Mniej na motywację

Redakcja
- Zawsze tak było, że gmina Libiąż dokładała do oświaty, a nawet finansowała szkoły, które jej nie podlegały. Wszystko po to, by edukacja w Libiążu rozwijała się na dobrym poziomie. Teraz proponuje się obniżyć dodatek, gdyż MEN nie dał pieniędzy. Inne ministerstwo miało zapewnić gminom pieniądze na drogi, a w efekcie i tak sami zawiązujemy porozumienia o ich remontach i modernizacjach. Nie rozumiem, dlaczego teraz pieniądze, jakie mieliby otrzymać nauczyciele, uzależnia się wyłącznie od subwencji ministra. Proponuję, aby wszystkim pedagogom przyznać 5 proc. dodatek motywacyjny, a jeśli na jego wypłacenie zabraknie pieniędzy z subwencji, to resztę powinna zapewnić gmina - apelował Gerard Sucherek z AWS.

W Libiążu

 Podczas dyskusji nad uchwalaniem regulaminu dotyczącego zasad wynagradzania nauczycieli z gminy Libiąż, radni AWS za wszelką cenę próbowali przekonać pozostałych uczestników obrad, że nieporozumieniem jest dopuszczenie przez władze gminy do tak tak dużego zaniżenia dodatku motywacyjnego dla nauczycieli z 20 do 3 proc.
 Do tej pory libiąscy nauczyciele otrzymywali najwyższy w powiecie chrzanowskim, 20-proc. dodatek motywacyjny. Zdaniem Zarządu Miejskego nie był on jednak de facto dodatkiem motywacyjnym w znaczeniu obecnej Karty Nauczyciela, a jedynie zwiększonym wynagrodzeniem zasadniczym, dopłacanym przez gminę. Zgodnie z nowymi ustaleniami, gmina ze swojego budżetu jest w stanie zapewnić nauczycielom jedynie 3 proc. Inicjatorzy projektu uchwały zapewniają, iż podczas określania wydatków przyszłego budżetu są szanse na ustalenie wyżej stawki.
 - Obowiązkiem ministra edukacji jest przekazanie gminom pieniędzy na oświatę, dowóz dzieci do szkół oraz na pensje dla nauczycieli. Tych środków brakuje, a władze samorządowe nie mogą podejmować deklaracji wypłacenia większych dodatków nauczycielom, jeśli nie ma pewności co do ich pokrycia w budżecie. Związki zawodowe po rozważeniu sytuacji finasowej zaakceptowały propozycję 3 proc. stawki dodatku motywacyjnego. Podejmiemy jednak taką decyzję, aby żaden z nauczycieli nie stracił. Pensja niektórych nie ulegnie zmianie, a uposażenie innych zwiększy się nawet do 250 zł - zapewniała wiceburmistrz Libiąża Maria Siuda.
 - Jest to problem, z którym borykają się wszystkie gminy w kraju. Podczas ostatniego spotkania wójtów i burmistrzów Małopolski padła propozycja przygotowania wniosków do Trybunału Konstytucyjnego oraz wejścia w spór zbiorowy z MEN w przypadku nieotrzymania należnych pieniędzy - dodał burmistrz Libiąża Tadeusz Arkit.
 Ostatecznie argumenty te przekonały radnych i przegłosowali projekt regulaminu w wersji zaproponowanej przez zarząd. Tylko dwie osoby były przeciw.

(EM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie