Minimalna stawka

ET
Od przyszłego roku Unia Europejska wprowadza minimalne stawki akcyzy na paliwa, wyższe od dotychczas obowiązujących. Dziesięć spośród piętnastu krajów UE wystąpiło o przyznanie okresów przejściowych. Nie ma wśród nich Polski. Jak się dowiedzieliśmy, w Ministerstwie Finansów trwają prace nad wnioskiem o przyznanie takiego okresu. W przyszłym tygodniu odbędzie się w tej sprawie spotkanie przedstawicieli kilku resortów (m.in. finansów i infrastruktury) oraz Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej.

Polska wystąpi o okres przejściowy na stosowanie wyższej akcyzy na paliwa

   Dyrektywa Komisji Europejskiej, zaakceptowana przez kraje "piętnastki", określa minimalne stawki na wszystkie rodzaje paliw: benzynę, gaz, prąd oraz węgiel. Minimalne, czyli wyższe od dotychczas obowiązujących. Aż dziesięć państw członkowskich uznało, że przyjęcie nowych stawek doprowadzi do znacznej zwyżki cen paliw i wystąpiło o przyznanie okresów przejściowych, w niektórych przypadkach (Hiszpania, Portugalia i Grecja) aż do 2012 r. Z naszych informacji wynika, że również Polska chce dostać więcej czasu na wprowadzenie nowych rozwiązań. Przyjęcie stawek zaproponowanych przez komisję oznaczałoby wzrost cen paliw na stacjach benzynowych. UE chce, by minimalna stawka tego podatku na benzynę wynosiła 359 euro od 1000 l, czyli 1532 zł. Dla porównania w Polsce fiskus pobiera w ramach akcyzy 1498 zł.
   - Nie będzie gwałtownego skoku cen, ponieważ podwyżka zostanie rozłożona na kilka lat. Obecnie trwają prace nad wnioskiem o przyznanie Polsce okresu przejściowego. W przyszłym tygodniu przedstawiciele różnych ministerstw będą omawiali tę sprawę na wspólnym spotkaniu - mówi Marcin Jatczak z UKIE.
   Urszula Cieślak, analityk rynku paliw w biurze Reflex, zgadza się, że wejście Polski do UE nie musi oznaczać gwałtownego wzrostu cen. Unia, przekonuje, określa tylko minimalne stawki akcyzy, daje natomiast krajom członkowskim wolną rękę w ustalaniu podatku VAT.
   - W niektórych, bogatszych krajach akcyza jest znacznie wyższa od minimalnej stawki. Stąd paliwo sprzedawane w tych krajach jest droższe. Inne obniżają ceny nakładając niższy VAT - mówi Urszula Cieślak.
   Według Cezarego Nowosielskiego, analityka w Polskiej Izbie Paliw Płynnych, opodatkowanie paliw w Polsce już jest niemal tak wysokie jak w UE. Łączny udział VAT i akcyzy w cenie jednego litra benzyny przekracza 60 proc., w przypadku oleju napędowego wynosi 55 proc.
   - Stawka VAT na paliwa należy do najwyższych w Europie. Akcyza jest tylko nieznacznie niższa niż w niektórych państwach Unii - mówi Nowosielski.
   Jego zdaniem, jeśli zostanie zrealizowany ogłoszony w tym tygodniu pomysł ministra Pola, przewidujący podniesienie ceny paliw o 9 gr od każdego litra (pieniądze mają trafić na budowę autostrad), wówczas łączne opodatkowanie wzrośnie o 10 proc.
    (ET)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie