Mamy problemy z bramkarzami

SAS
Udostępnij:
- Głowackiemu i Żurawskiemu potrzebny jest jeszcze tydzień pracy. Kaliciak skarżył się na lekki ból mięśnia, Frankowskiego boli trochę pachwina i też nie mógł grać. Cantoro skręcił na piątkowym treningu nogę w kostkę, problemy z mięśniami brzucha ma Kelechi. To są wszystko lekkie urazy, ale nie chcieliśmy ryzykować - powiedział po meczu trener Henryk Kasperczak. - Paszulewicz dopiero przyszedł, popracował z nami parę dni, musi jeszcze trochę potrenować i myślę, że w nastepnym meczu już zagra.

Henryk Kasperczak:

   Dziś do Zakopanego mają jechać wszyscy biorący ostatnio udział w przygotowaniach piłkarze.
   Na kolejnym zgrupowaniu nie będzie natomiast bramkarza Artura Sarnata, który ma w Krakowie nadal poddawać się zabiegom i ćwiczeniom rehabilitacyjnym.
   - Są postępy, jest lepiej - przyznał trener Kasperczak. - Ale trudno mi powiedzieć, kiedy będzie mógł grać. Za tydzień będziemy mądrzejsi.__- Mamy problemy z bramkarzami i nie chodzi o Piekutowskiego czy innego - tak odpowiedział szkoleniowiec na nasze pytanie, czy jego zdaniem Piekutowski popełnił w Proszowicach błędy.
   - Biorę jednak odpowiedzialność za te sprawy i postaram się coś zrobić, żeby było lepiej. Zastanowimy się także nam możliwością ściągnięcia Sidorczuka. Jesteśmy przecież z nim w kontakcie.
(SAS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie