Mold z cynamonem

Redakcja
Udostępnij:
Mold-ercy powstali przed czterema laty. Połączyła ich chęć grania. - Upór i konsekwencja, miłość do tej formy sztuki oraz pragnienie wybicia się zaprowadziły nas w miejsce, z którego już tylko krok do spełnienia marzeń - stwierdza lider zespołu Rafał Chałgasiewicz. Sukcesy w przeglądach, liczne koncerty, a przede wszystkim nagranie i promocja własnej płyty określają Mold. To jedyny zespół wywodzący się ze Stowarzyszenia Muzycznego "Forte", któremu udało się dojść tak daleko.

   Mold, podobnie jak inne zespoły muzyczne, rozpoczął swoją działalność pod szyldem Miejskiego Domu Kultury w Wieliczce. Pod koniec lat 90. w "Sztygarówce" grało 12 grup. Tworzyły one swoisty klimat tego miejsca, chociaż ogólna sytuacja nie sprzyjała muzykowaniu. Trudności sprzętowe, lokalowe, atmosfera wokół zespołów rockowych nie tworzyła dobrej płaszczyzny do rozwoju młodych muzyków. Jakby na przekór tym przeciwnościom, zorganizowana przez Centrum Profilaktyki i Promocji Zdrowia impreza muzyczna dla młodzieży pokazała szerszym kręgom muzyczne możliwości wielickich zespołów. W I Maratonie Muzycznym wystąpiło ich siedem: Broker, Zakaz Wjazdu, Outsider, Heart Atack, Plebs, Obiekcja, Mold. Samym zaś zespołom udowodniła sprawność organizacyjną. Wówczas pojawił się pomysł sformalizowania i konsolidacji środowiska muzycznego w Wieliczce. W 1999 roku założono Stowarzyszenie Muzyczne "Forte".
   Jako podstawowe cele przyjęło ono promocję zespołów, organizację koncertów, zakup sprzętu nagłaśniającego. W ciągu trzech lat Forte było organizatorem wspólnie z MDK kolejnych maratonów muzycznych, w których oprócz miejscowych zespołów wystąpiły grupy spoza Wieliczki, a także gwiazdy, jak choćby zespół jazzowy Rafała "Dykty" Mazura, gitarzysta Robert Pieculewicz czy Jacek Dewódzki. Na tej samej zasadzie odbywały się cykliczne spotkania muzyczne pod nazwą "Dwa w jednym". - Dzisiaj zarzuca się stowarzyszeniu brak realizacji przyjętych celów. Ale w tym tkwi ogromne niezrozumienie dla tego, co się stało - twierdzi Marek Bazielich, pierwszy prezes Forte. - stowarzyszenie być może nie spełniło oczekiwań zespołów, ale ważny okazał się tu nie tyle rozwój samego Stowarzyszenia, ile sukces zespołów, a więc ich usamodzielnienie się, wiara we własne możliwości. To właśnie udowodnił Mold, Heart Atack czy Outsider.
   Mold jako pierwszy wziął udział w organizowanych w krakowskich klubach przeglądach. Już pierwszy w Klubie "Pod Jaszczurami" okazał się dużym sukcesem. Zdobyte wówczas pierwsze miejsce potwierdziły kolejne osiągnięcia w Ogólnopolskim Przeglądzie Młodych Talentów w Tychach, Mocnym Starcie w Skawinie czy Małopolskim Przeglądzie Zespołów Rockowych w krakowskim Klubie Studenckim 38. - Nasza muzyka jest na tyle dobra, że podoba się nie tylko publiczności, dostrzegają ją także profesjonaliści - stwierdza Rafał. To dzięki temu zaproszono zespół do koncertów poprzedzających występy takich gwiazd, jak: O.N.A., Nocna Zmiana Bluesa, Brathanki, IRA, Lady Pank, Renata Przemyk.
   Po tych sukcesach przyszedł czas na własną płytę. W wersji demo została ona nagrana rok temu. Profesjonalnego nagrania dokonano w tym roku w Studiu RM/FM w Krakowie. Znalazło się na niej 11 utworów, z promującą ją na singlu piosenką "Wszędzie cynamon". Autorką tekstów jest wokalistka zespołu Beata Zielińska. Muzykę napisał Rafał Chałgasiewicz, chociaż, jak sam uważa, jest to wspólna praca całej grupy. Każdy ma własne inspiracje. Kuba lubi jazz i łagodne klimaty, Maciek lekki rock i pop, uwielbia słuchać U2, Rafał mocny rock i dobry soul - to wszystko tworzy charakter zespołu, do którego każdy wnosi coś od siebie. Do muzycznej koncepcji Moldu dopasowany jest wokal - mocny, a zarazem kobiecy, wyraźny, a jednocześnie drapieżny. Ma łagodzić charakterystyczne dla zespołu mocne brzmienie. - Kompozycje, które znalazły się na płycie oddawały to, co wtedy działo się w nas - kontynuuje Rafał. - Nie jest to muzyka wesoła. Traktuje o różnych stronach życia, ludzkich zachowaniach. Mówi także o miłości w jej nietrywialnym wydaniu.
   Mold odbył już trasę koncertową według opracowanego przez siebie pomysłu "Ostra jazda - Mold na żywo". Dał ponad 20 koncertów, m.in. w: Krakowie, Zakopanem, Nowym Sączu, Rzeszowie, Bielsku-Białej. Tytułowy utwór "Wszędzie cynamon" można było usłyszeć w radiowej Trójce.
   Piosenka ta ukaże się niedługo w formie teledysku nakręconego w Kopalni Soli w Wieliczce. To wszystko powinno prowadzić prostą drogą do sukcesu. - Sukces? Tak blisko, tak daleko... - zauważa Rafał. Ta nutka zwątpienia to echo trudności finansowych związanych z wydaniem płyty. Jednak ci, którzy znają Moldów i kibicują im od samego początku, wierzą, że uda się go osiągnąć.
BOGDAN PASEK
Fot. Autor

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie