Miałam pod górkę, teraz czas na postęp

AS
Udostępnij:
BIEGI NARCIARSKIE. Dzisiaj w Kuusamo startem w biegu sprinterskim o Puchar Świata sezon rozpoczyna nie tylko Justyna Kowalczyk, ale i 27-letnia zawodniczka LKS Hilltop Wiśniowa-Osieczany Sylwia Jaśkowiec.

Przed paroma laty Sylwia Jaśkowiec zasygnalizowała duże możliwości, w 2009 roku została dwukrotną złotą medalistką w młodzieżowych mistrzostwach świata. Startowała w igrzyskach w Vancouver. Potem karierę sportową przerwał pechowy upadek podczas treningu na nartorolkach, potrzebna była operacja barku.

- Dwa sezony były stracone. Miałam cały czas pod górkę. Nie mogłam trenować na pełnych obrotach, trzeba było modyfikować zwłaszcza ćwiczenia siłowe. Ale teraz na szczęście ze zdrowiem jest już wszystko w porządku, ramię zagojone, silne. Jestem bardzo zadowolona z letnich przygotowań, miałam wygrane w biegach na nartorolkach, osiągałam wyniki testów lepsze niż w poprzednim sezonie. Od kilkunastu dni trenowaliśmy w fińskim Muonio - mówi Jaśkowiec.

Jakie cele przyświecają zawodnicze z Wiśniowej?

- Cel jest jeden: jak najlepszy start w igrzyskach w Soczi - mówi. - To będzie moja druga olimpiada. Pierwszą w Vancouver miło wspominam, w dwóch biegach uplasowałam się w czołowej "30" , w sztafecie skończyłyśmy bieg na 6. pozycji, ale potem ten wynik anulowano po dyskwalifikacji Korneli Marek. W Soczi nastawiam się na sztafetę i biegi sprinterskie. A sprinty będą dwa, jeden indywidualny stylem dowolnym, drugi drużynowy stylem klasycznym. Najważniejsza będzie jednak sztafeta.

(AS)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie