Merkel: Nie chcę dyskryminacji, ale musi być rozróżnienie. Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny

Sylwia Arlak (AIP)
Angela Merkel rzadko wypowiada się o sprawach obyczajowych, z tym większą uwagą odnotowano jej opinię o małżeństwach. Dla niemieckiej kanclerzy istnieje tylko zalegalizowany związek między mężczyzną i kobietą. Zarysowała też różnice pomiędzy związkami partnerskimi, a małżeństwem – podaje „The Independent”.

Według kanclerz, pary tej samej płci nie powinny być dyskryminowane, mogłaby zgodzić się nawet na przyznanie im ulg podatkowych. Nie wyobraża sobie jednak, aby pary homoseksualne mogły zawierać w Niemczech związki małżeńskie.

- Jestem osobą, która nie popiera najmniejszych przejawów dyskryminacji. Przebyliśmy długą drogę; o ile pamiętam, 25 lat temu wiele osób nie odważyło się mówić głośno, że są gejami lub lesbijkami – relacjonuje wypowiedź Merkel Huffington Post. - Dla mnie osobiście, małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety, którzy mieszkają razem. Równocześnie popieram związki partnerskie - dodała.

- Opowiadam się za zarejestrowaniem związków partnerskich. Nie chcę żadnej dyskryminacji w przepisach podatkowych i będziemy walczyć z każdym jej przejawem – słowa Merkel przytacza tym razem niemiecka stacja radiowa Deutsche Welle. Dodała jednak: "nie chcę dyskryminacji, opowiadam się za równością, ale jednocześnie musimy dokonać pewnego rozróżnienia".

W maju, po referendum w Irlandii, gdzie zalegalizowano małżeństwa homoseksualne, Merkel wykluczyła taką możliwość w Niemczech. Rzecznik kanclerz powiedział wówczas agencji prasowej Reuters: "Dzisiejszy dzień był kamieniem milowym. Kanclerz cieszy się, że wzrasta poziom tolerancji, ale małżeństwa osób tej samej płci nie są celem tego rządu".

Rzecznik organizacji LGBT Stonewall całą sprawę skomentował w ostrych słowach: "Czy ktoś naprawdę może utrzymywać, że chce pozbyć się wszelkich przejawów dyskryminacji , jeśli jednocześnie uważa, że związki homoseksualne nie powinny kończyć się na ślubnym kobiercu?”.

Merkel jest córką pastora luterańskiego. Sama siebie opisuje jako członka Kościoła ewangelickiego.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Materiał oryginalny: Merkel: Nie chcę dyskryminacji, ale musi być rozróżnienie. Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
dylowa

mąż+mąż=małmęstwo
żona+żona=żonżeństwo

d
dyl sowizdrzał

Język polski ma nieskończone możliwości. Dlaczego mielibyśmy nazywać tym samym wyrazem związek mężczyzny z kobietą i związek mężczyzny z mężczyzną. Polszczyzna powinna rozróżniać te dwie relacje. W nazwie małżeństwo są zespolone dwa wyrazy: mieć i żona. Ten kto ma żonę, tworzy małżeństwo. Ten kto jest mężczyzną i ma męża, tworzy małmężostwo. Jest to neologizm, ale usprawiedliwiony rozwojem stosunków społecznych. Chodzi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa, i nie zamazywał rzeczywistości.

m
myślący

w ogóle faktycznie nie pasuje do nowoczesnej rzeczywistości, co jasno pokazują statystyki, czyli fakty nawet w tak niby tradycyjnym kraju, jak nasz (liczba dzieci w rodzinach bezmałżeńskich czy liczba rozwodów, a także luz seksualny, czyli bezproblemowość seksualnych kontaktów pozamałżeńskich, itd.)
jednocześnie w tym samym czasie osoby nieheteroseksualne oczekują aby za przejaw nowoczesności uznać dążenia niektórych z nich do tegoż samego przestarzałego małżeństwa monogamicznego za przejaw nowoczesności....
no jest to bezspornie jakaś aberracja
"... dlaczego małżeństwo jest instytucją znaną we wszystkich kulturach. Odpowiedź taka pojawia się po szeroko zakrojonych badaniach różnych gatunków (na przykład ptaków i ssaków). W świetle tych badań międzypłciowe związki partnerskie powstają zawsze tam, gdzie osobnik żeński potrzebuje pożywienia, a jednocześnie przy tym zajmuje się opieką nad potomstwem (co zwykle jest trudne lub niemożliwe do pogodzenia bez pomocy z zewnątrz). Czas trwania takich związków zależy od tego jak długo trwa opieka nad potomstwem".
po co tym samym "małżeństwa" gejom i lesbijkom - to oczywiste: jest to kwestia polityczna, istotna zwłaszcza w państwach, gdzie system prawny nie ma logiki (zwłaszcza państwa anglosaskie oraz np. tak dzikie jak nasze), gdzie przywileje prawne przypisane są do tej instytucji chaotycznie, bez jasnego całościowego systemu i wyraźnego uzasadnienia, itd.; TAM PO prostu opłaca się zawrzeć małżeństwo

m
moze gwiazdki w oczach

po prawym sierpowym

s
soffter

ze wspolczuciem

t
taka prawda

a nie promowani

.

Czyli co z wdowami, samotnie wychowującymi dzieci? odbierać dzieci? bo przecież brak wzorca? i jak rozumiem dom dziecka to odpowiednie wzorce?

.

no jednak wydźwięk jest inny, mowa o rozróżnieniu związku kobiety i mężczyzny i związków jednopłciowych, jednak nie mówi się o braku możliwości zawarcia związku dla osób tej samej płci, nie wspominając o dodatku w formie pedofilia, zoofilia, zboczenie, degeneracja itd. A czy znowu Pani Merkel taka nowoczesna.....?

A
Ada

A ta kłoda z polsatu po co pod tym artykulem ??? ten jej głupawy usmieszek pod relacjach sportowych tłumaczy wszytsko.

p
podpis

Kurde, tefaueny wpadli w nie małą konsternacje. Nowoczesny przywódca zachodniego kraju i taki ciemnogród? Rozumiem, Kaczyński żeby tak powiedział to wiadomo, zaściankowiec ale Merkel? uuuu

G
Gość

jesteśmy tak blisko adopcji cudzych dzieci, a tu taki nóż w plecy !!!!

M
Mieczysław

Ktokolwiek twierdzi że jest inaczej jest chory psychicznie.
Związki partnerskie a czemu nie ? Jako chrześcijanin popieram ucywilizowanie i ujęcie w normy prawne ale nie wolno nazywać tego rodziną . Oczywiście żadnych adopcji być nie może ...wzorce wychowania w rodzinie muszą być zgodne z biologią człowieka.

t
taffer

Nareszcie ktoś naprawdę ważny powiedział to co czuje pewni większość społeczeństwa. Małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety. Popieram utworzenie prawnej defincji związku partnerskiego ale nie zgadzam się aby stawiano znak równości między takim związkiem a moją rodziną. I nie ma w tym cienia dyskryminacji. Homoseksualizm, czy to się komuś podoba czy nie, nie jest czymś normalnym. To pewna dysfunkcja. Osobom o takiej przypadłości należy się szacunek jak każdemu innemu człowiekowi i myślę że powinniśmy takim ludziom pomóc poprzez legalizację związków partnerskich, które na przykład dawałyby im wspólnotę majątkową czy prawo dziedziczenia. Ale nie godzę aby takie pary adoptowały dzieci i aby ich związek nazywano małżeństwem. Nazywajmy rzeczy po imieniu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3