Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Miliony dla Wisły Kraków od kibiców. Do rekordu z czasów gry w Europie wciąż daleko

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
Kibice na meczu Wisła Kraków - Standard Liege 16 lutego 2012 roku, ostatnim do dziś, jaki w europejskich pucharach rozegrała na swoim stadionie "Biała Gwiazda"
Kibice na meczu Wisła Kraków - Standard Liege 16 lutego 2012 roku, ostatnim do dziś, jaki w europejskich pucharach rozegrała na swoim stadionie "Biała Gwiazda" Andrzej Banaś
Interesujące zestawienie opublikował na swoim koncie portalu X Jarosław Królewski. Prezes a zarazem większościowy akcjonariusz TS Wisła Kraków SA realizuje pomysł „otwierania klubu” dla fanów i wszystkich zainteresowanych poprzez publikowanie danych na temat funkcjonowania piłkarskiej spółki. Na pierwszy ogień poszły kwoty ze sprzedaży biletów na trybuny.

Jarosław Królewski na początku września upublicznił klubowe wpływy z biletów w historycznym ujęciu od 2008 roku. My dodatkowo cofnęliśmy się o kolejnych sześć lat, by pokazać, kiedy dokonała się istotna zmiana w zarabianiu przez Wisłę na sprzedaży karnetów i wejściówek na mecze.

Otóż nastąpiło to w 2003 roku, gdy przychód z tego tytułu wzrósł rok do roku o 38 procent (a z samych meczów ligowych aż o 60 proc.) – z kwoty 3,8 mln zł w 2002 roku do 5,3 mln zł i od tamtej pory ani razu nie spadł poniżej 5 mln – z dwoma wyjątkami, które były zupełnie niezależne od postawy drużyny i działań zarządu.

Najmniej w ciągu ostatnich dwudziestu lat Wisła zarobiła w latach 2009-2010, odpowiednio 2,6 mln i 3 mln zł, a wynikało to z zarządzonej przebudowy stadionu przy ulicy Reymonta. Drużyna była zmuszona występować na wynajętych, znacznie mniejszych obiektach Zagłębia Sosnowiec i Hutnika Kraków, co w zasadniczy sposób wpłynęło na frekwencję.

Drugi tak specyficzny okres rozpoczął się z chwilą wybuchu pandemii koronawirusa, gdy trybuny przez cały rok 2020, a także przez kilka miesięcy następnego roku, były całkowicie lub częściowo zamknięte dla publiczności.

Po ich pełnym otwarciu roczne przychody Wisły z tytułu sprzedaży biletów wróciły na poziom przedpandemiczny z lat 2017-2018, czyli przekraczający 6 mln zł, mimo iż dane za rok 2022 tylko w części obejmują okres gry w ekstraklasie, gdyż jesienią zespół występował już w I lidze.

Czarno na białym widać jednak, że Wiśle wciąż daleko do rekordowych wpływów, jakie osiągnęła w roku 2011, a następnie w 2019. Absolutny szczyt klub zanotował 12 lat temu, pozyskując ze sprzedaży wejściówek 11,1 mln zł. Osiem lat później udało się zbliżyć do tego poziomu (10 mln), aczkolwiek siła nabywcza złotówki była wówczas nieco niższa.

Pucharowych (i kasowych) wspomnień czar

Z drugiej strony warto zauważyć, że piłkarze „Białej Gwiazdy” w owym 2019 roku nie występowali w rozgrywkach UEFA, co oznacza, że klubowi odpadło poważne źródło dochodu. Jak duże? W 2011 roku było to 3,6 mln zł, co stanowiło prawie jedną trzecią wpływów z wszystkich rozgrywek (czyli z ekstraklasą i Pucharem Polski).

Właśnie owego 2011 roku Wisła zarobiła najwięcej jak dotąd w europejskich pucharach, goszcząc w meczu decydującej fazy Ligi Mistrzów APOEL Nikozja, a następnie w fazie grupowej Ligi Europy Twente Enschede, Odense i Fulham.

Nieco mniejszą kwotę uzyskała w roku 2008 (Beitar Jerozolima, Barcelona i Tottenham) - 3,2 mln zł, a już wyraźnie mniej w innych latach, w których kwalifikowała się do międzynarodowych rozgrywek.

Na przykład w 2002 roku, gdy krakowianie zagrali m.in. z Parmą i Schalke 04 Gelsenkirchen, zarobili na sprzedaży biletów 1,9 mln zł, w następnym roku, naznaczonym spotkaniami w Lazio Rzym i Anderlechtem Bruksela, 2,2 mln zł; z kolei w 2005 (m.in. pamiętny bój z Panathinaikosem Ateny o Ligę Mistrzów) – 1,4 mln, a w 2006 roku, gdy zakwalifikowali się do fazy grupowej Pucharu UEFA (Blackburn, Nancy, Basel) – 2,3 mln.

W meczu ze Standardem Liege w 2012 roku, ostatnim jak do tej pory dla wiślackiej drużyny w europejskich pucharach, na trybunach zasiadło 21 700 widzów, a klub zanotował przychód w wysokości 798 552 zł. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że jeśli krakowianom uda się wrócić na taki poziom, trybuny przy Reymonta będą pękać w szwach, a zyski „Białej Gwiazdy” zaczną ustanawiać kolejne rekordy.

Wpływy z biletów i karnetów Wisły Kraków w latach 2002-2022

  • 2002 – 3 875 273,86 zł
  • 2003 – 5 349 853,64 zł
  • 2004 – 6 155 549,59 zł
  • 2005 – 5 515 061,59 zł
  • 2006 – 5 208 079,89 zł
  • 2007 – 5 213 928,77 zł
  • 2008 – 8 743 822,49 zł
  • 2009 – 2 627 162,62 zł
  • 2010 – 3 019 605,62 zł
  • 2011 – 11 132 644,48 zł
  • 2012 – 6 693 944,72 zł
  • 2013 – 5 497 575,54 zł
  • 2014 – 5 347 460,03 zł
  • 2015 – 6 291 041,21 zł
  • 2016 – 5 172 686,49 zł
  • 2017 – 6 443 131,33 zł
  • 2018 – 6 014 708,24 zł
  • 2019 - 10 024 833,87 zł
  • 2020 – 4 285 494,12 zł
  • 2021 – 5 884 434,28 zł
  • 2022 – 6 649 731,14 zł
Miliony dla Wisły Kraków od kibiców. Do rekordu z czasów gry w Europie wciąż daleko
Żródło: Jarosław Królewski/portal X
od 12 lat
Wideo

Wspaniałe show Harlem Globetrotters w Tauron Arenie Kraków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski