Meble znikąd

kis
Udostępnij:
Na tarnowskim Rynku - meble do wyboru i koloru. Sklepy, a jest ich kilkanaście, "pękają w szwach". Inspektorzy Państwowej Inspekcji Handlowej zajrzeli do dwóch. Wcielając się w rolę klientów zwracali uwagę na nazwę produktu i adres producenta.

Z instrukcją montażu

    Okazuje się, że przedsiebiorstwa nie chcą chwalić się swoimi wyrobami. Zdecydowana większość mebli nie posiadała metek
z nazwą zestawu, kompletu i wreszcie adresem producenta.
    Zakup mebli polega dzisiaj na sprowadzeniu do mieszkania paczek z przyciętymi płytami, z osobno zapakowanymi uchwytami, śrubami, zawiasami itd. Złożenie gotowego elementu wymaga "żyłki" majsterkowicza, ale też i instrukcji, w pewnych przypadkach bardzo szczegółowych. Producent zadbał o dołączenie do pudełek wszelkich niezbędnych opisów i wymiarów. Handlowcy wyeksponowali cenę. Zauważono jednak pewną nierzetelność w podawaniu dat zakupu i złożenia reklamacji, choć przyznać trzeba, że nie stwierdzono, by reklamacje załatwiano w sprzeczności z prawem konsumenta. Kontrolerzy polecili wycofać z obrotu meble bez metek. Pozostaną one w magazynach tak długo, jak długo trwać będzie korespondencja z firmą, która nie wiadomo z jakiego powodu, nie chce ujawniać przed klientami, a zarazem użytkownikami mebli, swego logo i miejsca siedziby. (kis)

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie