyskawicznym tempie. Do tego ta perfekcja widoczna w każdym nieomal elemencie gry. To siatkówka na najwyższym, światowym poziomie.
   Zapytana o to, jak zaaklimatyzowała się w nowym dla siebie towarzystwie, Karolina Kosek odpowiada, że mimo wcześniejszych obaw, znakomicie. - Przeżywałam wielki stres związany ze swoim debiutem w barwach narodowych, ale okazało się, że starsze koleżanki są bardzo otwarte i przyjaźnie nastawione do debiutantek. Pomogły mi przeżyć najtrudniejsze chwile, pocieszając i udzielając trafnych porad. To między innymi dzięki nim mogłam pokonać paraliżującą mnie w pierwszych meczach tremę. Również trener Andrzej Niemczyk podszedł do mojego debiutu ulgowo i przyjaźnie. To wszystko spowodowało, że czuję się teraz znacznie pewniej i nie jestem już tak bardzo spięta.
   Przed Karoliną trudny okres wytężonej pracy. Oprócz przynależności do kadry trenera Niemczyka, zawodniczka z Myślenic powołana została do kadry Polski w siatkówce plażowej i brana jest pod uwagę wraz ze swoją partnerką Magdaleną Saad do występu w mistrzostwach świata do 21 lat w Brazylii. Zapytana, w jaki sposób poradzi sobie z takim ogromem obowiązków, Karolina z uśmiechem odpowiada, że kocha siatkówkę i jest w stanie zrobić dla niej wszystko.
Tekst i foto (MH)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie