Mobilizacja mistrzów Polski

SAS
Na wczorajszym, przedpołudniowym treningu piłkarzy Wisły nie było już tylko kapitana drużyny, Macieja Żurawskiego oraz Czecha Vlastimila Vidliczki i Aleksandra Kwieka.

Niedziela, godz. 19: Legia Warszawa - Wisła Kraków

Na wczorajszym, przedpołudniowym treningu piłkarzy Wisły nie było już tylko kapitana drużyny, Macieja Żurawskiego oraz Czecha Vlastimila Vidliczki i Aleksandra Kwieka.

   Mimo chorób i kontuzji, niemal wszyscy zawodnicy "Białej Gwiazdy" sposobią się do niedzielnego występu przeciwko Legii w Warszawie.
   Klasyk naszej ekstraklasy może już definitywnie przesądzić o obronie tytułu mistrzowskiego przez krakowian, jeśli już dziś Groclin Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski nie zgubi punktów w Zabrzu. Wtedy nawet porażka nic złego jedenastce z Reymonta nie zrobi. Taki scenariusz w ogóle jednak wiślaków nie interesuje; chcą wygrać prestiżowy mecz.
   Żurawski jest nadal przeziębiony, ale Werner Liczka nie ma wątpliwości, że znajdujący się ostatnio w wysokiej formie napastnik wystąpi przy Łazienkowskiej. Angina dała się mocno we znaki Vidliczce, powinien więc jeszcze odpocząć, z kolei u Kwieka choroba dopiero się rozwija, a to oznacza, że do stolicy raczej nie pojedzie.
   Na skurcze mięśnia skarżył się również wczoraj Jakub Błaszczykowski, lecz jego uraz nie jest na tyle groźny, aby młody pomocnik musiał usiąść na ławce rezerwowych. Gdyby zaszła taka konieczność, na prawe skrzydło może być przesunięty Marek Zieńczuk albo zajmie to miejsce Kamil Kuzera.
   Powoli cementuje się defensywa. Arkadiusz Głowacki również wczoraj ćwiczył i nie ukrywa, że chce zagrać przeciwko legionistom. Krótka przerwa w zajęciach pomogła bramkarzowi Radosławowi Majdanowi, który po spotkaniu narzekał na bóle pleców, miał też - wskutek przypadkowego potknięcia się na schodach - nadwerężone ścięgno Achillesa.
   Do wczoraj szkoleniowcy i zawodnicy Wisły nie rozmawiali jeszcze o najbliższym rywalu. Na to przyjdzie czas dopiero dziś i jutro. Po dzisiejszym treningu - o godz. 11 - na własnym boisku, wiślacy wyjadą do Warszawy.
   Szkoleniowiec Legii Jacek Zieliński będzie musiał dokonać zmian w składzie, ponieważ Aleksandar Vuković i Jakub Rzeźniczak muszą pauzować za żółte kartki.
(SAS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie