1/2 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

____millertif.jpg

(INF. WŁ.) Premier Leszek Miller oświadczył wczoraj, że nie wysyłał Lwa Rywina do Agory z propozycją korupcyjną, a o aferze nie powiadomił organów ścigania, gdyż uważał całą sprawę za "nierealną". Leszek Miller przez cztery i pół godziny zeznawał przed Sądem Okręgowym w Warszawie jako świadek w procesie Lwa Rywina. Po raz pierwszy w historii III RP szef rządu składał zeznania przed sądem. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy