18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Mocno wiało w kładkę nad Wisłą

Redakcja
Fot. Grzegorz Ziemiański
Fot. Grzegorz Ziemiański
Udostępnij:
Wiatr o prędkości 20 metrów na sekundę napierał wczoraj na kładkę pieszo-rowerową przez Wisłę. Wiatr był z wentylatora trzymetrowej średnicy, a kładka - modelem w skali 1:75. Wszystko działo się w tunelu aerodynamicznym w Laboratorium Inżynierii Wiatrowej Politechniki Krakowskiej.

Fot. Grzegorz Ziemiański

TESTY. Naukowcy sprawdzają, czy będzie bezpieczna i zapewni komfort przechodniom

Tak wyglądały badania aerodynamiczne - sprawdzanie oddziaływania wiatru na obecnie budowaną kładkę między ulicami Mostową i Brodzińskiego. Laboratorium przeprowadza te badania na zlecenie miasta. - Są też u nas możliwe badania oddziaływania śniegu na dachy, był tak badany np. nowo powstający stadion "Lecha" w Poznaniu - dodawał kierownik Laboratorium, prof. Andrzej Flaga.
Gdy chodzi o badania aerodynamiczne, sprawdza się, czy kładka jest bezpieczna, czy wytrzyma napory wiatru. Model był testowany przy wietrze o prędkości ponad 20 m na sekundę. - W Krakowie średnia prędkość wiatru tzw. 50-letniego (czyli takiego, który może się zdarzyć raz na 50 lat) to 22 metry na sekundę - wskazywał prof. Flaga. Wichura z 2007 roku, która m.in. powaliła wiele drzew w Krakowie, była zbliżona właśnie do takiego wiatru. Obok wytrzymałości kładki kolejnym kryterium, które bierze się pod uwagę w badaniach, jest komfort dla przechodniów. Może być problem z drganiami kładki. - Człowiek idąc po kładce odczuwa drgania, one wpływają na niego - mówił prof. Andrzej Flaga. - W tunelu weryfikujemy obliczenia i korygujemy projekt. Jest jeszcze możliwe m.in. dodanie pewnych elementów, np. owiewek, które zmienią opływ - tłumaczył. Prowadzący badania nad krakowską kładką podsumował też, że raczej nie ma w tym przypadku niespodzianek. W Laboratorium Inżynierii Wiatrowej skończono już badania aerodynamiczne, a do końca tego miesiąca na ich podstawie zespół naukowców wykona obliczenia aerodynamiczne i będzie wiadomo, czy kładka jest bezpieczna.
Kładka, która ma połączyć Podgórze z Kazimierzem, to pierwsza z trzech planowanych kładek pieszo-rowerowych przez Wisłę (następna szykuje się na wysokości hotelu Forum - jest gotowy projekt, zbliża się ogłoszenie przetargu na wykonawstwo). Będzie miała ponad 140 m rozpiętości. To kładka łukowa, o konstrukcji stalowej, z dwoma przęsłami: dla pieszych i dla rowerzystów. Będzie kosztowała 27 mln złotych. Wykonawca miał ją zbudować do 5 listopada br. Przystąpił do robót, jednak utknął na etapie, na którym miał zakotwiczyć kładkę w gruncie. - Okazało się, że byłaby kolizja z pobliskimi kamienicami, budynki mogłyby zostać naruszone. Dlatego zdecydowano, że prace zostają przerwane na sześć tygodni i w tym czasie ma zostać przeprojektowana konstrukcja (kształt kładki przy tym nie zmieni się). Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu informuje, że za dwa tygodnie powinno być już gotowe to nowe rozwiązanie projektowe. Nie ustają jednocześnie prace, które nie są realizowane na miejscu - m.in. powstają potrzebne elementy kładki. Jednak z powodu przestoju praktycznie nie jest już realne skończenie kładki w ustalonym wcześniej, jesiennym terminie.
(MM)
[email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie