Maria Sadowska wraca do muzyki. W październiku ukaże się jej pierwsza nowa płyta od sześciu lat

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Maria Sadowska ostatnio odnosiła duże sukcesy jako reżyserka. Teraz wraca za sprawą płyty "Początek nocy" do piosenki
Maria Sadowska ostatnio odnosiła duże sukcesy jako reżyserka. Teraz wraca za sprawą płyty "Początek nocy" do piosenki Iza Grzybowska
Maria Sadowska zapowiada na połowę października swój nowy album – „Początek nocy”. Tym razem piosenkarka odda hołd różnym gatunkom muzycznym, które ją fascynują – od jazzu do muzyki klubowej.

FLESZ - Rewolucja w prawie drogowym

Ostatnie lata Maria Sadowska poświęciła filmom – i odniosła spektakularne sukcesy. Najpierw krytyka doceniła zrealizowany przez nią „feministyczny western” – „Dzień Kobiet”. Potem wielkim sukcesem komercyjnym okazała się wyreżyserowana przez nią „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej”. Teraz artystka kończy montować „Dziewczyny z Dubaju”. Kontrowersyjna opowieść oparta na autentycznych faktach, a opowiadająca o polskich prostytutkach sprzedających się w Emiratach Arabskich, trafi do kin na wiosnę przyszłego roku.

Sadowska udzielała się ostatnio również w telewizji: widzowie na pewno pamiętają ją jako wokalną trenerkę z programu „The Voice of Poland”, w którym jako jedyna jurorka z polskiej edycji aż trzykrotnie doprowadziła swoich podopiecznych do zwycięstwa. Wszystko to sprawiło, że artystka zawiesiła na dłuższy czas własną karierę wokalną i nie nagrała żadnej nowej płyty od sześciu lat. Teraz wreszcie wraca z premierowym materiałem – „Początek nocy”.

Tym razem Sadowska zdecydowała się nagrać album, który łączy wszystkie gatunki, w jakich się do tej pory poruszała. Swoje muzyczne doświadczenia i fascynacje zamknęła w płycie z piosenkami o miłości. I tak znajdziemy na niej jazzujące utwory, jak „Marakeczi” ze specjalnym udziałem Leszka Możdżera, przestrzenne ballady, jak „Wolno umierać” czy elektroniczne „Sen” i tytułowy „Początek nocy”, przywołujące na myśl hity The Weeknd czy Calvina Harrisa.

Nowym albumem Maria zaspokoi więc głód zarówno fanów jej jazzowych dokonań („Tribute To Komeda”, „Jazz na ulicach”), publiczności obecnej z nią od ponad 20 lat na klubowych parkietach („Demakijaż”), jak i fanów jej popowych dokonań z płyty „Spis treści”. Do tego muzycznego eksperymentu długo szukała odpowiedniego producenta. Ostatecznie powierzyła realizację albumu Jarosławowi Baranowi z Krakowa (współpracującemu wcześniej m.in. z Edytą Górniak, Renatą Przemyk czy Cleo). Wspólnie zadbali o nowoczesne i spójne brzmienie płyty.

Maria Sadowska jest na muzycznej scenie od dziecka, kiedy na początku lat 90. była „gwiazdą” „Tęczowego Music Boxu”. Ma na swoim koncie siedem płyt. Pracuje również jako reżyserka filmowa.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Maria Sadowska wraca do muzyki. W październiku ukaże się jej pierwsza nowa płyta od sześciu lat - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie