„Mój koniec świata”. Koniec czasem jest początkiem

Łukasz GazurZaktualizowano 
„Mój koniec świata”
„Mój koniec świata” fot. archiwum
Film „Mój koniec świata” debiutanta, Kamila Krawczyckiego, opowiada historię Filipa (Bartosz Ostrowski), który próbuje się pogodzić z rozstaniem.

Czekając na znak od swojego eks, czyli Eryka, który nagle, po kolejnej sprzeczce, postanawia się wyprowadzić, zaczyna zadawać sobie egzystencjalne pytania.

W rozmowie z przyjaciółką i matką dojrzewają w nim odpowiedzi dotyczące sensu trwania w związku, który nie był dopasowany i toczył się w rytmie przyzwyczajenia. Myśli o podnieceniu, które wietrzeje z czasem, straconych szansach, pierwszej miłości, której człowiek tak kurczowo chce się trzymać. Jak to zwykle bywa, z pomocą idą Filipowi przyjaciółki, których „wątroba może nie przeżyć tego rozstania”, matka (Katarzyna Herman) i... pewien tajemniczy nieznajomy (Karol Kubasiewicz).

Krawczycki sprawnie odmalował nie tylko życie homośrodowiska, pulsującego gejowskimi imprezami w klubach, ukrywanymi przed rodziną związkami, walką o akceptację. To także portret całego młodego pokolenia, poszukującego swojego miejsca i podejmującego kolejne próby budowania relacji - często chwilowych, jednorazowych, „na jedną noc”. Przede wszystkim reżyserowi udało się jednak stworzyć uniwersalną opowieść o końcu, który może stać się początkiem, jeśli tylko damy mu na to szansę.

Twórcy sprawnie uruchomili całą machinę filmową - z wibrującą muzyką, dobrze wpisaną w akcję oraz z „brudnymi” zdjęciami prezentującymi Kraków w sposób nieoczywisty, z kazimierskimi zaułkami, dalekimi od wystylizowanych, wylizanych fasad Rynku Głównego.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3