Mors rozpada się bez remontu

Paweł Chwał
Na widowni jest tysiąc foteli, których nie wymieniano od 35 lat, czyli od powstania DK Mors. Niedawno, podczas przedstawienia, jeden z nich rozpadł się, a widz wylądował na podłodze
Na widowni jest tysiąc foteli, których nie wymieniano od 35 lat, czyli od powstania DK Mors. Niedawno, podczas przedstawienia, jeden z nich rozpadł się, a widz wylądował na podłodze Archiwum/Andrzej Aniec
Dębica. Burmistrz miasta unieważnił drugi przetarg na remont Domu Kultury Mors. Kolejnego nie będzie, a pieniądze zapisane na ten cel trafią na... drogi. Niewykorzystane pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego trzeba będzie zwrócić

Stan najbardziej znanego dębickiego domu kultury z salą widowiskową na 1000 miejsc siedzących jest katastrofalny.

- Ten obiekt nie był remontowany odkąd go wybudowano, czyli od 35 lat - mówi Elżbieta Kęsik, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Kultury, który mieści się właśnie w Morsie. Dach jest dziurawy, dlatego gdy pada deszcz, pracownicy podstawiają na podłodze np. w sali baletowej wiaderka i miski, aby wyłapywać cieknącą z sufitu wodę. Nie lepiej prezentuje się scena i pomieszczenia, w których na co dzień ćwiczą setki młodych mieszkańców miasta i regionu.

Zimą trzeba je dodatkowo dogrzewać, bo nie sposób prowadzić w nich zajęć i organizować występów. - Zdarzały się sytuacje, że artyści - widząc, w jakich warunkach przyjdzie im wystąpić - odmawiali przyjazdu do Dębicy - przyznaje Elżbieta Kęsik.

Do dyspozycji tysiąca osób zasiadających na widowni są zaledwie dwie toalety - po jednej na parterze i na piętrze oraz wysłużone, przerdzewiałe i zbutwiałe fotele. - Niedawno jeden z nich rozpadł się podczas przedstawienia, a zasiadający w nim widz wylądował na podłodze. To najlepiej świadczy o tym, w jakich warunkach musimy pracować - mówi dyr. Kęsik.

W budżecie miasta na remont DK Mors zarezerwowanych zostało 6 mln zł. Dodatkowe 3 mln zł miasto pozyskało na ten cel w ramach dotacji z Urzędu Marszałkowskiego. Pierwszy przetarg na wyłonienie wykonawcy burmistrz unieważnił przed miesiącem, kolejny kilka dni temu. Po tym jak okazało się, że zgłoszona oferta opiewała na 11,7 mln zł, czyli blisko o 3 mln zł więcej ponad to, ile zaplanował przeznaczyć na ten cel ratusz.

- Stanowisko radnych koalicyjnych było takie: "Jesteśmy za realizacją przebudowy DK MORS nawet za tak ogromne pieniądze, ale pod warunkiem, że żadne inne inwestycje w mieście nie będą zagrożone". Takiego zapewnienia ja, jako burmistrz dać im nie mogę, dlatego zdecydowałem się na unieważnienie tego przetargu i nie mam zamiaru ogłaszać trzeciego - mówi Paweł Wolicki.

Burmistrz zdaje sobie sprawę z tego, że jego decyzja może budzić kontrowersje (nie zgadza się z nią m.in. dyr. Kęsik i niektórzy radni), ale - jak wyjaśnia - DK Mors nie jest wart tego, aby "pompować" w niego miliony, w sytuacji kiedy w mieście na realizację czeka wiele inwestycji.

- Za te pieniądze, które miasto musiałoby włożyć w przebudowę leciwego, wybudowanego w starej technologii obiektu, spokojnie moglibyśmy postawić nowy, bardziej funkcjonalny - twierdzi Wolicki, który jednocześnie prowadzi rozmowy z Firmą Oponiarską w sprawie odkupienia od niej, w przyzwoitej cenie, Zakładowego Domu Kultury Kosmos.

Miasto zwróci niewykorzystane 3 mln zł do Urzędu Marszałkowskiego, a 6 mln zł zapisanych w budżecie na remont Morsa chce przeznaczyć na remonty dróg i chodników.

Od radnych zależeć będzie ile z tej kwoty trafi do DK Mors na najpilniejsze prace zabezpieczające na dachu i wewnątrz budynku.

Dębica kulturą stoi
* Działalność kulturalną w Dębicy prowadzą dwa miejskie domy kultury: Mors i Śnieżka oraz Zakładowy Dom Kultury Kosmos Firmy Oponiarskiej Dębica.
* O ile stan Kosmosu nie budzi większych zastrzeżeń, to Mors i Śnieżka prezentują się fatalnie, zarówno na zewnątrz, jak i w środku.
* Nie zniechęca to jednak setek, głównie młodych mieszkańców Dębicy i regionu, do przychodzenia regularnie na organizowane w placówkach zajęcia muzyczne, teatralne, recytatorskie, plastyczne i fotograficzne oraz do udziału w próbach zespołów folklorystycznych i tanecznych.

Reszty nie trzeba, to koniec drobniaków w UE?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3