Monopolista na łączach

Redakcja
Największy konkurent Telekomunikacji, jakim jest Netia, od wielu tygodni prowadzi rozmowy na temat stawek za korzystanie z łącz TP SA.

TP SA żąda od niezależnych operatorów wysokich opłat za połączenia międzymiastowe

 (INF. WŁ.) Niezależni operatorzy telefoniczni, mimo otrzymanych koncesji, nie mogą uruchomić połączeń międzymiastowych. Na przeszkodzie stoi monopolistyczna pozycja Telekomunikacji Polskiej. TP SA żąda wygórowanych, zdaniem operatorów, stawek za korzystanie z jej łącz.
 - W lipcu minister łączności sugerował, że stawka za minutę połączenia w rozliczeniach międzyoperatorskich powinna wynosić 8 groszy, tymczasem TP SA żąda od nas 2-3 razy więcej - powiedziała "Dziennikowi" Jolanta Ciesielska, rzecznik prasowy Netii. - W ostatnich dniach prowadziliśmy z Telekomunikacją intensywne rozmowy. W wielu punktach nie możemy się porozumieć i najprawdopodobniej będziemy musieli się zwrócić o arbitraż do ministra łączności.
 Rozmowy utrudnia fakt, że brakuje rozporządzeń ministerstwa, które mają określić m.in. zasady preselekcji, czyli czterocyfrowych numerów, za pomocą których abonenci będą się łączyć z siecią danego operatora.
 W takiej sytuacji Netia rozważa nawet zrezygnowanie z koncesji, tym bardziej że od 2002 roku, zgodnie z nowym prawem telekomunikacyjnym, nie będą one potrzebne. Przypomnijmy, że za koncesję Netia musi zapłacić 28 mln euro (23 już wpłaciła). W podobnej sytuacji są dwie inne firmy, które otrzymały koncesje na usługi międzymiastowe: Niezależny Operator Międzystrefowy i NG Koleje Telekomunikacja.
 Jak powiedziała nam rzeczniczka Netii, firma buduje własną sieć, ale na razie w połączeniach międzymiastowych musi korzystać z pośrednictwa TP SA.
 Mimo kilkudniowych starań, nie udało nam się uzyskać stanowiska TP SA. Jak nas informowano w biurze prasowym, negocjacje z Netią trwają i w związku z tym odpowiedzialne za nie osoby nie mają czasu na rozmowy.
 Pierwsze telefony w Małopolsce Netia uruchomiła w lipcu ubiegłego roku. Dzisiaj firma ma ponad 14 tys. abonentów, z tego w samym Krakowie ponad 5 tys. Z usług Netii klienci mogą korzystać w siedmiu małopolskich miastach: Krakowie, Olkuszu, Trzebini, Chrzanowie, Brzeszczach, Skawinie i Wieliczce. Do tej pory nakłady firmy w Małopolsce wyniosły 20 mln dolarów, w ciągu najbliższych trzech lat na inwestycje spółka przeznaczy kolejne 40 mln dolarów.

(KŻ)

Przedsiębiorcy nie godzą się na lockdown

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie