Marsz Niepodległości 2018 czy Biało-Czerwony? Obchody 11...

Marsz Niepodległości 2018 czy Biało-Czerwony? Obchody 11 listopada w Warszawie coraz bliżej. Służby inwigilują, wojsko w gotowości

Maciej Badowski

Aktualizacja:

Polska

W tym roku do Warszawy na Marsz Niepodległości ma przyjechać kilkaset tysięcy uczestników.

W tym roku do Warszawy na Marsz Niepodległości ma przyjechać kilkaset tysięcy uczestników. ©Łukasz Kowalski

11 listopada przez centrum Warszawy przejdą prawie równocześnie dwa marsze. Jeden organizowany przez stronę rządową, drugi organizowany przez środowiska narodowe. Żadna ze stron nie chce odpuścić. W zabezpieczenie marszów ma zostać włączone wojsko.
W tym roku do Warszawy na Marsz Niepodległości ma przyjechać kilkaset tysięcy uczestników.

W tym roku do Warszawy na Marsz Niepodległości ma przyjechać kilkaset tysięcy uczestników. ©Łukasz Kowalski

Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił w czwartek wieczorem decyzję prezydent Hanny Gronkiewicz- Waltz zakazującą Marszu Niepodległości w stolicy.

CZYTAJ TEŻ | PIOTR ZAREMBA: CZY ZA 20, 50 LAT POLSKA MA NADAL ISTNIEĆ? PYTANIA PODSTAWOWE NA 100-LECIE NIEPODLEGŁOŚCI


Decyzja ta bardzo ucieszyła organizatorów Marszu Niepodległości, którzy i tak zarzekali się, że zorganizują marsz, bez względu na decyzję sądu. Jednak wraz z uchyleniem zakazu pojawił się dość poważny problem. W tym samym czasie, na tej samej trasie spotkają się dwa marsze. Obie strony nawołują do pokojowej atmosfery, ale to może nie wystarczyć na opanowanie wielotysięcznego tłumu. W internecie tworzą się grupy, których uczestnicy piszą, żeby zabrać ze sobą kominiarki i transparenty z dowolnymi hasłami. Atmosfera robi się napięta.




- Jeszcze nie wiemy jak to będzie wyglądać. Jednak myślę, że Marsz Niepodległości przejdzie, bo to nasz główny plan. Natomiast to w jaki sposób Marsz Niepodległości zostanie skomponowany z inicjatywą ministra obrony narodowej i prezydenta, dopiero zobaczymy - tłumaczy w rozmowie z AIP Krzysztof Bosak, lider Ruchu Narodowego.- Spodziewam się, że jeszcze w piątek lub sobotę dojdzie do nieoficjalnych rozmów i ustaleń - dodaje.



W identycznym tonie wypowiada się Winnicki. - Mam nadzieję, że Marsz Niepodległości przejdzie swoją trasą, tak jak to miało miejsce w latach poprzednich. To, że w tym samym czasie pojawi się Marsz Biało-Czerwony? Mam nadzieję, że zostanie to technicznie uzgodnione z przedstawicielami rządu- mówi Winnicki. - Mamy swój plan, mamy swoją godzinę, ale mamy też wolę porozumienia i współpracy z czynnikami oficjalnymi - dodaje.

Wola porozumienia może być tutaj kluczowa. Ministerstwo Obrony Narodowej chce wykorzystać to, że jest jednym z organizatorów Marszu Biało-Czerwonego i do ochrony marszu zamierza sprowadzić wojsko. Portal Wirtualna Polska powołując się na jednego z kluczowych organizatorów niedzielnych rządowych uroczystości w centrum Warszawy donosi, że na ulicach stolicy mogą pojawić się “rosomaki i inne pojazdy wojskowe”.

Cytowany przez WP rozmówca podał dość szczegółowe informacje na ten temat, z których wynika, że “na kilka godzin przez godziną 15, na którą zaplanowany jest start państwowego marszu pojawi się wojsko. Nie ma mowy, żeby ktoś z narodowców, czy osób postronnych, pojawił się w miejscu, gdzie będą zlokalizowani żołnierze. Jeśli uczestnicy Marszu Niepodległości będą chcieli maszerować, to tylko i wyłącznie w marszu z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i prezydenta Andrzeja Dudy. Innej możliwości nie będzie. To jest uroczystość państwowa i wszyscy muszą się do rangi tego wydarzenia podporządkować”- miał powiedzieć.

Do tego pomysłu dość krytycznie odniósł się generał Roman Polko. W rozmowie z AIP zaznaczył, że to nie jest zadanie dla wojska w czasie pokoju. - Wojsko nie jest przystosowane do ochraniania takich imprez. Żołnierze w momencie zagrożenia mają strzelać, a nie tłumaczyć, że czegoś nie wolno. Nie chcielibyśmy mieć powtórki z 13 grudnia. Nie wiem kto mógł wpaść na taki pomysł - mówił.



Jakby tego było mało, lider Ruchu Narodowego mówi, że w niektórych województwach uaktywnili się policjanci, a nawet Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. - Pojawiły się telefony do osób, które organizują transport, niekiedy z naciskami, żeby podały informacje o wyjazdach. Zdarzały się żądania podania listy nazwisk uczestników, którzy zamierzają przyjechać do stolicy. Mamy informacje, że pojawiły się telefony do firm wynajmujących autokary, żeby informowały o przejazdach. Jest to procedura wykraczająca poza to, co działo się w poprzednich latach, kiedy takich nacisków i takiej inwigilacji nie odczuwaliśmy - dodaje.

- W policji ktoś uruchomił stare, niedobre schematy, z czasów rządu Platformy i jest to bardzo zła decyzja, ponieważ powoduje to wzrost napięcia. Jednak mam nadzieję, że tak jak przez trzy lata nie mieliśmy zatrzymywania autobusów, rewidowania, robienia cyrków i problemów dojeżdżającym na marsz, tak i w tym roku tego nie będzie - komentuje sprawę Winnicki.

Sytuację mogła zaognić wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy, który w czwartek wieczorem w telewizji Trwam powiedział, że po zakazie Marszu Niepodległości przez Hannę Gronkiewicz- Waltz mogłoby dojść do zamieszek.

- To bezpodstawne robienie zamieszania i tworzenie napięcia. Podobne wypowiedzi słyszeliśmy z ust premiera Morawieckiego. Uważam, że prezydent i premier, jako liderzy państwa powinni się powstrzymać od straszenia ludzi zamieszkami na wydarzeniu na które sami zapraszają - komentuje Bosak.




POLECAMY:


Komentarze (7)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Zydokomuna to nie ideologiczny mit !

Oni chca tylko sklocic Polakow ! (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

Dziennik Toaletowy jest potrzebny Zydokomunie to nie jest teoria spiskowa oni chca za wszelka cene wziasc w swoje rece cale zycie panstwowe w Polsce i rozszerzyc nad nim kontrole !

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
oszołomy z ONR

1-2-3 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6 / 8

Oszołomy z ONR, Wszech Polaków i inni nie odpuszczają, ta banda nic innego nie potrafi tylko siać nienawiść,
Czas najwyższy aby oni zostali zdelegalizowani a ich przywódcy na długie lata osadzeni...rozwiń całość

Oszołomy z ONR, Wszech Polaków i inni nie odpuszczają, ta banda nic innego nie potrafi tylko siać nienawiść,
Czas najwyższy aby oni zostali zdelegalizowani a ich przywódcy na długie lata osadzeni w więzieniach
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
NIEBEZPIECZNI JUDZICIELE w RP

! (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 7

11 LISTOPADA Duda z Morawieckim NA ŻYDOWSKIE ZAMÓWIENIE podpalają Polskę.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
odpowiedz

spo-ko (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

jeśli taki artykuł został napisany, to znaczy że jest komuś potrzebny

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
po co komu

Jan Polak (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

taki jątrzący artykuł?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
PIS niech się wali !

jacek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 8

jak wyżej..

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Dym

TAURUS (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

A to Dudek się dorobił.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo