reklama

Michała Bębenka

Redakcja
- Czy ci, którzy twierdzą, że Michał Bębenek to jeden z młodych, obiecujących rajdowców polskich, mają rację?

20 pytań do...

kierowcy rajdowego, wicelidera grupy N w RSMP’2001

 - Chciałbym, aby tak było. Każdą opinię weryfikuje jednak czas, również i tę.
 - Wymień trzy elementy, które według Ciebie decydują o sukcesie w polskiej N-ce (kategoria samochodów seryjnych)?
 - Nie będę chyba zbyt oryginalny: skuteczność, równa forma, dobrze przygotowany sprzęt.
 - Czy nie uważasz, że przesiadka z samochodu grupy A do samochodu grupy N to coś w rodzaju wtórnego analfabetyzmu?
 - W moim przypadku raczej nie. Lancer evo VI niewiele ustępuje A-grupowemu renault megane, z którego korzystałem rok temu.
 - Czy fakt, że Twoim pilotem jest rodzony brat przeszkadza czy raczej pomaga?
 - Nigdy nie jeździłem z innym pilotem, zaś Grzesia traktuję w samochodzie rajdowym jak dobrego kumpla.
 - Którą z dyscyplin sportu uprawiałbyś dzisiaj, gdyby na świecie nie istniały rajdy samochodowe?
 - Pewnie piłkę nożną. Kiedyś byłem całkiem niezły grając w miejscowym BKS-ie Bochnia.
 - Czy problem nieregulaminowo przygotowywanych samochodów grupy N istnieje w Polsce?
 - Powiem tak: jeśli nawet, to nie dotyczy on mojej "fury".
 - Jak oceniasz swojego lancera na tle samochodów rywali?
 - Topowy, ale mógłby być lżejszy.
 - Czy nazwisko Bębenek będzie kiedyś wypowiadane z taką samą czcią i uwielbieniem jak nazwisko Kuliga czy Kuzaja?
 - Nie jestem prorokiem, ale byłoby to bardzo miłe.
 - W którym kraju chciałbyś mieszkać ze względu na poziom sportu rajdowego, a w którym ze względu na kuchnię?
 - Finlandia to prawdziwe rajdowe eldorado i wylęgarnia talentów, jeśli zaś chodzi o kuchnię, to preferuję potrawy typowo polskie.
 - Czy rajdy w naszym kraju są według Ciebie dobrze organizowane?
 - Są organizowane coraz lepiej, jak np. tegoroczny Rajd Polski.
 - Czy zatem nic już nie da się poprawić w organizacji polskich imprez rajdowych?
 - Wciąż wiele organizatorskiego wysiłku wymagają kwestie bezpieczeństwa. To dla nas, zawodników, bardzo ważna sprawa.
 - Czy mieszkańcy Twojej rodzinnej Bochni rozpoznają Cię na ulicy, na poczcie, w sklepie?
 - Zdarza się to coraz częściej. Zwłaszcza po udanym rajdzie.
 - Czym zajmujesz się, jeśli akurat nie startujesz w którymś z rajdów?
 - Ciężko pracuję na to, aby wziąć udział w następnym.
 - Która z cech jest Ci najbliższa: skuteczność Maekinena, szybkość Colina McRae, wszechstronność Sainza czy technika Burnsa?
 - Połącz Maekinena z Sainzem.
 - Czy ustaliłeś już taktykę na resztę sezonu?
 - Tak. Z układu tabeli wynika, iż może być ona tylko jedna: mocno atakować i samemu odpierać ataki.
 - Jaka jest Twoja filozofia rajdowa?
 - Bardzo wysoko cenię bezpieczeństwo, zarówno swoje, jak i brata, a zatem rajdowe kredo brzmi: szybko, ale, na ile to w tym sporcie możliwe, bezpiecznie.
 - O jakim samochodzie WRC marzy Michał Bębenek?
 - Ford focus. Nic dodać, nic ująć.
 - Jaki cel postawiłeś przed sobą i przed bratem na sezon 2001 i jak oceniasz z perspektywy czasu jego realizację?
 - Chciałbym znaleźć się na pudle N-ki. Na razie idzie dobrze, choć, gdyby nie pech w Kłodzku, mogło być znacznie lepiej.
 - Którą z wartości wpojonych Ci przez Twojego nauczyciela Janusza Kuliga uważasz dzisiaj za najcenniejszą?
 - Wszystko, co kiedyś "sprzedał" mi Janusz, jest bezcenne. Do dziś uważnie słucham każdego słowa, jakie w kwestiach rajdowych ma on do powiedzenia.
 - Kilka tygodni temu zawarłeś związek małżeński. Czy możesz zdradzić imię swojej wybranki?
 Moja żona ma na imię Edyta i, podobnie jak ja, jest mieszkanką Bochni.
Rozmawiał: MACIEJ HOŁUJ
Foto: Autor
 
 Michał Bębenek, ur. w 1976 r. w Bochni. Licencja rajdowa 1996, pierwszy start w rajdzie (KJS w Zakliczynie) 1996, pierwszy samochód rajdowy: fiat 125p w wersji "cywilnej". Pierwszy start w RSMP: 1998, Zimowy Rajd Dolnośląski, tytuły: I wicemistrz Polski w klasie N3 oraz drugi wicemistrz Polski w F-2 1998 (renault clio williams), mistrz Polski w N3 oraz drugi wicemistrz Polski w F-2 1999 (renault clio williams), 7 m. w klasyfikacji generalnej Rajdu Karkonoskiego oraz Rajdu Krakowskiego 2000 (renault megane, lancer evo III), wyniki sezonu 2001: 1 m. w gr. N Rajd Krakowski, Polski, aktualnie 8 m. w "generalce" oraz 2 m. w grupie N.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3