reklama

Miller z wozu...

YANZaktualizowano 
(INF. WŁ.) Leszek Miller zrezygnował z szefowania Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Nie zamierza jednak rezygnować z kierowania rządem. Według nieoficjalnych informacji, na nowego szefa Sojuszu został namaszczony Krzysztof Janik.

Ratowanie SLD kosztem rządu

   - To dobra wiadomość dla SLD. Jednak dla Polski jest to już nieco gorsza informacja. Najlepiej by było, gdyby Miller podał się do dymisji - ocenia Ludwik Dorn, szef klubu parlamentarnego PiS. Nawet politycy Sojuszu, których trochę zaskoczyła decyzja szefa SLD, nie przestali krytykować premiera. - Ludziom jest wszystko jedno, kim jest Miller. Mógłby być nawet księciem albo kardynałem. Najważniejsze jest to, co mają w kieszeniach, a tam jest pusto. Moim zdaniem w ten sposób nie uda się poprawić nam wyników - ocenia realnie Jerzy Dziewulski. I rzeczywiście prognozy dla Sojuszu są coraz gorsze. Według wczorajszego sondażu OBOP już 90 proc. osób negatywnie ocenia działalność rządu, a aż 82 proc. badanych krytykuje premiera.
   Millera od dawna krytykowali też partyjni koledzy. To, co wszyscy szeptali po cichu, głośno powiedział dwa dni temu Marek Borowski. - Premier powinien ustąpić ze stanowiska szefa partii i skupić się na kierowaniu rządem - stwierdził marszałek Sejmu.
   Premier bronił się, przywołując fakt, że większość socjaldemokratycznych premierów w Europie łączy funkcje szefa rządu i partii. Koledzy mieli do niego jednak coraz większy żal. Sondaże poparcia dla Sojuszu od kilku miesięcy spadają w błyskawicznym tempie. W kuluarach posłowie SLD po cichu rozważali nawet możliwość zmiany szefa rządu i zgłoszenia wniosku o konstruktywne wotum nieufności. Wielu z nich nawet pogodziło się z myślą, że nie znajdą się w następnej kadencji w parlamencie. Coraz głośniej jednak domagali się, aby Miller wybrał - albo rząd albo partię.
   Miller o rozdzieleniu funkcji nie chciał słyszeć nawet wówczas, gdy szef niemieckiej socjaldemokracji Gerhard Schröder postanowił ustąpić z funkcji szefa CDU i skupił się tylko na kierowaniu rządem. Zdanie zmienił po krytyce wygłoszonej przez Borowskiego.
   - Rezygnuję z kierowania SLD. Szef partii musi się skupić na promowaniu kandydatów Sojuszu do Parlamentu Europejskiego, a ja nie mogę się całkowicie poświęcić temu zadaniu - oświadczył. Miller stwierdził, że oddaje innym władzę w partii, bo nie może poświęcić jej wystarczająco dużo czasu. Od razu dodał, że jego decyzja nie ma nic wspólnego z katastrofalnymi dla Sojuszu notowaniami popularności. - Jeśli rząd miałby kierować się sondażami, musiałby zawiesić swoją działalność - _stwierdził. Politycy Sojuszu po cichu przyznają jednak, że właśnie notowania są głównym powodem tej decyzji. Od razu pojawiło się także czterech kandydatów na jego następców. Podczas wczorajszego posiedzenia Zarządu Sojuszu do walki o schedę po Leszku Millerze zgłoszono Jolantę Banach (odeszła z rządu protestując przeciwko planowi Hausnera), Krzysztofa Janika, Jerzego Szmajdzińskiego i Andrzeja Celińskiego.
   Według kuluarowych informacji, Miller od dłuższego czasu przygotowywał Janika do objęcia schedy w partii. Dla nowego szefa klubu miało być stworzone nowe stanowisko "pierwszego wiceprzewodniczącego" partii. - _Miller miał mu oddawać stopniowo coraz więcej władzy w partii i po skończeniu kadencji odejść na polityczną emeryturę
- opowiadał nam jeden z wysoko postawionych działaczy. Spadające w coraz szybszym tempie sondaże zawaliły misterny plan Millera. Premier, widząc narastający bunt w partii, musiał oddać władze wcześniej niż planował. Wiele jednak wskazuje, że dalej będzie promował Janika. Jego pochwały podczas wczorajszej konferencji prasowej dla Jolanty Banach mogły być "pocałunkiem śmierci". - Kiedy działacze SLD będą się spierali, czy będąca w opozycji do własnego rządu Banach jest dobrą kandydatką na szefa partii, Miller sprytnie wylansuje Janika - słychać głosy w sejmowych kuluarach. Szef partii zostanie wybrany 6 marca. (YAN)

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3