Maseczki co najmniej do końca sierpnia. Kolejne przedłużenie obowiązku zasłaniania nosa i ust w Polsce w projekcie rządu

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
W placówkach prowadzących działalność leczniczą i aptekach maseczka nie przestaje być wymaganym elementem ochrony osobistej.
W placówkach prowadzących działalność leczniczą i aptekach maseczka nie przestaje być wymaganym elementem ochrony osobistej. Smederevac/GettyImages
Udostępnij:
W Polsce wciąż obowiązuje noszenie maseczek w wyznaczonych miejscach i stan ten nie zmieni się przez najbliższe miesiące. Zasłanianie nosa i ust będzie obowiązywać co najmniej do końca sierpnia – takie rozporządzenie czeka już na wejście w życie. Obowiązuje bowiem stan zagrożenia pandemicznego. Choć to już nie pandemia, luzowanie obostrzeń nie będzie całkowite.

Stan pandemii został zniesiony w Polsce 16 maja 2022 roku, jednak luzowanie obostrzeń nie było i raczej nie będzie już całkowite. Obowiązek zakrywania nosa i ust maseczką w miejscach działalności leczniczej, czyli przychodniach i szpitalach, a także aptekach, który przedłużono wcześniej do 31 maja 2022 r., będzie obowiązywał w kraju co najmniej do 31 sierpnia. Projekt stosownego rozporządzenia czeka już na zatwierdzenie.

Koniec pandemii w Polsce

Podjąłem decyzję, żeby od 16 maja przekształcić stan epidemii do stanu zagrożenia epidemicznego – zapowiedział Minister Zdrowia Adam Niedzielski na na początku miesiąca. Zapewnił też, że decyzja ta jest poparta analizą prawną i konsultacjami administracyjnymi. – I tutaj chcę od razu powiedzieć, że to nie jest absolutnie żadne zniesienie epidemii, tylko mówiąc symbolicznie, przełączenie tego czerwonego światła w sygnalizatorze, które się świeciło od dwóch lat, na światło pomarańczowe.

Pomimo tej zmiany większość wprowadzonych przepisów dotyczących pandemicznych udogodnień dla pracowników i pracodawców obowiązuje nadal, np. wykonywanie pracy zdalnej, zawieszony obowiązek wykonywania badań okresowych czy wstępne szkolenia BHP w elektronicznej formie. W każdej chwili mogą też zostać przywrócone te same restrykcje, co w stanie pandemii.

Jeżeli patrzymy na to, co dzieje się po stronie nowych zachorowań, czyli liczbie odnotowywanych infekcji, to ta dzisiejsza liczba, która wynosi 611 mniej więcej, odzwierciedla średnią liczbę w ciągu ostatnich 2 tygodni, z jaką mieliśmy do czynienia – mówił minister Adam Niedzielski. – Cały czas obserwujemy kontynuacje spadków, czyli ta dynamika z tygodnia na tydzień jest nawet rzędu minus 35 procent w skali całego kraju. Sytuacja rozwija się [...] tak, jak prognozowaliśmy w zasadzie na początku kwietnia.

Widzimy, że ten trend spadkowy, zarówno jeśli chodzi o liczbę zakażeń, o liczbę hospitalizacji, ma miejsce – wyjaśnił Minister Zdrowia. – Co więcej, absolutnie cały czas monitorujemy to, czy pojawiają się nowe mutacje, bo cały czas badamy przypadki pod kątem genomu, czyli z jakimi mutacjami mamy do czynienia, ale też monitorujemy sytuację na świecie. W tej chwili nie ma żadnej mutacji alertowej, która byłaby uznana za tak samo zagrażającą jak te, które w poprzednim okresie wywoływały falę.

Pandemia nie stanowi już takiego zagrożenia dla życia społeczno-gospodarczego, dla hospitalizacji, ale oczywiście cały czas funkcjonuje w naszym otoczeniu i cały czas trzeba zachowywać ostrożność – podkreślił Adam Niedzielski.

Stan epidemii, który ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi definiuje jako „sytuację prawną wprowadzoną na danym obszarze w związku z wystąpieniem epidemii w celu podjęcia określonych w ustawie działań przeciwepidemicznych i zapobiegawczych dla zminimalizowania skutków epidemii”, obowiązywał w Polsce od 20 marca 2020 roku. Jednak począwszy od 1 kwietnia 2022 r. COVID-19 jest traktowany jako zwykła choroba zakaźna.

Teraz nadszedł czas, by złagodzić obostrzenia, wprowadzając stan zagrożenia epidemicznego – sytuację prawną związaną z ryzykiem jej wystąpienia.

Taka sytuacja, według Niedzielskiego „pozwala utrzymać pewnego rodzaju gotowość legislacyjną do wprowadzania różnych rozwiązań, z którymi mieliśmy do czynienia podczas stanu epidemicznego, ale jednocześnie wysyłamy taki bardzo ważny sygnał, który mówi o tym, że sytuacja i nasza ocena ryzyka w tej sytuacji jest zdecydowanie lepsza”. Dodał jednak, że „prawdziwym testem, w jakim miejscu jesteśmy z epidemią, będzie wrzesień”.

Pomimo luzowania restrykcji już wcześniej zapadły ważne decyzje dotyczące konieczności noszenia maseczek, które począwszy od 28 marca nie obowiązywało już w pomieszczeniach zamkniętych, a wyjątkiem pozostały placówki prowadzące działalność leczniczą i apteki.

Dowiedz się więcej na temat:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Materiał oryginalny: Maseczki co najmniej do końca sierpnia. Kolejne przedłużenie obowiązku zasłaniania nosa i ust w Polsce w projekcie rządu - Strona Zdrowia

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie