Miasto chce mieć Muzeum AK. A na razie wskazało dyrektora

Grzegorz Skowron, (SUB)
Muzeum AK będzie mieć kolejnego dyrektora budzącego emocje. Leszek Jodliński przyjedzie z Opawy
Muzeum AK będzie mieć kolejnego dyrektora budzącego emocje. Leszek Jodliński przyjedzie z Opawy Fot. LUCYNA NENOW
Kraków. Leszek Jodliński stracił posadę szefa Muzeum Śląskiego, gdy przygotowywał stałą wystawę o historii Śląska. Bo zbyt wiele miejsca poświęcono w niej Niemcom. Teraz będzie miał za zadanie zadbać o upamiętnianie Armii Krajowej

- To bardzo kontrowersyjna nominacja. Będzie o to awantura, a już na pewno nie będzie zgody na przekazanie Muzeum Armii Krajowej pod skrzydła prezydenta Krakowa - twierdzi jeden z radnych małopolskiego sejmiku.

Wczoraj Zarząd Województwa Małopolskiego zgodził się, by dyrektorem Muzeum Armii Krajowej został Jerzy Jodliński. - Wskazanie kandydata to prawo prezydenta. My tylko wyrażamy opinię. Nie chcieliśmy blokować tej kandydatury - mówi marszałek województwa Marek Sowa.

Muzeum AK to wspólna jednostka miasta Krakowa i województwa małopolskiego. Dyrektora mianuje prezydent miasta po zasięgnięciu opinii Urzędu Marszałkowskiego.

Nowy szef Muzeum AK jest sporą niespodzianką. Wprawdzie Leszek Jodliński pracował kiedyś w Urzędzie Marszałkowskim w Krakowie, ale było to kilkanaście lat temu. Ostatnio działał na Śląsku i w Czechach.

- Startował w konkursie na dyrektora Bunkra Sztuki, wypadł bardzo dobrze, świetnie się zaprezentował - Filip Szatanik, wicedyrektor biura prasowego Urzędu Miasta, tłumaczy, jak wyszukano nowego dyrektora Muzeum AK. Ale wspomniany konkurs przegrał. - Bunkier Sztuki to jednostka inna niż muzea historyczne, a właśnie w takich specjalizuje się pan Jodliński. I dlatego teraz powróciła jego kandydatura - argumentuje Szatanik.

Analizując profil Jerzego Jodlińskiego na Linkedin.pl można odnieść wrażenie, że jego kariera to pasmo sukcesów. Prawie przy każdej adnotacji jest wymienione stanowisko - dyrektor. Nie ma jednak słowa o tym, że z funkcji szefa Muzeum Śląskiego został odwołany (formalnie nie przedłużono mu kontraktu) po kontrowersjach związanych z przygotowaniem stałej wystawy o historii Śląska.

Wicewojewoda śląski Piotr Spyra (PO) zarzucił mu, że muzeum chce prezentować nową wizję dziejów regionu w duchu niemieckiego nacjonalizmu. Zanim otwarto wystawę, wprowadzono poprawki, ale Jodliński przestał kierować placówką. Ostatnio pracował jako naczelnik Wydziału Marketingu i Komunikacji w Muzeum Ziemi Śląskiej w Opawie w Czechach.

Muzeum AK będzie więc mieć kolejnego dyrektora budzącego emocje. Przez ostatnie dwa lata był nim Janusz Mierzwa, który miał umowę na trzy lata, ale w lipcu niespodziewanie zrezygnował. - To dobrze, że w obecnej sytuacji pojawia się człowiek, który związany był z muzealnictwem, nieważne, czy oceniany jest dobrze, czy źle. Bo to muzeum rozmienia się na drobne, praktycznie nie istnieje, nic się w nim nie dzieje. Ludzie nie mają ochoty angażować się w pracę, bo nie mają żadnej motywacji - mówi nam anonimowo jeden z pracowników placówki.

Marszałek Sowa tłumaczy, że pozytywna opinia dla nowego dyrektora to także konsekwencje wniosku prezydenta Krakowa o przejęcie Muzeum AK. Ale Leszek Zegzda, członek zarządu województwa, podkreśla, że na to ostatnie na razie nie ma zgody. Debata możliwa będzie dopiero po przedstawieniu konkretnej propozycji przez Jacka Majchrowskiego.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, przedstawiciele marszałka i prezydenta rozmawiali o przejęciu Muzeum AK, ale... przez województwo. W zamian miasto przejęłoby udziały w Teatrze STU, także wspólnej jednostce marszałka i prezydenta. Leszek Zegzda przyznaje, że jest zwolennikiem tej koncepcji, ale zaznacza, że wniosek prezydenta dotyczy tylko przejęcia Muzeum Armii Krajowej.

grzegorz.skowron@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Koczis
Mądrość ... Do tego, komu brak mądrości, mówiła: Chodźcie, nasyćcie się moim chlebem, pijcie wino, które zmieszałam. Odrzućcie głupotę i żyjcie, chodźcie drogą rozwagi! - XX niedziela zwykła

Księga Przysłów Prz 9,1-6)

dziękuję za głos "głosa"
g
głos

Dawno nie czytałem takiej zmasowanej i po prostu chamskiej napaści jak na nowo mianowanego dyrektora Muzeum Armii Krajowej. Wypowiedzi w różnych miejscach pisane są jakby jedną lub dwoma rękami jakichś nieudaczników bojących się normalnej pracy w muzeum. O ile poprzednia decyzja prezydenta Majchrowskiego była z jednej strony dobra gdyż zwycięzca konkursu chyba nie miał predyspozycji kierowniczych to mianowanie J. Mierzwy skłóciło wszytkich i było nieporozumieniem.To zbyt ważne w naszej historii muzeum aby człowiek bez doświadczenia uczył się na żywej tkance.
Nie znam p.Leszka Jodlińskiego ale przekonują takie fakty jak: absolwent historii Sztuki Uj mający dodatkowo uprawnienia pracownika służby cywilnej, znajomość kilku języków, staże zagraniczne i 2 x po 5 lat kierowanie dużymi muzeami w Gliwicach i Katowicach.
Duży wkład w budowę nowego Muzeum Śląskiego gdzie co prawda nie przedłużono z nim kontraktu na kolejne lata ale jego następca szybko bo 1 roku został zwolniny podobnie jak wicewojewoda śląski występujący przeciwko niemu. Śląsk to tygiel gdzie trudno o jedną wersję historii. Podobnie jest w MAK gdzie trudno o jedną wykładnię historii AK a kombatanci b. często mają różne zdania. W Muzeum potrzebny jest fachowiec i takie wrażenie sprawia Leszek Jodliński. Od Rady Muzeum będzie zależało w jakim kierunku pójdzie MAK. Marzy mi sie muzeum porównywalne z Muzeum Powstania Warszawskiego bo na razie to wygląda trochę jak pospolite ruszenie. Pierwsza dyrekcja rozpuściła pracowników, ostatnia wielu pozwalniała i zastraszyła to może teraz zacznie być normalnie.

M
Magda

Konopnicka pisała "nie będzie Niemiec pluł nam w twarz i dzieci nam germanił". Teraz już nie trzeba bo są niemieckie pachołki (pecunia non olet), którzy zrobią to za drobne srebrniki.

K
Kim jest pani Jodlińska?

Czysty krakowski nepotyzm. Przecież ten pan zawdzięcza prace swojej zonie. On nie mieszka w Krakowie, ale ona owszem. Radzę sprawdzić Kom jest pani Jodlińska.

n
nadzieja

Poczytałem trochę o p. L. Jodlińskim . To co prawda kontrowersyjny ale wreszcie fachowiec i muzealnik z doświadczeniem. Na wejściu dobry wybór.

m
mul

A dlaczego zdjęcie jest z gabinetu w Willi Caro - Muzeum w Gliwicach skoro pan Jodliński już dawno tam dyrektorem nie jest? Nie ma innych ładnych wnętrz???

o
obserwator

HAHAHA przegrał konkurs ale trzeba wrócić do jego wyniku? Jest muzealnikiem?
A co z rozstrzygniętym konkursem właśnie na stanowisko dyrektora Muzeum AK, który wygrał muzealnik i wicedyrektor Muzeum AK - Tadeusz Żaba.
Nie dostał nominacji bo jak uzasadniano jest zbyt związany ze środowiskiem kombatantów Armii Krajowej...
Ręce opadają...
A może powoałać na dyrektora Muzeum AK Jana T. Panie Prezydencie???

L
Leszek

Kpina. Bez konkursu. Niejasne i sprzeczne opinie.

J
J.

Pan Jodliński nie przyjedzie z Opawy. Podziękowano mu tam kilka miesięcy temu. No i nominacja bez konkursu. Dlaczego?

p
pimpuś

o... Wermachcie. Co do pana Jodlińskiego, to przypomina mi się słynne "Mój mąż? Mój mąż jest z zawodu dyrektorem" ("Poszukiwany - poszukiwana") i odnoszę wrażenie, że koniecznie, tego pana gdzieś trzeba wsadzić. Kolejna akcja Majchrowskiego.

G
G

Bhg

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3