Memoriał Wagnera. Próba generalna? Nie. To był łyk pozytywnej energii

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Kibice na meczu z Azerbejdżanem
Kibice na meczu z Azerbejdżanem Oskar Nowak
- Nie ukrywam, że bardzo chcielibyśmy, żeby drużyna wróciła z medalem. Ale to nie jest rodzaj presji. Tym chłopakom się to należy, należy się polskiej siatkówce. Tę ciężką pracę należy w końcu uhonorować jakimś osiągnięciem. Mam nadzieję, że to się stanie – stwierdził w Krakowie Jacek Kasprzyk, prezes PZPS.

W poniedziałek ślubowanie olimpijskie, we wtorek (13 lipca) wylot do Japonii. - Ja się cieszę, że lecimy tam 10 dni przed rozpoczęciem igrzysk – przyznał Michał Kubiak, kapitan polskiej drużyny. - Będziemy mieli trochę czasu na doszlifowanie tych wszystkich rzeczy, które nie funkcjonują, bądź funkcjonują troszeczkę słabiej. Przystąpimy w pełni gotowi i głodni do tego turnieju.

Dodał: - Tak długich przygotowań do jednej imprezy nigdy nie było. Zaczynamy trzeci miesiąc przygotowań do igrzysk, więc moim zdaniem będziemy do nich dobrze przygotowani.

Czy wygrany bez straty seta Memoriał Huberta Jerzego Wagnera był dla ekipy Vitala Heynena próbą generalną przed igrzyskami? No, nie. Trudno uznać mecze z Norwegią, Azerbejdżanem – drużynami z siódmej dziesiątki światowego rankingu – za sportowe wyzwanie dla mistrzów świata. Ale krakowski turniej spełnił inną, ważną rolę.

MEMORIAŁ WAGNERA. KIBICE NA MECZU POLSKA - AZERBEJDŻAN

Kibice na meczu Polska - Azerbejdżan

Kibice wrócili! Polska - Azerbejdżan w Memoriale Wagnera. Kr...

- Dawno nie było przyjemności grać z kibicami, a zwłaszcza w barwach biało-czerwonych – podkreślał po spotkaniu z Azerbejdżanem Kamil Semeniuk, przyjmujący „Biało-czerwonych”. - Wiadomo, jakich mamy rywali w tym memoriale, dlatego ja się bardzo cieszę, że kibice naprawdę dopisali, przyszli na halę, spędzają z nami czas. Naprawdę jest to coś wspaniałego: poczuć na nowo tę normalność.

Tak, impreza w krakowskiej Tauron Arenie była cenna właśnie dlatego, że przyniosła mnóstwo dobrej energii, której tak bardzo brakowało nam przez ostatnie półtora roku. Dla publiczności była dostępna połowa miejsc w hali. A uwierzcie, połowa z 15 tysięcy pod dachem to już naprawdę coś! Na piątkowym meczu z Norwegią trybuny jeszcze świeciły pustkami, ale już w sobotę na Azerbejdżan sprzedało się 6700 biletów. Co z tego, że przeciwnicy mieli problem z przebiciem piłki na drugą stronę siatki, że nie było długich wymian… Ale Polacy szybko i łatwo punktowali, grała muzyka, a spiker organizował kibicom kolejne aktywności. Wiecie – włączamy latarki w telefonach i przez trybuny idzie fala… Tak, fajny, pozytywny klimat. Dobre fluidy dla drużyny, która chce się bić o medal na igrzyskach.

- Możemy poczuć atmosferę na hali. Wiemy, że w Japonii nie będzie kibiców – przypominał Semeniuk.

On zagrał w sobotę, kiedy trener Vital Heynen zestawił skład bez największych gwiazd, nawet na chwilkę nie wypuszczając ich do boju. A zagrali m.in. Norbert Huber i krakowianin Tomasz Fornal, którzy na igrzyska nie polecą. Gdy po paru minutach meczu z Azerbejdżanem wspomniał o tym spiker, sprowokowana do aplauzu publiczność zgotowała obu siatkarzom taką owację, jakiej wydarzenia na placu później nie były już w stanie wywołać.

Dwunastka na Tokio pojawiła się na boisku zaraz po tym meczu. Naprzeciwko niej stanęły dawne tuzy polskiej siatkówki, kilku mistrzów olimpijskich z Montrealu z 1976 roku. Wręczanie statuetek "Z Krakowa do Tokio" miało ewidentnie charakter sztafety pokoleń. Edward Skorek, kapitan złotej ekipy sprzed 45 lat, przekazał statuetkę Michałowi Kubiakowi, Ryszard Bosek - Wilfredo Leonowi… Najpierw jednak Grzegorz Wagner, syn Huberta Jerzego Wagnera, wręczył tę pamiątkę trenerowi Heynenowi.

Następnego dnia selekcjoner pokazał już publiczności liderów reprezentacji. Egipt okazał się przeciwnikiem wymagającym – zwłaszcza w drugim secie, a Polacy też nie mieli jakiegoś wybitnego dnia. Mecz zamknął dwiema akcjami Jakub Kochanowski, a potem na środek hali wyszedł z mikrofonem Heynen. Karkołomną polszczyzną wygłosił mowę do kibiców. - Dlatego chciałem tego turnieju, żeby was tutaj zobaczyć i poczuć was ostatni raz przed wyjazdem do Tokio - stwierdził Belg, wywołując aplauz. I zapewnił: - Obiecuję, że zrobimy wszystko, żeby wygrać medal!

Tabela XVIII Memoriału Huberta Jerzego Wagnera

1.Polska............3....9....9-0
2.Egipt..............3....5....6-5
3.Norwegia........3....4....5-6
4.Azerbejdżan....3....0....0-9

Reprezentacja Polski siatkarzy na igrzyska w Tokio

Rozgrywający: Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz. Przyjmujący: Michał Kubiak, Wilfredo Leon, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka. Atakujący: Łukasz Kaczmarek, Bartosz Kurek. Środkowi: Mateusz Bieniek, Jakub Kochanowski, Piotr Nowakowski. Libero: Paweł Zatorski.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: Memoriał Wagnera. Próba generalna? Nie. To był łyk pozytywnej energii - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie