Michał Probierz wydał oświadczenie - przeprasza i zostaje w Cracovii

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Michał Probierz dogadał się z prof. Januszem Filipiakiem Anna Kaczmarz
Od podania się do dymisji do wydania oświadczenia przez trenera Michała Probierza, szkoleniowca piłkarzy Cracovii, minęło dokładnie 48 godzin. Probierz nadal będzie pełnił swe funkcje.

Oświadczenie Michała Probierza

"W związku z wypowiedzianymi przeze mnie słowami na konferencji prasowej po meczu ligowym z Wartą Poznań, dotyczącymi mojej przyszłości w MKS Cracovia SSA, informuję, że po serii rozmów z Panem Profesorem Januszem Filipiakiem wspólnie postanowiliśmy kontynuować misję tworzenia silnego Klubu - pisze Michał Probierz w wydanym oświadczeniu.

-

Moja pierwotna decyzja była podyktowana tylko i wyłącznie względami natury osobistej. Tym samym pragnę zdementować pojawiające się w przestrzeni publicznej doniesienia, sugerujące jakoby u jej źródła leżał rzekomy konflikt z wiceprezesem Jakubem Tabiszem czy samym Profesorem Januszem Filipiakiem.

Przeciwnie - okazane mi przez Zarząd w tym trudnym momencie zaufanie i wsparcie stało się podstawą zmiany mojej decyzji o rezygnacji. Jednocześnie z całą stanowczością chcę zaznaczyć, że moje rozmowy z prezesem Klubu toczone były w przyjacielskiej atmosferze i w żadnym momencie ich trwania nie pojawiał się argument dotyczący jakichkolwiek kar umownych.

Ponadto chciałbym przeprosić całą społeczność Cracovii za powstałe zamieszanie, ale również prosić o zrozumienie i wyrozumiałość. Emocje po przegranym meczu, jak i nawarstwiające się kwestie osobiste wzięły górę. Jestem przekonany, że po kilku dniach wypoczynku wrócę do pracy ze zdwojoną siłą i wspólnie będziemy cieszyć się z wielu zwycięstw Cracovii.

Do momentu mojego powrotu z urlopu, tj. do piątku 5 lutego obowiązki I trenera pełnić będzie trener Grzegorz Kurdziel."

Za dużo do stracenia

Tyle oświadczenie. Potwierdziły się więc nasze informacje o tym, że zostaje stary układ. Zakończyła się więc „burza w szklance wody”, jaką wywołał szkoleniowiec swoją sobotnią deklaracją. Obie strony miały za dużo do stracenia. Zaskoczony dymisją prezes Cracovii Janusz Filipiak nie chciał w trybie pilnym sprowadzać do „Pasów” pierwszego lepszego szkoleniowca, z kolei Probierz uznał, że akurat w Cracovii ma satysfakcjonującą go pracę. Niedawno doprowadzono do końca projekt, o którym marzył, a więc budowę Cracovia Training Center w Rącznej. Z kolei zatrudnienie przez Filipiaka nowego wiceprezesa do spraw sportowych (a więc de facto dyrektora sportowego klubu), byłoby nie lada wyzwaniem. Trudno ad hoc zacząć kształtować na nowo politykę transferową.

Probierz 2023?

Probierz realizuje swój autorski projekt budowy drużyny. W ubiegłym sezonie sięgnął z nią po Puchar Polski. Teraz, już w zmienionym składzie chce powtórzyć ten sukces. Piłkarze dostali jasny sygnał – wszystko pozostaje bez zmian. Czy cała ta sytuacja: chęć dymisji i szybki powrót – jest w stanie nimi wstrząsnąć? To się okaże już niebawem - „Pasy” czeka bowiem arcytrudne spotkanie z Pogonią Szczecin, liderem ekstraklasy, na wyjeździe, a za tydzień mecz w 1/8 finału Pucharu Polski z Wartą Poznań, podobnie jak ostatni mecz ligowy – także w Grodzisku Wielkopolskim. Ostatnia rzecz, jaka była teraz potrzebna zespołowi, to zmiana szkoleniowca. Czy układ Probierz – Filipiak przetrwa próbę czasu? Na razie wiadomo jedno – kontrakt wiąże szkoleniowca z „Pasami” do 30 czerwca 2023 roku.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: Michał Probierz wydał oświadczenie - przeprasza i zostaje w Cracovii - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic

Kabaret jak całe zarządzanie Cracovią przez pseudo prezesów z Tabiszem na czele.

Dodaj ogłoszenie