Morrison lepszy od "Olego"

as
Transferowe lato

   Beniaminek piłkarskiej ekstraklasy Anglii Birmingham podpisał kontrakt z irlandzkim napastnikiem Crystal Palace - Clintonem Morrisonem. Umowa opiewa na 7 milionów dolarów, a dodatkowo w przeciwnym kierunku podąży skrzydłowy "The Blues" Andrew Johnson.
   Bliski przejścia do Birmingham był Emmanuel Olisadebe. Na przeszkodzie stanęły jednak wyniki testów medycznych. Menedżer klubu Bruce powiedział, iż Olisadebe nie przeszedł w jego klubie pomyślnie testów medycznych. - Oba jego kolana są "zapaskudzone" - na jednym jest ogromna torbiel. Prasa angielska ujawniła, że na liście życzeń Bruce Morrison był pierwszy, Olisadebe - drugi.

Hedman w Celtiku

   Reprezentacyjny bramkarz Szwecji Magnus Hedman prawdopodobnie grać będzie w nowym sezonie w szkockim klubie Celtic Glasgow. Do tej pory występował w angielskim Coventry. Wysokość kontraktu ma wynieść ok. 3 mln dolarów.

Dymkowski i Ciesielski do Widzewa

   Robert Dymkowski podpisał we wtorek kontrakt z Widzewem Łódź. Umowa zobowiązuje byłego napastnika Pogoni Szczecin do gry w łódzkim klubie do końca sezonu 2002/2003. 32-letni zawodnik dysponował swoją kartą zawodniczą, dzięki czemu Widzew nie musiał płacić Pogoni za transfer. Obrońca Polonii Warszawa Tomasz Ciesielski został na rok wypożyczony do Widzewa Łódź.

180 tys. euro dla Mięciela

   Pisaliśmy o nieoczekiwanym wyjeździe piłkarza Legii Marcina Mięciela do greckiego klubu Iraklisu Saloniki. Wczoraj Mięciel podpisał roczny kontrakt, z opcją przedłużenia na kolejne dwa lata. Władze Iraklisu nie ujawniły warunków kontraktów, ale zdaniem tureckiej prasy klub z Salonik zapłacił za piłkarza Legii około 400 tys. euro. Mięciel rocznie ma zarabiać 180 tys. euro.

Lee w Trabzonspor

   Napastnik Lee Eul-yong grał w finałach piłkarskich mistrzostw świata. Strzelił Turkom gola, choć ta bramka nie0wiele dała jego zespołowi, bo Turcy wygrali i zdobyli brązowy medal. Ale gra Koreańczyka zrobiła widać duże wrażenie na Turkach, bo klub Trabzonspor zatrudnił u siebie tego piłkarza. Jakże inaczej miała się sprawa z Ahnem Young-hwanem, strzelił decydującego gola Włochom i stracił pracę w Perugii.
    (AS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie