Melsztyn. Średniowieczny zamek stanie się hitem turystycznym, gdy na odbudowywanej wieży powstanie platforma widokowa

Robert Gąsiorek
Robert Gąsiorek
Na szczycie wieży zamkowej znajdzie się platforma widokowa Dawid Chrobak
Za kilka tygodni mają zostać wznowione prace przy odbudowie wieży zamku w Melsztynie. Władze gminy Zakliczyn otrzymała kolejną dotację na ten cel. Tym razem Ministerstwo Kultury przeznaczyło na prace przy średniowiecznej budowli 400 tysięcy złotych.

FLESZ - Jak będziemy wracać do normalności?

W ubiegłym roku furorę wśród turystów zrobiły wieże widokowe, które powstały w kilku miejscowościach regionu. Wkrótce dołączyć do nich może kolejna niezwykła konstrukcja, z której będzie można podziwiać uroki doliny Dunajca, panoramę Pogórza i Beskidu Sądeckiego, a przy pięknej pogodzie także szczyty Tatr.

- Chcemy stworzyć markę turystyczną w oparciu o zamek w Melsztynie. Wkrótce na odbudowanej tam wieży powstanie punkt widokowy i miejsce to, po zamkach Tropsztyn i baszcie w Czchowie, stanie się dopełnieniem tak zwanego szlaku zamków w dolinie Dunajca - mówi Dawid Chrobak, burmistrz Zakliczyna.

Wieża pnie się w górę

Ruiny zamku w Melsztynie przez wiele lat stały zaniedbane będąc własnością Lasów Państwowych. W 2008 roku z inicjatywy gminy Zakliczyn cały teren, na którym znajdowała się średniowieczna budowla, został przekazany samorządowi. Kilka lat temu na dobre zaczęło się odbudowywanie zamku. Do tej pory udało się odsłonić schody prowadzące na wieżę. Odbudowano częściowo mury najlepiej zachowanej części zamku. W ubiegłym roku odtworzony został strop nad parterem, czyli pomieszczeniami znajdującymi się na poziomie zerowym dawnego zamku, do których dokopano się w trakcie robót na grodzisku.

Wszystkie prace kosztowały ponad pół miliona złotych, a większa część pochodziła z dofinansowania ministerstwa kultury. W tym roku resort przeznaczył kolejne 400 tys. zł na kontynuację odbudowy wieży. - Kolejnym etapem będzie budowa 5-6 metrów muru oraz konstrukcji schodów i stropu z zabezpieczeniem tego miejsca - zapowiada Chrobak.

Przetarg ma zostać ogłoszony na początku maja. Całość prac ma kosztować około 550 tysięcy złotych. - Jeśli zakończymy ten etap, pozostanie jeszcze dobudowanie dwóch kondygnacji, a na ostatniej znajdzie się platforma widokowa - podkreśla burmistrz Zakliczyna.

Zaskakujące odkrycia

Ruiny zamku w Melsztynie są też oczkiem w głowie miejscowego sołtysa, Józefa Franczyka. Sprawuje swój urząd już 36 rok i od zawsze jego marzeniem było, aby to miejsce przyciągało turystów. - Wszystko idzie w dobrym kierunku. Wreszcie czegoś się doczekałem i mam nadzieję, że na tym nie koniec - zaznacza sołtys Melsztyna.

Samorząd Zakliczyna ma ambitne plany. Oprócz odbudowy wieży w przyszłości mają być rekonstruowane inne pozostałości potężnego kiedyś zamku. - Nie mówimy tu o odbudowie całego zamku, ale odkryciu, niektórych murów, które pozostają w ziemi - podkreśla Chrobak.

Ruiny są również gratką dla archeologów. Odkryto m.in., że budowla jest przynajmniej o 100 lat starsza niż się wydawało. W przyziemiu odkopano bowiem fragmenty murów z początków XIII wieku. Okazło się też, że zanim wzniesiono budowlę kamienną, na szczycie wzgórza znajdował się tam drewniany gródek. - Nie było do tej pory wiarygodnych badań tego miejsca. Mamy więc okazję odkryć wiele ciekawych rzeczy - cieszy się Eligiusz Dworaczyński, tarnowski archeolog, który prowadzi badania w Melsztynie.

Wideo

Materiał oryginalny: Melsztyn. Średniowieczny zamek stanie się hitem turystycznym, gdy na odbudowywanej wieży powstanie platforma widokowa - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Turysta

Ja mam takie pytanie. W artykule jest napisane, że odsłonięto schody prowadzące na wieżę. Gdzie teraz te schody się znajdują, bo owszem są schody ale nie wyglądają na zabytkowe, tylko na takie nowocześnie wylane z betonu. Natomiast tych schodów odsłoniętych nie ma. Jest to o tyle ciekawe, że one faktycznie były. Może są pod tymi schodami betonowymi? Tylko dlaczego nie zostały jakoś wyeksponowane? Mam tylko nadzieję, że nie zostały zabetonowane.

Dodaj ogłoszenie