Mieszkańcy Krakowa zgromadzili się na Rynku Głównym, żeby pokazać solidarność z obywatelami Białorusi [ZDJĘCIA]

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Krakowianie wyszli na Rynek Główny, aby wyrazić solidarność z obywatelami Białorusi, którzy na ulicach swoich miast nadal protestują przeciwko wynikom wyborów prezydenckich. W wyniku demonstracji i zamieszek na Białorusi zatrzymanych zostało kilka tysięcy ludzi. Zobaczcie jak mieszkańcy miasta solidaryzują się z Bialorusinami.

W niedzielę 9 sierpnia na Białorusi odbyły się wybory prezydenckie. Według państwowych danych po raz kolejny zwyciężył Aleksander Łukaszenka. Fala protestów ogarnęła Mińsk i inne miasta Białorusi. Milicja użyła siły przeciwko tym, którzy się nie zgodzili milczeć: co najmniej jeden protestujący zginął (według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Białorusi), dziesiątki zostało rannych, setki zatrzymano. Pomimo brutalności władz starcia z policją nadal trwają na terenach całej Białorusi.

Wideo

Materiał oryginalny: Mieszkańcy Krakowa zgromadzili się na Rynku Głównym, żeby pokazać solidarność z obywatelami Białorusi [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Realista

Tytuł powinien brzmieć: "banda młodych głupków dała się wkręcić w polityczną prowokację".

C
Cytat z felietonu A. Piwar

"...tuż za miedzą, a konkretniej tuż za Bugiem, jest miejsce, gdzie rządzi prezydent, który od ćwierćwiecza broni swojego narodu przed globalnymi eksperymentami i upokorzeniami. I naród ten, mimo niebywale niesprzyjających okoliczności geopolitycznych, zachował swoją tożsamość. Dlatego Łukaszenko musi zostać! W żadnym wypadku nie mam zamiaru dyktować Białorusinom co powinni zrobić. Mogę jedynie moich Drogich Sąsiadów grzecznie poprosić, by – bez względu na ewentualne niezadowolenie z wyników ostatnich wyborów prezydenckich – nie ulegli żadnym zewnętrznym podżegaczom zmierzającym do „kolorowej rewolucji”. Istnienie niepodległej Białorusi leży nie tylko w moim interesie, ale wszystkich Słowian."

Dodaj ogłoszenie