Miasto do życia

Redakcja
Udostępnij:
Mszana Dolna nie mogłaby się rozwijać, gdyby nie zrealizowano w niej wielu inwestycji komunalnych

Wakacje są dobrą okazją do odwiedzenia Mszany Dolnej, jednej z najatrakcyjniejszych miejscowości Małopolski. Opinię tę potwierdził przeprowadzony nie tak dawno ranking najatrakcyjniejszych miejscowości regionu. Mszana Dolna znalazła się w nim na pierwszym miejscu wśród gmin, w których żyje się najlepiej, wyprzedzając m.in.: Stary Sącz, Limanową, Gorlice, Biecz, Muszynę, a także Piwniczną i Krynicę.
   
   Zdecydowały względy ekonomiczne. Okazało się, że w miejscowości tej można tanio kupić mieszkanie (1 m kw. pow. mieszkalnej kosztuje tutaj średnio 850 - 1000 zł) i najtaniej się utrzymać. Mszana jednocześnie jest miastem bardzo bezpiecznym, charakteryzującym się jednym z najniższych w regionie współczynników zagrożenia przestępczością (74,4 na 10 tys. mieszkańców).

Krystaliczna woda ze Szklanówki

   W mieście powstają nowe obiekty mieszkalne. Najnowszą inwestycję realizuje Sądeckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. - Nie mamy własnego TBS-u - stwierdza Józef Kowalczyk, burmistrz Mszany Dolnej. Oferta z Sącza uznana została za bardzo korzystną. Dzięki temu inwestorowi gmina będzie miała już wkrótce 75 nowych mieszkań: czynszowych i własnościowych. Miasto przekazało pod budowę działkę, a w zamian otrzyma m.in. lokal na świetlicę i lokal usługowy.
   Inwestorów przyciąga atrakcyjna cena ziemi. W mieście kształtuje się ona na poziomie 1 - 5 tys. złotych za ar. Najwyższe stawki osiągają działki, które położone są wzdłuż głównych ciągów komunikacyjnych. Tereny pod budowę kupowane są przede wszystkim od prywatnych właścicieli. Bardzo atrakcyjnym miejscem jest osiedle Pańskie, gdzie w ostatnim okresie wybudowano wiele pięknych domów. Gmina posiada tu ok. 10 ha przeznaczonych pod budownictwo jednorodzinne inwestora. - Chętnie - podkreśla burmistrz Józef Kowalczyk - sprzedalibyśmy ten teren komuś, kto chciałby wybudować osiedle dla ludzi starszych, z zapleczem w postaci obiektów rekreacyjnych i medycznych. Kiedyś rzucono w Polsce hasło, aby zachęcić do powrotu do Polski przedstawicieli Polonii z USA i Europy Zachodniej. Myślę, że w Mszanie Dolnej znaleźliby oni dla siebie prawdziwy dom.
   Miasto nie mogłoby się rozwijać, gdyby nie zrealizowano w nim wielu inwestycji komunalnych. Przez długi okres Mszana Dolna miała bardzo poważne problemy z wodą. - Jej jakość - wspominają mieszkańcy - była podła. Z kranów lał się żur.
   Sytuację poprawiła budowa ujęcia wody na potoku Szklanówka. Kosztem ok. 2 mln złotych powstała stacja filtrów oraz zbiorniki o poj. 500 m sześc. Bardzo pozytywny wpływ na funkcjonowanie miasta mają inwestycje ekologiczne. Również nakładem ok. 2 mln złotych likwidowane jest wysypisko śmieci, zlokalizowane w korycie Raby. Wiodące przedsięwzięcie stanowi budowa oczyszczalni ścieków, finansowana z funduszy Związku Gmin Dorzecza Górnej Raby i Krakowa oraz miasta Mszana Dolna, gminy Mszana Dolna oraz gminy Niedźwiedź. Oczyszczalnia znajduje się w mieście przy ul. Krakowskiej, realizowana jest kosztem ok. 9,3 mln złotych.
   Nie jest to jedyny przykład dobrej współpracy gmin położonych na południu Małopolski. Niedawno powstała interesująca koncepcja zagospodarowania pasma Gorców, która połączyła samorządy działające na terenie od Lubnia, Nowego Targu po Zbiornik Czorsztyński. Jednym z jej założeń jest realizacja kilkunastu inwestycji turystycznych - m.in. wyciągów na Turbaczu. Wójtowie i burmistrzowie właśnie tę górę obrali sobie za punkt spotkań, w trakcie których omawiane są sprawy związane z zagospodarowaniem Gorców.

Inwestują miejscowi i przybysze

   Stopniowo przeobraża się centrum miasta. Niedawno przebudowane zostało jedno z głównych skrzyżowań miejskich. - Miejsce, w którym łączy się droga krajowa Nowy Sącz - Wadowice z drogą Lubień - Zabrzeż było - wspomina burmistrz Kowalczyk - takim wąskim gardłem. Nie tylko tworzyły się w nim korki, ale - ze względu na niski wiadukt było nieprzejezdne dla TIR-ów, które chciały dojechać do firmy Meblomet.
   Przebudowa skrzyżowania ulic Orkana i Kolbego polegała m.in. na obniżeniu jezdni pod wiaduktem kolejowym, wykonaniu nowej nawierzchni asfaltowej i poszerzeniu skrzyżowania o nowe pasy ruchy, a także wykonaniu odprowadzenia wody i montażu świateł.
   Innym poważnym zadaniem było przełożenie słupów z oświetleniem i telekomunikacyjnych, gdyż wszystkie były usytuowane... przy drodze krajowej. - Chcielibyśmy - stwierdza Józef Kowalczyk - wykonywać więcej prac, ale nie pozwala na to budżet. Możliwości gminy są ograniczone i musimy wspierać się środkami przekazywanymi nam przez inne instytucje. Przebudowa skrzyżowania, która kosztowała 2 mln złotych, stała się możliwa dzięki środkom z Urzędu Marszałkowskiego oraz Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych. Podziękowanie należy się dyrektor Zofii Schumacher z ZDW, która uznała inwestycję za jedną z najpilniejszych do realizacji.
   Mszana Dolna widzi swą szansę w rozwoju turystyki. Dysponuje m.in. bardzo atrakcyjnymi szlakami rowerowymi, ostatnio odmalowane zostały na nich wszystkie znaki. Duże inwestycje realizuje jednak nie tylko samorząd. Pojawiają się również inwestorzy prywatni. Należy do nich Zbigniew Dąbrowski, olkuszanin, który wybudował przy swoim pensjonacie "Szczebel" (nazwa wywodzi się od górującej nad Rabą góry) cztery korty tenisowe - dwa ceglane i dwa asfaltowe. Właściciel tych obiektów udostępnia je miejscowym uczniom, grającym pod opieką nauczycieli, nieodpłatnie. Mszańskie korty stały się popularne daleko poza gminą. Mecze rozgrywali na niej uczestnicy ogólnopolskiej olimpiady notarialnej, a także najpopularniejsi polscy aktorzy. Nieopodal znajduje się kryty basen zbudowany przez Franciszka Sitkowskiego, właściciela ośrodka sportowo-rekreacyjnego "Franio", o którym pisaliśmy na łamach "Domu", gdy dopiero marzył o takim obiekcie, mając basen odkryty.
   Mszana Dolna zmienia się, stając się miejscem przyjaznym zarówno dla miejscowych, jak i przybyszów z innych stron Polski. Świadectwem poprawy jest, zdaniem mieszkańców tej miejscowości, pojawienie się raków w potoku Mszanka, które żyją tylko w nieskażonych wodach.
JANUSZ MICHALCZAK
Fot. autor

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie