MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Mąż wiceprezydent USA Kamali Harris, w niedzielę odwiedził Gorlice - miejsce, z którego do USA przybyli jego pradziadkowie

Lech Klimek
Lech Klimek
Douglas Emhoff, mąż wiceprezydent USA stąpał po śladach swoich przodków
Douglas Emhoff, mąż wiceprezydent USA stąpał po śladach swoich przodków UM Gorlice/Marcin Gugulski, Lech Klimek
Douglas Emhoff, mąż Kamali Harris, czyli drugi dżentelmen Ameryki, odwiedził dzisiaj Gorlice. Jego wizyta w naszym mieście to tak naprawdę powrót do korzeni, bo właśnie z Gorlic pochodzili jego przodkowie, którzy na początku XX wieku wyemigrowali do USA.

Wizyta w Gorlicach rozpoczęła się od Dworu Karwacjanów i Gładyszów, gdzie gość spotkał się z Rafałem Kuklą, burmistrzem Gorlic, Łukaszem Bałajewiczem, wiceburmistrzem, przedstawicielami Sądeckiego Sztetla Łukaszem Połomskim i Edytą Danielską oraz Tomaszem Pruchnickim, lokalnym pasjonatem historii i znawcą tematyki żydowskiej. Przy stole ustawionym w jednej z sal Dworu zasiadła razem z nimi również Erin Nickerson, konsul generalny Stanów Zjednoczonych w Krakowie.

Prywatne spotkanie w Dworze Karwacjanów

- To spotkanie miało bardzo prywatny charakter - relacjonuje Tomasz Pruchnicki. - Mogę chyba jednak zdradzić, ze Douglas Emhoff powiedział nam, że niedawno dopiero dowiedział się, że jego korzenie sięgają małych Gorlic, gdzieś w odległej od USA Galicji – dodaje.

Z relacji Tomasza Pruchnickiego wynika również że Douglas Emhoff był pod wrażeniem urody naszego miasta. Miał zapowiedzieć, że jeszcze tutaj powróci. Dużo później już na placu Dworzysko, który był jednym z punktów wizyty, mówił z uśmiechem o gestach przyjaźni, jakie dostrzegał wśród mijanych przez niego gorliczan.

Jeszcze w Dworze Karwacjanów gość zapoznał się z wystawą poświęconą gorlickiej społeczności żydowskiej. Tutaj w rolę przewodnika wcielił się Łukasz Połomski, prezes stowarzyszenia Sądecki Sztetl i koordynator do spraw genealogicznych i historycznych.

-To ważne, by wiedzieć, skąd się pochodzi – mówił Douglas Emhoff. - Dziękuję za kultywowanie pamięci o społeczności żydowskiej, która niegdyś tu mieszkała – dodał.
Zwrócił też uwagę na to, że choć jego przodkowie opuścili ziemie dzisiejszej Polski ok. 120 lat temu, ale to dzięki nim może on być tu, gdzie jest.

Ważne miejsca na mapie Gorlic

Przechodząc na plac Dworzysko, amerykański gość szedł ulicami Wąską i Cichą. Przez chwilę zatrzymał się na ulicy Piekarskiej przy dawnym budynku synagogi, a następnie wszyscy przeszli przed obelisk upamiętniający likwidację gorlickiego getta, na zbiegu ulic Strażackiej i Krótkiej. Z zaciekawieniem słuchał tego, co opowiadał genealog Matan Shefi. Pod obeliskiem złożył symboliczny kamień, a towarzyszył mu Zygmunt Stępiński, dyrektor muzeum Polin.

Kolejny punkt wizyty w Gorlicach to przejazd przez miasto na ulicę Węgierską, gdzie w budynku pod numerem 2 mieszkali jego przodkowie, zanim wyjechali do Ameryki. Wizyta zakończyła się odwiedzeniem dwóch bardzo ważnych miejsc, Sidur Przechodniów przy ulicy Stróżowskiej i miejsce pamięci ofiarom pomordowanym w lesie Garbacz. To właśnie tam, w 1942 roku Niemcy zamordowali około 700 osób pochodzenia żydowskiego i były to głównie kobiety i dzieci.

Douglas Emhoff jest wysłannikiem administracji prezydenta USA w zakresie zwalczania antysemityzmu na świecie i wspierania pamięci o Holokauście. Gorlice były ostatnim punktem jego wizyty w Polsce. W piątek odwiedził teren niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau, gdzie oddał hołd pamięci pomordowanych. W sobotę przebywał w Krakowie a w niedzielę rano zwiedził krakowski Kazimierz, dawną żydowską dzielnicę. Wieczorem wyleciał do Berlina

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski