Mocne słowa rzecznika rządu o Donaldzie Tusku: Jeździł dogadywać się z Putinem, a dzisiaj stroi się w antyrosyjskie piórka

OPRAC.:
Daniel Świerżewski
Daniel Świerżewski
PAP/EPA/FILIP SINGER
Mocne słowa rzecznika rządu o Donaldzie Tusku. Piotr Müller odniósł się do wystąpienia byłego premiera w Poczdamie, a także polityki rządu PO względem Władimira Putina. - Donald Tusk pozwalał na rosyjsko-niemiecki sojusz energetyczny, jeździł do Moskwy dogadywać się z Władimirem Putinem, a dzisiaj stroi się w antyrosyjskie piórka, w rzeczywistości prowadził kompletnie inną politykę - powiedział.

W czwartek wieczorem w Poczdamie, podczas uroczystości rozdania nagród M100 Media Award, przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk wygłosił laudację na cześć narodu ukraińskiego.

Tusk mówił m.in.: "Mieliśmy rację, kiedy ostrzegaliśmy przed fatalnymi geopolitycznymi konsekwencjami Nord Stream 2". "(Mieliśmy rację) kiedy starałem się w 2014 roku po pierwszym ataku Rosji na Ukrainę przekonać Niemców, Francuzów, Włochów do Europejskiej Unii Energetycznej, która mogła uniezależnić Europę od dyktatu gazowego Rosji" - dodał.

Lider PO przekonywał też, w kontekście wojny na Ukrainie, że dawno nie było tak czarno-białego konfliktu. "Wiadomo, kto jest katem, a kto ofiarą, a próby relatywizowania tej kwestii wydają się prawdę mówiąc obrzydliwe. Politycy europejscy na całym kontynencie, także tu w Berlinie, którzy szukają jakiejś symetrii, jakichś historycznych i ekonomicznych uzasadnień dla bezczynności czy neutralności, powinni mieć świadomość, że gdyby pomoc ze strony wszystkich krajów Zachodu, a mówię szczególnie o dostawach broni, była szybsza i większa, to na Ukrainie nie zginęłoby tyle dzieci, tyle kobiet nie byłoby zgwałconych i zamordowanych" - powiedział Tusk.

Rzecznik rządu Piotr Müller, komentując w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie wystąpienie lidera PO w Poczdamie przyznał, że jest "bardzo zaskoczony". "Przed chwilą widziałem fragmenty tej wypowiedzi z Poczdamu, i tam rysował się taki obraz, w którym Donald Tusk wspominał swoje działania rzekomo przeciwko (budowie gazociągu - PAP) Nord Stream 2, co jest absurdalne" - ocenił. Rzecznik rządu przypomniał w tym kontekście wypowiedzi Rafała Trzaskowskiego, który w 2014 roku był ministrem administracji i cyfryzacji w rządzie kierowanym przez Tuska i mówił w tamtym czasie - jak relacjonował Müller - że "to nie jest żadna polityka rządu (niemieckiego - PAP), tylko prywatne przedsięwzięcie firm".

Müller zwrócił także uwagę na fragment czwartkowej wypowiedzi Tuska, w których miał się odnieść do "rzekomych swoich działań w zakresie sankcji za Krym (za aneksję Krymu przez Rosję - PAP)". "No to przypomnijmy wypowiedzi Donalda Tuska z tamtego czasu, gdy mówił, że Polska nie będzie takim +frontmenem+ w zakresie dalej idących sankcji (wobec Rosji - PAP)" - powiedział.

Według rzecznika rządu, warto przypominać takie wypowiedzi Tuska, który - jego zdaniem - "dzisiaj zachowuje się w taki sposób, jakby nie był premierem w tamtym czasie, tylko miał wyobrażenie o tym, jak w tamtym czasie się zachowywał". "A polityka Donalda Tuska w tamtym czasie byłą kompletnie inna - dogadywał się z Putinem, mówił o porozumieniach, mówił o tym, żeby budować (z Rosją) wspólne porozumienia gospodarcze, a o Nord Stream 2 to po prostu milczał" - podkreślił rzecznik rządu.

W jego ocenie, lider PO przedstawia siebie teraz w ten sposób, po to, aby "zakrzywić rzeczywistość z tamtego okresu". "My będziemy konsekwentnie o tym przypominać nie dlatego, żeby się wyzłośliwiać, ale dlatego, żeby obywatelom przypominać o tym, jak Donald Tusk prowadził politykę, że pozwalał na ten rosyjsko-niemiecki sojusz energetyczny, jeździł do Moskwy dogadywać się z Putinem, a dzisiaj stroi się w antyrosyjskie piórka. W rzeczywistości prowadził kompletnie inną politykę i po prostu warto o tym mówić, bo to co dzisiaj mówi nie ma nic wspólnego z rzeczywistością" - ocenił.

Müller zwrócił ponadto uwagę na to, że "nie było żadnej reakcji Donalda Tuska na niektóre wypowiedzi kanclerza Niemiec Olafa Scholza podczas uroczystości w Poczdamie. "Pewnie jutro je skomentujemy nieco szerzej, bo wydają się one co najmniej dwuznaczne" - zapowiedział rzecznik rządu.

Scholz w Poczdamie powiedział m.in.: "Chciałbym powiedzieć właśnie, patrząc na Donalda Tuska, jak wielkie znaczenie mają układy, które wynegocjował Willy Brandt, że raz na zawsze ustalona jest granica Niemiec i Polski po setkach lat naszej historii i nie chciałbym, żeby jacyś ludzie szperali w książkach historycznych, żeby wprowadzić tutaj rewizjonistyczne zmiany granic. To musi być dla nas wszystkich jasne".

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Fitbit

Fitbit Sense Beżowy

799,00 zł

kup najtaniej

Haylou

Haylou LS02 Czarny

127,99 zł

kup najtaniej

Garmin

GARMIN Fenix 7S Srebrno-szary (100253901)

2 619,00 zł

kup najtaniej

Hama

Hama Fit Watch 6900 czarny GPS (178607)

229,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Nocna bitwa nad Dnieprem. Batalion Terror stoczył bój z Rosjanami

Materiał oryginalny: Mocne słowa rzecznika rządu o Donaldzie Tusku: Jeździł dogadywać się z Putinem, a dzisiaj stroi się w antyrosyjskie piórka - Portal i.pl

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
POstawa tego ruskiego rtęciucha to tyPOwa rosyjska maskirowka
K
Krzynio
W d.... mam Tuska i WSZYSTKICH durnych polskich polityków, ale jakim kretynem trzeba być żeby narzekać na to że ktoś CHCE ROZMAWIAĆ, a już szczególnie z Putinem. Gdybyśmy nie mieli DURNIÓW w rządzie, tylko normalnych ludzi, nie byłoby tej inflacji i chorej histerii której poddaje się każdy polski idiota. Polskie szczekactwo prowadzi wyłącznie do problemów.
G
Gość
Autor przyjął wszystkie leki regularnie ?
I
Imbecylus Maximus
Lemingi wierzą mu bezgranicznie :D Dramat. Jak z ruskiego buca może wyjść ruska onucą. :D
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie