Mogło być więcej

Redakcja
1-0 Kolański 20, 2-0 Dzierżanowski 69, Wąs 88. Sędziował Wacław Gargula z Nowego Sącza. Widzów 200.

Garbarnia Kraków - Orzeł Piaski Wielkie 3-0 (1-0)

   Garbarnia: Szymski 6 - Bizoń 6, Brak 6, Dziuba 7 - Ł. Kluska 6, Śliwa 6, Lament 6, Leśniak 7, Wąs 7 - Kolański 4 (61 Słupek 3), Dzierżanowski 6.
   Orzeł: Szymacha 5 - Jamróz 3, Chachlowski 4, Marek 3, Załęga 4 - Kozień 5, Łysak 4 (75 Wolak), Łazarczyk 4, Komisarek 4 (85 Zawiła), Wiater (35 Słowiński 3) - Bamburowicz 5.
   Gospodarze bardzo chcieli zrehabilitować się za niespodziewaną porażkę ze Świtem Krzeszowice w poprzedniej kolejce. Orzeł przystąpił do meczu bez: Mariusza Łabusia (kara za kartki) oraz Tomasza Bańbuły i Pawła Tomany (kontuzje). W zespole gości wystąpiło trzech wychowanków klubu z Ludwinowa (Piotr Jamróz, Rafał Łysak i Rafał Słowiński).
   Gospodarze od początku atakowali. Orzeł grał wzmocnioną defensywą, z jednym Grzegorzem Bamburowiczem w ataku. W 20 min Radosław Kolański wykorzystał dośrodkowanie Tomasza Leśniaka z prawej strony i z kilku metrów umieścił piłkę w siatce. Trzy minuty później Leśniak trafił w słupek. W 42 min Dariusz Lament strzelił z 18 m, futbolówka po rykoszecie wyszła za bramkę. Goście w pierwszej połowie zagrozili bramce Łukasza Szymskiego tylko raz, Daniel Kozień w 17 min ograł dwóch obrońców, ale strzelił za wysoko.
   W 53 min szybka akcja Waldemara Dzierżanowskiego z Leśniakiem wprowadziła ogromne zamieszanie w polu karnym Orła, ale nie doszło do strzału. Kilka minut później Dzierżanowski spudłował z 12 m. W 65 min Michał Słupek dokładnie zagrał do Marcina Wąsa, który z 15 m trafił w słupek. Minutę później Łukasz Kluska dynamicznie wbiegł w pole karne, jednak mocno naciskany przez obrońcę kopnął piłkę za wysoko. Goście odpowiedzieli strzałem Łysaka, ale Szymski bez problemu zapał piłkę. Minutę później Kluska trafił w poprzeczkę, a dobijając ten strzał Dzierżanowski z 14 m pokonał Szymachę. W 88 min Wąs minął czterech przeciwników, rozegrał piłkę z Dzierżanowskim i precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza.
   - Mecz był jednostronny - powiedział trener Garbarni Michał Królikowski. - Mogliśmy wygrać wyżej. Zagraliśmy znacznie lepiej niż w środę ze Świtem Krzeszowice.
   - Przegraliśmy zasłużenie - komentował szkoleniowiec Orła Andrzej Kucharczyk. - Wystąpiliśmy w bardzo osłabionym składzie, co miało istotny wpływ na wynik.
   BOGUSŁAW LIMBERGER

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie