Miłość niejedno ma imię. O różnych obliczach miłości mówią znani i lubiani

Krystyna TrzupekZaktualizowano 
Paweł Poręba z narzeczoną Justyną Rusnak, Teresa Dzielska, Paweł Domagała ,,Gołecki" z żoną Syliwią
Są sławni, lubiani i osiągnęli zawodowy sukces. A jak układa się im w życiu prywatnym? Czy oprócz zawodowej kariery mają także szczęście w miłości? Na sercowe zwierzenia udało się nam namówić ludzi sukcesu, rodem z Ziemi Limanowskiej.

Teresa Dzielska – popularna aktorka telewizyjna i teatralna, od ponad 15 lat związana z Teatrem im. A. Mickiewicza w Częstochowie. W tym roku Dzień Zakochanych będzie świętować bez swojego partnera, znanego aktora telewizyjnego Ireneusza Czopa. Dzielska poinformowała o rozstaniu z aktorem.

Sama, ale nie samotna
- Myślałam, że można sobie „zamówić” miłość na całe życie. I cóż? Nie. Moje związki zawsze były bardzo skomplikowane, najbardziej jednak ten ostatni. Irek – największa moja miłość, bez dwóch zdań, mimo, że zranił mnie najbardziej. Zawsze mu powtarzałam, że całe życie na niego czekałam i dalej to powtarzam, chociaż nie jesteśmy już razem – opowiada aktorka.
Z Ireneuszem poznała się w 2008 roku na planie filmowym thrillera „Leśne Doły”.
- To był tak naprawdę przypadek, bardzo niezwykły. Przyjechałam na plan. Jego rolę miał grać zupełnie inny aktor i trochę byłam zaskoczona, bo się okazało, że gra Ireneusz Czop. Nie znałam go. Nie oglądałam seriali z jego udziałem. Pamiętam, jak przyjechał, wesoły, fajny. Graliśmy sympatyczne małżeństwo. Po pierwszym dniu spędzonym na planie ktoś powiedział, że my to się znamy chyba lata. Popatrzyliśmy na siebie i mówimy: nie, my się dopiero dzisiaj poznaliśmy. Bardzo nam się miło ze sobą rozmawiało. Zakochałam się w nim w czwartym dniu, więc to była chyba taka miłość od pierwszego wejrzenia. Po dwóch tygodniach powiedziałam siostrze, że z nim to ja bym mogła konie kraść – opowiada Teresa Dzielska.
- Między nami było mnóstwo dobrych chwil, których nigdy nie zapomnę. Niestety patrzymy na życie w dwóch różnych kierunkach. Mamy różne priorytety. Podjęłam decyzję o rozstaniu. Teraz skupiam się na córce Mai. To co przeszłam, spowodowało, że otwieram się na drugiego człowieka, staram się nie pamiętać tego, co było złe, choć to niełatwe, patrzę w przyszłość z nadzieją i bez żalu – wyjaśnia.
Według aktorki prawdziwa miłość powinna polegać przede wszystkim na zaufaniu. - Miłość to wzajemna akceptacja, rozmowa, zrozumienie. Miłość to dojrzałość i mądrość – podkreśla Teresa Dzielska.
Aktorka przyznaje, że jako dziecko była strasznie kochliwa. Platonicznie zakochiwała się w każdym koledze swojego brata, który do niego przychodził. Walentynki to święto, które uwielbia. – Kiedy byłam w podstawówce Dzień Zakochanych zaczynał dopiero wchodzić do Polski. Wysyłaliśmy sobie w szkole wzajemnie z dziewczynami Walentynki. Potem obchodziłam je z chłopakiem, mężem, moją pierwszą miłością. Miałam też koszmarne trzy Walentynki, kiedy to przepłakałam cały dzień, ale w tym roku tak nie będzie. Będę się uśmiechać i spędzać ten czas z moją córcią i przyjaciółką – zaznacza Dzielska. – Będzie to święto zakochania w drugim człowieku – dodaje. Zdaniem aktorki bycie samą nie oznacza bycie samotną, - Nawet z drugim człowiekiem można być samotnym. Po raz pierwszy czuję, że jestem sama, ale nie samotna – kończy.

Jak grom z jasnego nieba
Serce Pawła Poręby, limanowskiego modela i trenera, Mistera Polski Internautów 2016, uczestnika telewizyjnego programu ,,Top Model” i ,,Wyspy Przetrwania”, długo pozostawało wolne. Od ponad roku przy boku 30-latka pojawiła się tajemnicza, długonoga piękność. Jego wybranką okazała się Justyna Rusnak, modelka i fotografka. Para poznała się w agencji modelingowej w 2017 roku, z którą Paweł współpracował.
– Od razu mi się spodobała. Gdy ją zobaczyłem, coś we mnie uderzyło, jak grom z jasnego nieba. Po dłuższej rozmowie okazało sie, że pierwszy raz spotkaliśmy się już 6 lat wcześniej, ale żadne z nas tego nie pamiętało. Od razu złapaliśmy wspólny język. Jedno jest pewne, tak jak teraz, nie kochałem nigdy – opowiada Paweł. – Justynę kocham za całokształt, za każdą chwilę spędzoną razem, uśmiech, rozmowę – kontynuuje. Według 30-latka nie istnieje recepta na udany związek.
- Związek to sztuka kompromisu. Trzeba rozmawiać, czasem ustąpić. Ważny jest podobny sposób patrzenia na świat, poglądy polityczne, religia, wizja rodziny. Nie wyobrażam sobie związku bez zaufania, szczerości i poświęcenia. W dzisiejszych czasach ludzie często chcą iść na łatwiznę i zamiast naprawić to, co się psuje, wolą wymienić na nowe, jak zepsuty sprzęt AGD – tłumaczy. Limanowianin wyznaje, że w związku nigdy nie wybaczyłby zdrady. Justyna to piękna dziewczyna, która przyciąga wiele męskich spojrzeń. Jak model radzi sobie z zazdrością? - Nie ma miłości bez zazdrości. Zazdrość w związku jest potrzebna, ale z umiarem. Jeśli ktoś w ogóle nie jest zazdrosny o swoją wybrankę, to powinien się zastanowić, czy ją w ogóle kocha – tłumaczy.Paweł jak sam przyznaje jest typem romantyka, nie wstydzi się publicznie okazywać uczuć. - Okazywanie uczuć jest dla mnie oznaką odwagi, a jeśli ktoś się tego wstydzi to jest tchórzem – podkreśla. Model zdradził, że jest zaręczony z Justyną, ale nie mają jeszcze ustalonej daty ślubu. Jak zamierza spędzić Walentynki? – Pewnie romantyczna kolacja i może łyżwy – uśmiecha się.

Przez Internet do serca
- Moja żona jest jak bukiet róż. Z góry piękne i kolorowe, ale jak się nieostrożnie chwyci to można się ukłuć i to dość konkretnie – opowiada z uśmiechem Paweł Domagała ,,Gołecki” z Koniny, muzyk, uczestnik programu Must Be the Music, laureat nagrody Radia FEST – Przeboju 2016 r., którego piosenki można usłyszeć na antenach śląskich rozgłośni radiowych i telewizyjnych oraz telewizji TVS.
Żonę Sylwię poznał prawie 10 lat temu na imprezie, na której występował. - Była taka nieśmiała, nie przypuszczałem że kiedykolwiek poznam ją bardziej, zamieniliśmy dosłownie jedno zdanie, a potem… Internet i facebook zrobił swoje, bo ja na sztuce uwodzenia kompletnie się nie znam – wspomina wokalista z uśmiechem.
- I lepiej, jak dodam, że moja żona była moją pierwszą prawdziwą miłością, bo znów będzie afera – wtrąca żartobliwie. Artysta co roku świętuje Walentynki ze swoją drugą połówką. – Zawsze jest mały prezencik, jakaś kolacja, ale w tym roku muszę wymyślić coś specjalnego... może mały wyjazd do Zakopanego – zaznacza. Zapytany o najgors

Wideo

Materiał oryginalny: Miłość niejedno ma imię. O różnych obliczach miłości mówią znani i lubiani - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3