Marek Koźmiński: Podczas mundialu w Rosji bazą naszej reprezentacji będzie Soczi [WIDEO)

Jerzy Filipiuk
Jerzy Filipiuk
Anna Kurkiewicz
Rozmowa. Wiceprezes PZPN ds. szkoleniowych Marek Koźmiński ujawnia, gdzie będzie baza naszej piłkarskiej reprezentacji podczas przyszłorocznych mistrzostw świata w Rosji.

- Czy baza w Rosji dla naszej reprezentacji podczas mundialu została już wybrana?

- Tak. W Soczi, gdzie jest wysokiej klasy hotel, bardzo dobre boisko, obiekt treningowy, blisko – 20 minut – do lotniska. Rezerwowym miejscem jest Kazań, gdzie są całkiem inne warunki: zakwaterowanie poza miastem, ponad godzinny dojazd na lotnisko. Taka była wola trener Adama Nawałki.

- 1 grudnia w Moskwie odbędzie się losowanie mundialowych grup. Kto będzie reprezentował PZPN?

- Prezes Zbigniew Boniek, sekretarz generalny Maciej Sawicki, trener Nawałka, Janusz Basałaj (przewodniczący Komisji do spraw Mediów i Marketingu PZPN– przyp.) oraz ja.

- Przed Euro U-21 przewidział Pan, na kogo Polska trafi w swej grupie. A kogo wylosuje w Moskwie?

- Wtedy wytypowałem rywali, których chcieliśmy mieć w grupie, ale nie udało się nam z niej wyjść. Byłem też na losowaniu w Sankt Petersburgu przed eliminacjami do mundialu. I trafił się nam tylko jeden rywal w porównaniu z tymi, na kogo chcieliśmy trafić. Liczymy, że wylosujemy rywali adekwatnych do naszych możliwości. W drugim koszyku są drużyny (Hiszpania, Anglia, Chorwacja, Szwajcaria, Urugwaj, Meksyk, Peru i Kolumbia – przyp.), z którymi wolelibyśmy grać później niż w grupie.

- Najważniejsze będzie więc, na kogo trafimy z drugiego koszyka?

- Nie. Absolutnie się z tym nie zgadzam. Bo z trzeciego koszyka możemy trafić na przykład na Iran, a z czwartego na Serbię.

- Kibice obawiają się „grupy śmierci”, na przykład z Hiszpanią, Senegalem i Koreą Południową.

– Myśmy już grali w „grupie śmierci” – podczas Euro 2016 – z Niemcami. I daliśmy sobie radę (było 0:0 i awans– przyp.). Spokojnie czekajmy na losowanie.

- Co będzie sukcesem w Rosji dla naszej drużyny narodowej?

- Rozegranie czterech meczów (w grupie będzie trzy – przyp.). Piąty i szósty byłby wynikiem zdecydowanie na plus. Patrzmy realnie na nasze możliwości. Siódme miejsce Polski w rankingu FIFA nie oddaje jej prawdziwej siły. Na mundialu chcemy powalczyć o jak najlepszy wynik. Aby go osiągnąć, wszyscy zawodnicy muszą być zdrowi, bo w towarzyskich meczach było widać, że kadrę mamy wąską. Potrzebujemy także trochę szczęścia w losowaniu.

- Polska w 2019 roku – na stulecie PZPN – chce zorganizować mistrzostwa świata do lat 20. Jaką ma na to szansę? Kontrkandydatami naszego kraju są Indie i Peru.

- Została złożona aplikacja na organizację tej imprezy, ale jest za wcześnie, by mówić o szansach. Teoretycznie jest ona do wzięcia, jednak w następnych latach odbędą się też inne imprezy. O którąś powalczymy.

- Przekazał Pan podziękowania na ręce prezydenta Jacka Majchrowskiego za współudział Krakowa w organizacji czerwcowych mistrzostw Europy do lat 21.

- Przekazałem wielkie słowa uznania od UEFA i PZPN za to, co Krakowowi udało się zrobić, za wspaniałą oprawę, obiekty i gościnę. Podziękowania należą się wszystkim, którzy uczestniczyli w tym ogromnym spektaklu. W Krakowie rozgrywano mecze w jednej z grup, półfinał i finał, korzystano z obiektów treningowych. Organizacja imprezy była wielkim sukcesem miasta i krakowskiego sportu.

- Jest szansa, by w najbliższym czasie nasza reprezentacja zagrała towarzyski mecz w Krakowie?

- Przed mistrzostwami świata najprawdopodobniej nie, gdyż niedawno otwarto Stadion Śląski i kadra chyba tam zawita. Z kolei po mundialu nasza drużyna nie będzie rozgrywać towarzyskich spotkań, bo czekają ją mecze w Lidze Narodów.


- Mundialu nie doczekał Janusz Wójcik, Pana trener w srebrnej drużynie olimpijskiej w 1992 roku.

- 6 października spotkaliśmy się z nim – 25 lat po tym sukcesie. Wspominaliśmy do nocy. Nikt nie przypuszczał, że widzimy go ostatni raz. Mam o nim same dobre wspomnienia. Był moim wychowawcą, trenerem w wieku, w którym młody gracz kształtuje się. Był barwną i silną osobowością, człowiekiem, który wywoływał emocje, ale dla mnie tylko pozytywne. Był generałem, który porywał swoje wojsko do bitew, zwykle zwycięskich. Jego śmierć zamknęła pewną kartę historii polskiej piłki nożnej. Szykujemy się do godnego pożegnania trenera.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
henrk

Baza polskich sportowców powinna być w Smoleńsku !!!

g
gosc

jaki wynik stawiacie?

Dodaj ogłoszenie