Miechów. Wojewoda zmienił nazwę ulicy Służba Polsce na Wąska

Aleksander Gąciarz
Aleksander Gąciarz
Bloki przy ulicy Służba Polsce
Bloki przy ulicy Służba Polsce archiwum UGiM w Miechowie
Rok temu nazwa ulicy Służba Polsce nie propagowała komunizmu, a teraz propaguje. Dlatego wojewoda ją zmienił

Wojewoda małopolski Piotr Ćwik wydał zarządzenie, którym zmienił nazwę ulicy Służba Polsce w Miechowie. Zgodnie z jego decyzją, teraz ma się nazywać Wąska.

Kilka dni wcześniej do miechowskiego Urzędu Gminy i Miasta wpłynęło pismo z opinią IPN, uzasadniającą konieczność zmiany nazwy. „W ocenie Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, upamiętniona we wskazanej nazwie organizacja symbolizuje komunizm” - głosi fragment uzasadnienia. Następnie jego autorzy przypominają, że Służba Polsce została powołana przez władze stalinowskie w lutym 1948 roku. Jej celem było natomiast związanie z obozem władzy komunistycznej młodzieży w wieku 16-21 lat.

O ile uznanie nazwy Służba Polsce za niezgodne z Ustawą o zakazie propagowania komunizmu nie jest wielkim zaskoczeniem, to dziwne jest, że stało się to teraz. Już bowiem w 2016 roku miechowskie władze przekazały listę nazw ulic, które mogą budzić skojarzenia z epoką komunizmu. Ulica Służba Polsce znajdowała się na tej liście. Wtedy jednak uznano, że zmienić należy tylko nazwy ulic Buczka, Taborowicza oraz osiedla XXX-lecia PRL. Związana z tym procedura trwała wiele miesięcy i skończyła się ich przemianowaniem. - Uważam, że wojewoda miałby podstawy do wydania zarządzenia zastępczego, gdyby Rada Miejska odmówiła zmiany nazwy ulicy wskazanej przez IPN jako naruszającą ustawę o zakazie propagowania komunizmu. Takiego wskazania dotyczącego ulicy Służba Polsce jednak nie było - przekonuje burmistrz Dariusz Marczewski.

W opinii burmistrza w przypadku ul. Służba Polsce należy posłużyć się taką samą procedurą, jak w przypadku trzech ulic wymienionych wcześniej. To znaczy, że najpierw nową nazwę powinni wybrać mieszkańcy, a potem ich wybór powinna zatwierdzić Rada Miejska. Tymczasem - według zapewnień - nikt z mieszkańcami nazwy Wąska nie uzgadniał. - Nie będę mieszkał na żadnej Wąskiej. To może Alternatywy, są akurat dwa bloki 4 i 4a - proponuje Krzysztof Osikowski.

W piątek ma się odbyć spotkanie połączonych komisji Rady Miejskiej poświęcone tej sprawie.

Z prośbą ustosunkowanie się do sprawy zwróciliśmy się do Biura Prasowego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie. W odpowiedzi otrzymaliśmy informację, że wojewoda w listopadzie 2017 r. otrzymał z Instytutu Pamięci Narodowej wykaz nazw ulic w Krakowie i Miechowie, które w ocenie IPN naruszają ustawę dekomunizacyjną i które winny podlegać zmianie. Wśród tych nazw wymieniona była ul. Służba Polsce w Miechowie. - Po otrzymaniu powyższego wykazu Wojewoda niezwłocznie wystąpił do IPN w wnioskiem o opinię do nazwy ulicy Służba Polsce. Opinia IPN potwierdzająca niezgodność nazwy Służba Polsce z ustawą dekomunizacyjną wpłynęła do Wojewody Małopolskiego w czerwcu 2018 r - czytamy.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

WIDEO: Poważny program - playlista 3 odcinków

Wideo

Komentarze 54

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
uwazna

a red AG jak zwykle "obiektywny" czyli co by nie było zawsze wybiela burmistrza, sprawdza się przysłowie "pokorne ciele dwie matki albo 2-ch ssie".

p
postronny

a niby te 3 nazwy tak "zgodnie" wybrane a raczej narzucone sprytnie przez wąską grupę to są takie udane: Wspólna a jeden drugiego by na niej zaszlachtował, Spacerowa - nawet poboczy nie ma o chodnikach nie wspomnę i oś. Parkowe 0,5 km za parkiem z którym zresztą trzeba się już żegnać przecież Bareja by lepiej nie wymyślił

r
rodowity

w przeciwieństwie jestem urodzonym miechowianinem, a ubliżaj swojej matce swołocz

t
tyn

a ty skąd jesteś wieśniaku,Miechów to taka większa wieś-czereśniaku z okolic Charsznicy ,Gołczy a może Kozłowa

C
Czytelnik DP

Jesteś słabo zorientowany. Ten który był burmistrzm z PiS, teraz nie będzie kandydował na to stanowisko. Proponowany jest kto inny, zresztą gościu zupełnie bez szans na wygraną. O co miechowskiemu PiS- owi chodzi dając takiego marnego kandydata, to ja nie wiem...

T
Tubylec

Za błedy burmistrza płacą mieszkańcy, niestety.

W
Wyborca

Nie wiem o co chodziło wojewodzie, ale wiem kto rządzi w Miechowie i kto w związku z tym ponosi odpowiedzialność za taką nazwę ulicy. To nie jest tak, że jak coś dobrego się stanie to zasługa Darka, a jak coś złego, to wszyscy inni winni tylko nie on.

P
P.

Szef PiS nie kandyduje na burmistrza. Kandydatem jest osoba praktycznie bez szans na wygraną.

J
Janek

Ok czyli burmistrz zawalił. Następnym razem trzba głosować na kogoś innego.. Tylko na kogo? Rozważmy kandydata z PIS. Już kiedyś Miechowem rządził człowiek z pisowskim powołaniem. Nie był to czas świetności Miechowa. Już z zarządzaniem podstawówką mu nie szło wzorowo.
Ogólnie daje się odczuć coraz większą presję z góry na obsadzenie lokalnej władzy w Miechowie. Może jestem przewrażliwiony, ale widzę to w komentarzach pod artykułami z DP. Na jakikolwiek temat jest artykuł, znajdzie się komentarz gdzie ktoś narzeka na burmistrza, coś w stylu "to wina Tuska".
Zobaczymy czy miechowianom spodoba się, kiedy w gminie interes partii politycznej stanie ponad lokalnym. Na jakąś szczególną łaskę władz województwa Miechów nie może niestety liczyć gdyż przez krakusów z urzędu marszałkowskiego cały nasz powiat jest traktowany po macoszemu. Dla mnie burmistrz, który nie musi realizować dyrektyw partyjnych będzie zawsze lepszy. Zwłaszcza, ze wcześniej Miechów należał pod Kielce i teraz przez każdą kolejną władzę województwa Małopolskiego jest klasyfikowany jako Malopolska B. Wystarczy popatrzeć na drogi wojewódzkie u nas i na południe od krakowa.
Oby wygrał zdrowy rozsądek, którego nam wszytkim życzę.

A
Ankieta

Czy do ulicy do której należy szereg 4 piętrowych bloków pasuje nazwa "Wąska"?

M
Miechowianin

To właśnie kwintesencja myślenia pisowskiego stanu umysłu. Dzielenie ludzi. Dzielenie na patriotów z metryki z Miechowa i komuchów z Kaliny i Słaboszowa. Na tych którzy stoją tutaj i tych którzy stoją tam, gdzie stało zomo. Pan rozumiem jest prawowitym miechowianinem bez cudzysłowia?

M
Mieszkaniec

I najwyraźniej podoba Ci się to, że kara spadła na mieszkańców ulicy? Wojewoda chciał utrzeć nosa burmistrzowi a zakpił z ponad 200 mieszkańców Miechowa, którzy mieszkają teraz przy ulicy o pogardliwej nazwie. Jakby nie dało się nadać jakiejś normalnej nazwy...

K
Krzysztof

Powiedz, czy to sprawiedliwe, żeby karać burmistrza przez nadanie ulicy takiej właśnie pejoratywnej nazwy? Dlaczego z tego powodu ludzie mają wstydzić się swojego adresu? Dlaczego nie nadał neutralnej nazwy albo przynajmniej takiej, która pasuje do tej ulicy? Tak, ze strony burmistrza to był błąd, ale ze strony marszałka było sku..syństwo.

M
M

To nie wina wojewody a burmistrza. Zamiast zmieniać nazwę, uczestniczył w następnej imprezie i nie miał kiedy się tym zająć.

Z
Zorientowany

Pofatygowałem się i zapoznałem się z dokumentami w tej sprawie i w/g mnie sprawa wygląda tak; nazwę ulicy należało zmienić do dn. 1 września 2017. Tymczasem burmistrz wysyłał pisma /do IPN, wojewody itd./ a czas leciał. Ostatecznie wojewoda zapytał burmistrza na początku czerwca jak załatwi tą sprawę. Burmistrz odpowiedział, że za jakiś miesiąc/czyli w połowie lipca/ odbędzie się posiedzenie rady miejskiej to wtedy powiadomi radnych, potem zorganizuje konsultacje, głosowania i takie tam w sprawie nowej nazwy. Czyli będzie to trwało jeszcze kilka miesięcy/zapewne do jesiennych wyborów/, więc będzie burmistrz robił sobie kampanię wyborczą korzystając z tego tematu. Wojewoda jak zorientował się,
że końca sprawy nie widać, zmienił nazwę w kilka dni. Nie będzie w ciuciubabkę bawił się z nim jakiś lokalny watażka, gdy zmiana ta, przypominam, powinna być dawno załatwiona/do 1 września 2017/. Krótko mówiąc burmistrz myślał, że z wojewodą można pogrywać do woli. Przeliczył się.

Dodaj ogłoszenie