Maryla Rodowicz jest dobra na wszystko. Królowa polskiej piosenki wystąpi 21 maja na Juwenaliach Krakoskich

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Maryla Rodowicz
Maryla Rodowicz Fot. Mariusz Kapała
Udostępnij:
Dzisiejsi studenci lubią nie tylko hip-hop i techno. Oto bowiem w sobotę 21 maja podczas Juwenaliów Krakoskich wystąpi na Miasteczku Studenckim AGH niekoronowana królowa polskiej piosenki – Maryla Rodowicz.

FLESZ - Finlandia chce wstąpić do NATO

Pochodzi z rodziny wschodnich repatriantów, którzy przybyli na Ziemie Zachodnie z Wilna. Wychowywała się w domu pełnym muzyki – mama i babcia lubiły śpiewać dawne piosenki. Dlatego już jako dziecko chodziła na naukę tańca i do szkoły muzycznej. Kiedy przyszło jednak do wyboru studiów po maturze, wygrały jej sportowe fascynacje i dostała się na warszawską Akademię Wychowania Fizycznego.

Początkowo z powodzeniem trenowała bieg przez płotki, ale w pewnym momencie kontuzja uniemożliwiła jej dalsze występy w zawodach. Wtedy wróciła do swej drugiej pasji – muzyki. Początkowo występowała z różnymi zespołami big-bitowymi, aż w końcu postanowiła śpiewać solo z gitarą. Wzorem stała się dla niej hipisowska piosenkarka folkowa – Joan Baez, która wypłynęła w USA na fali protestów przeciw wojnie w Wietnamie.

Maryla przygotowała własny repertuar i pojechała w 1967 roku na Studencki Festiwal Piosenki w Krakowie. Jego wygrana sprawiła, że uwierzyła w swoje śpiewanie. Potwierdzeniem tego okazało się jej zaproszenie na festiwal w Opolu. Sukcesy te sprawiły, że młoda wokalistka poznała dwie cenione autorki tekstów – Agnieszkę Osiecką i Katarzynę Goertner. To z nimi stworzyła takie hity, jak „Małgośka”, „Wsiąść do pociągu” czy „Sing-sing”.

- Za czasów Peerelu byłam beztroska - i tak też podchodziłam do swojej kariery. Kiedy pojawiła się propozycja rozpoczęcia kariery w Anglii, odrzuciłam ją, bo narzeczony się sprzeciwiał, ponieważ bał się, że nie wrócę. Kiedy zaproszono mnie na Festiwal Młodzieży i Studentów na Kubie, zgodziłam się i zawołałam „Ahoj, przygodo!”. Kiedy zaproszono mnie na oficjalne dożynki w Warszawie albo na Barbórkę w Spodku, jechałam, w ogóle nie myślałam, że to jakieś imprezy państwowe i będą na nich różni oficjele – mówi nam piosenkarka.

Kiedy w 1980 roku rozpoczął się karnawał „Solidarności”, Maryla została uznana za relikt Peerelu. Młodzież słuchała wówczas rockowej muzyki – i wokalistka została odstawiona na boczny tor. Przez jakiś czas mieszkała wtedy w Krakowie, ponieważ związała się z dyrektorem Teatru STU – Krzysztofem Jasińskim – i urodziła mu dwójkę dzieci. Dopiero w drugiej połowie dekady wylansowała przeboje „Niech żyje bal” i „Polska madonna”.

W latach 90. wpadła na pomysł i stworzyła program „Marysia biesiadna” z nowymi wersjami słynnych polskich piosenek weselnych i imprezowych. To pomogło jej przetrwać kolejny przełom polityczny w kraju. Z czasem zapomniano jej flirt z komunistyczną władzą i nawet obsypano państwowymi odznaczeniami za zasługi dla polskiej kultury. Z powodzeniem nagrywa i występuje do dziś, choć nowych przebojów na miarę „Małgośki” czy „Niech żyje bal” nie udało się jej już wylansować.

- Nie tęsknię za dawnymi latami. Życie idzie do przodu, nie ma się co oglądać za siebie i rozpamiętywać przeszłość. Debiutowałam w zupełnie innej rzeczywistości, potem inna rzeczywistość była w latach 80. i 90., inna jest też teraz. Trzeba żyć dniem dzisiejszym i nie żałować tego, co minęło – deklaruje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Maryla Rodowicz jest dobra na wszystko. Królowa polskiej piosenki wystąpi 21 maja na Juwenaliach Krakoskich - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie