Między Armią Krajową a "Solidarnością"

Redakcja
- To muzeum nie jest dla Was. Bo Polskę i to, co działo się czasie wojny, macie w swoich umysłach i sercach. To muzeum jest dla młodzieży - mówił na inauguracji działalności Muzeum Armii Krajowej prezydent Krakowa Andrzej Gołaś. - Dla was jest może gorycz i żal, że nie braliście udziału w defiladzie zwycięstwa po wojnie i może większa gorycz, że Polska nie jest taka, jaką wymarzyliście sobie. Że to Polska, której prezydentem został komunista... (Te ostatnie słowa odbiły się echem wśród licznie zgromadzonych gości, którzy sugerowali, że prezydentem został nie tyle komunista, co "oszu..." i "kana...").

Jedyne takie muzeum

 27 września - to dzień, w którym przed 61 laty powstała Służba Zwycięstwu Polski, podziemna organizacja powołana na mocy dyrektywy Naczelnego Wodza Edwarda Rydza-Śmigłego. Z niej zrodził się Związek Walki Zbrojnej i Armia Krajowa. Dlatego ten dzień symbolizuje powstanie Polskiego Państwa Podziemnego. Właśnie wczoraj dokonano w Krakowie symbolicznej inauguracji Muzeum Armii Krajowej (działającego już od pewnego czas), jedynej takiej placówki na świecie, która postawiła sobie za zadanie chronić pamięć o żołnierzach Polskiego Państwa Podziemnego.
 Muzeum, które tak naprawdę istnieje już od kilku lat, dopiero w tym roku uzyskało oficjalnie status jednostki prowadzonej wspólnie przez samorządy miasta i województwa. Od grudnia ubiegłego roku w salach I piętra budynku przy ul. Bosackiej 13 można oglądać stałą ekspozycję "Historia i pamięć", pokazującą dzieje Polskiego Państwa Podziemnego i jego zbrojnego ramienia, czyli Armii Krajowej.
 Uroczystości inauguracji działalności muzeum towarzyszyło otwarcie czasowej wystawy, przypominającej dzieje "Solidarności". Prezentowane na niej eksponaty to przede wszystkim druki drugoobiegowe, plakietki, znaczki, kalendarze, czyli wszystko to, co w latach 80. drukowały podziemne wydawnictwa. Ozdobę wystawy stanowią banknoty dolarowe i złotówkowe, na których umieszczono wizerunki Lecha Wałęsy, ks. prymasa Stefana Wyszyńskiego, ks. Jerzego Popiełuszki oraz karykatury Wojciecha Jaruzelskiego - te ostatnie na banknocie opiewającym na 100 jaruzelów. Jest także kalendarzyk z kwietnia 1985 roku z jajkiem wielkanocnym, z którego wyłania się granat z życzeniami "Wesołego jaja generale" oraz Lech Wałęsa w telewizyjnym okienku, anonsujący wprowadzenie stanu międzywojennego w całym kraju...
 Nie jest przypadkiem, że ekspozycja poświęcona "Solidarności" została zaprezentowana w Muzeum Armii Krajowej. Pamiątki z lat 80. wyraźnie wskazują, do jakich tradycji odwoływano się wówczas: Powstanie Styczniowe, Józef Piłsudski, 11 listopada, walka o Kresy Wschodnie, Armia Krajowa. Symboliczny jest także fakt, że w czasie uroczystości odznaczenie za zasługi dla małopolskiej "Solidarności" otrzymał ks. infułat Stanisław Małysiak, były żołnierz Armii Krajowej.
\\\*
 Samorządy Krakowa i województwa małopolskiego porozumiały się co do utworzenia wspólnej placówki muzealnej, która finansowana jest na zasadzie parytetu. Muzeum, prowadzone do tej pory przez żołnierzy Armii Krajowej, uzyskało pieniądze na działalność i zatrudnienie personelu: obecnie pracuje tu już 11 osób. Dyrektorem placówki został Adam Rąpalski, natomiast wciąż brakuje zastępcy: środowiska kombatanckie skupione wokół muzeum proponują na to stanowisko Piotra Boronia.

(WT)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie