Miliony dla naukowców, którzy zdecydują się na powrót do...

Miliony dla naukowców, którzy zdecydują się na powrót do pracy w Polsce

Iwona Krzywda

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

NAWA przez cztery lata będzie opłacać wynagrodzenie naukowca i członków jego zespołu badawczego

NAWA przez cztery lata będzie opłacać wynagrodzenie naukowca i członków jego zespołu badawczego ©brak

Nawet 2 mln zł będą mogły otrzymać uczelnie na pokrycie kosztów ściągnięcia do kraju polskich badaczy, którzy pracują za granicą.
NAWA przez cztery lata będzie opłacać wynagrodzenie naukowca i członków jego zespołu badawczego

NAWA przez cztery lata będzie opłacać wynagrodzenie naukowca i członków jego zespołu badawczego ©brak

Program „Polskie Powroty” realizowany przez Narodową Agencję Wymiany Akademickiej (NAWA), podlegającą Ministerstwu Nauki i Szkolnictwa Wyższego właśnie został zainaugurowany. Projekt jest dedykowany akademikom, którzy zdecydowali się opuścić nasz kraj i poza granicami prowadzą swoje badania naukowe. Resort kierowany przez Jarosława Gowina liczy, że specjalne dotacje i atrakcyjne wynagrodzenia zachęcą ich do spakowania walizek i podjęcia pracy w rodzimych uczelniach.


– W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat z Polski wyjechało kilkanaście tysięcy naukowców – zdolnych, młodych ludzi, którzy poza granicami kraju szukali warunków do pracy naukowej i twórczej wymiany myśli. Dziś mamy warunki, aby z powrotem przyjąć ich w Polsce – podkreśla wicepremier Jarosław Gowin.

W ramach „Polskich Powrotów” rodzime uczelnie mogą starać się o specjalne dotacje na sfinansowanie zatrudnienia akademika dotychczas pracującego w innym kraju. NAWA pokryje koszty związane z jego przeprowadzką i adaptacją miejsca pracy do potrzeb prowadzonych badań naukowych. Przez cztery lata będzie również opłacać wynagrodzenie wracającego naukowca oraz dwóch jego współpracowników, wspierających go w wykonywaniu codziennych obowiązków.

Najbardziej doświadczeni badacze, którzy zdecydują się wrócić do Polski, w ciągu roku będą mogli zarobić nawet ok. 350 tys. zł brutto. Na wypłaty dla tych przed habilitacją przewidziano rocznie maksymalnie 240 tys. zł brutto, a na dwa etaty dla członków zespołu 180 tys. zł brutto. Łącznie zainteresowana szkoła wyższa na ściągnięcie jednego naukowca może otrzymać ponad 2,1 mln zł.

– Biorąc pod uwagę wysokość podstawowego wynagrodzenia na zagranicznej uczelni, warunki oferowane w programie są atrakcyjne, szczególnie dla wybitnych naukowców, tym bardziej iż obejmują one również koszty związane ze zmianą miejsca zamieszkania. Trzeba jednak pamiętać, że na decyzję o ewentualnym powrocie mogą wpływać również zobowiązania zawodowe członków rodziny naukowca w jego obecnym miejscu zamieszkania i kształt systemu szkolnictwa wyższego w naszym kraju – komentuje dr Adam Szot, ekspert Instytutu Rozwoju Szkolnictwa Wyższego.

Zdaniem dr. Szota ministerialny program ma szansę stać się jednym z istotnych elementów walki z trwającym „drenażem umysłów” i emigracją wybitnych polskich naukowców. W jego ocenie projektem będą zainteresowani nie tylko sami badacze, ale również rodzime uczelnie. Dla szkół wyższych to bowiem szansa na pozyskanie pracowników z dużym doświadczeniem i siecią kontaktów, którzy mieli okazję z bliska przyjrzeć się metodom prowadzenia nauki i dydaktyki w uznanych międzynarodowych jednostkach.

– Uczelnie same powinny poszukać naukowców zainteresowanych powrotem. Zmiany systemowe w szkolnictwie wyższym i nauce kładą bowiem olbrzymi nacisk na poziom naukowy prowadzonych badań. Te jednostki, które chcą nie tylko pozyskać większe finansowanie z budżetu, ale również realnie konkurować z uczelniami w Europie i na świecie, muszą więc postawić na dynamiczny rozwój w tym obszarze – wskazuje dr Szot.

Nabór wniosków od szkół wyższych zainteresowanych programem właśnie ruszył i potrwa do końca maja. W projekcie mogą wziąć udział uczelnie publiczne i komercyjne oraz instytuty badawcze, które znajdą naukowca od co najmniej dwóch lat zatrudnionego za granicą i zainteresowanego zmianą pracodawcy. W ramach aplikacji każda jednostka musi przedstawić szczegółowy plan zadań, jakie zamierza zrealizować badacz. Pierwsze powroty będą możliwe pod koniec tego roku. Łącznie na realizację programu zarezerwowano 45 mln zł.

ZOBACZ KONIECZNIE:




WIDEO: Co Ty wiesz o Krakowie?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto


Komentarze (5)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Polska mentalność

olo (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Ministerstwo mówi jasno: Trzeba było wyjechać za granicę, to teraz byście mogli wrócić i dostać za to dobrą kasę. A tak to wychodzicie na głupich. Ale znając polską mentalność, teraz wszyscy...rozwiń całość

Ministerstwo mówi jasno: Trzeba było wyjechać za granicę, to teraz byście mogli wrócić i dostać za to dobrą kasę. A tak to wychodzicie na głupich. Ale znając polską mentalność, teraz wszyscy naukowcy wyjadą, żeby za dwa miesiące wrócić po lepszą kasęzwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Doktoraty są do d...

dr inż (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Niestety ma podobne doświadczenia - ponad trzy lata bezrobocia z doktoratem....

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
A w kraju można być bezrobotnym naukowcem od lat.

Zgłoś naruszenie treści / 1

Jeśli się jest humanistą to można być- niestety - wiecznie bezrobotnym naukowcem. Sam jestem tego przykładem - straciłem przed 15 laty pracę w PAN i nie mogę tej pracy odzyskać. UJ też mnie nie...rozwiń całość

Jeśli się jest humanistą to można być- niestety - wiecznie bezrobotnym naukowcem. Sam jestem tego przykładem - straciłem przed 15 laty pracę w PAN i nie mogę tej pracy odzyskać. UJ też mnie nie chce przyjąć a w mojej specjalności nie ma ofert pracy w ogóle (bezrobotny z doktoratem). Nie wspomnę o tym,że gdy straciłem pracę, to wypłacono mi odprawę w wysokości zaledwie 600 (słownie: sześćset) złotych netto. Granda! zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Sory

olek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

Zmień pracę, weź kredyt. Skoro bez twojej pracy wszyscy się obchodzą to widocznie nie była tak bardzo potrzebna jak ci się wydaje

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
dziekuje ci polsko

tak (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

Niektorzy byli na tyle roztropni, ze nie poszli na doktorat.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo