Minister pod sąd?

Tel Awiw

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Dochodzenie w sprawie Mordechaja wszczęte zostało ponad miesiąc temu, gdy 23-letnia urzędniczka złożyła skargę na policji. Krótko potem Mordechaj wziął urlop okolicznościowy, przekazując kompetencje premierowi Barakowi. Jednocześnie ogłosił, że jest niewinny, a wszelkie oskarżenia określił jako wymysły.

Mordechaj podejrzany o molestowanie trzech kobiet

     Izraelska policja zaleciła wczoraj prokuraturze postawienie w stan oskarżenia ministra komunikacji Icchaka Mordechaja pod zarzutem molestowania seksualnego jednej z urzędniczek jego resortu. Zdaniem policji - Mordechaj molestował też dwie inne kobiety, za co łącznie może mu grozić kara do 7 lat więzienia.
     Na policję wpłynęły skargi także od innych kobiet, które twierdzą, że były napastowane przez Mordechaja. Większość tych spraw podlega przedawnieniu, ale dwie z nich włączone mają zostać do aktu oskarżenia. Postawienie Mordechaja pod sąd oznaczać będzie koniec jego kariery politycznej (a także dalsze osłabienie koalicji rządowej).
     - Jestem całkowicie niewinny. O tym, czy stanę przed sądem, zadecyduje prokuratura, a nie policja - oświadczył wczoraj wieczorem Icchak Mordechaj.
OMER ANATI (Tel Awiw)

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo