Mizerne obroty

Redakcja
Na wczorajszej sesji obroty znów były mizerne. Na rynku podstawowym wyniosły zaledwie 75 mln 607 tys. zł. Tak niskie obroty to potwierdzenie, że na warszawskim parkiecie wciąż panuje marazm, a inwestorzy są na rozdrożu. Trudno bowiem dziś wyrokować, jakie są perspektywy przed warszawską giełdą. Czy czekają nas bolesne spadki czy giełda wreszcie ruszy zdecydowanie w górę.

Na giełdzie

 Od spadków notowań większości spółek rozpoczął się nowy tydzień giełdowy. Wczoraj na wartości straciły akcje stu spółek. Mimo to WIG i WIG-20 wzrosły solidarnie po 0,4 proc. Oba indeksy wzrost zawdzięczają dużym spółkom, które wczoraj nadawały ton zwyżkom. Średniaki traciły wczoraj na wartości, czego efektem był spadek indeksu MIDWIG o 0,7 proc.
 Patrząc po wynikach notowań ciągłych, bardziej prawdopodobny jest ten pierwszy scenariusz. Wczoraj WIG-20 na zakończenie ciągłych stracił w porównaniu do fixingu 1,2 proc. Sporą stratę, bo 1,4 proc. poniósł TechWIG, a więc indeks spółek, wśród których analitycy upatrują lokomotyw, które pociągną całą giełdę w górę.
 Niektórzy analitycy twierdzą jednak, że koniec marazmu jest bliski. Co więcej, optymistycznie przewidują, że WIG ma szanse na powrót do swojego historycznego maksimum z marca tego roku. Brzmi to chyba jednak zbyt pięknie, aby mogło być prawdziwe.

KRZYSZTOF ŻYRA

 Powyższy tekst stanowi wyraz wiedzy i poglądów autora i nie powinien być inaczej interpretowany.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie