Morsowanie w szczytnym celu. Już w Walentynki możesz pomóc Dominikowi z Krakowa, na którego ratowanie potrzeba prawie 4 mln zł

Natalia Urzędowska
Natalia Urzędowska
14 lutego w Walentynki o godzinie 11:00 w Zalewie na Piaskach w Kryspinowie odbędzie się "Łańcuch Morsowych Serc" dla 17-letniego Dominika Breksy z Krakowa. Nastolatek w sierpniu 2012 roku uległ wypadkowi, w wyniku którego poparzył 35% powierzchni ciała. Celem akcji jest pomoc w zbiórce pieniędzy na kolejną, prawie 4-milionową operację w Stanach Zjednoczonych. Zaznaczmy, że dzięki waszej pomocy rok temu w Chicago udało się przeprowadzić transplantację tkanek z pleców na podbródek i szyję, dzięki czemu chłopiec po raz pierwszy od wielu lat mógł spojrzeć w niebo.

"Łańcuch Morsowych Serc" dla Dominika Breksy, czyli wyjątkowa akcja walentynkowa

Już w najbliższą niedzielę, czyli 14 lutego w Walentynki, o godzinie 11:00 w Zalewie na Piaskach w Kryspinowie odbędzie się "Łańcuch Morsowych Serc". Akcja organizowana jest przez grupę morsów "Zimne Nóżki - Kryspinowskie Morsy". Jej celem jest pomoc w zbiórce pieniędzy dla 17-letniego Dominika z Krakowa, który potrzebuje aż 3,7 mln zł na kolejną operację w Stanach Zjednoczonych po tym, gdy 35% jego ciała uległo poparzeniu.

Jak najszybciej musi być wykonana transplantacja tkanek na odległość z podbrzusza na oskrzela i płuca, aby uwolnić syna z potwornego przykurczu po ekstremalnym oparzeniu i pozwolić mu oddychać. Chłopiec nie rośnie, narządy ma w ścisku jak u 9-latka, a ma dziś lat 17. Czujemy się bezsilni - mówi mama Dominika.

Morsów może wesprzeć każdy, jednak aby wejść do wody, należy spełnić 2 warunki:

  • należy mieć ukończone 18 lat
  • ze względu na ekstremalne warunki pogodowe, do wody będą mogły wejść osoby, które już wcześniej morsowały i mają odpowiednie doświadczenie

Dodatkowo na brzegu koleżanki i koledzy Dominika z VII LO w Krakowie będą zbierać do puszek datki. "Zimne nóżki" proszą także o wysyłanie zdjęć z morsowania na ich stronę na Facebook'u.

Wołanie o pomoc

Jak czytamy na siepomaga.pl - Dominik traci całkowitą nadzieję na pomoc. Dziś ma już ponad 17 lat, ogromne problemy z oddechem przez potwornie przykurczony cały układ oddechowy wraz sercem pod pancerzem bliznowców i zrostów. Jak ma rosnąć? Jak ma się zmienić w mężczyznę? Ma już prawie dorosłą psychikę, zatrzymane życie rówieśnicze, całkowite poczucie straty niepełnosprawnością fizyczną, którą można w dużym stopniu naprawić, ale nie potrafimy przebić się do świadomości Darczyńców.

Przeżywam dramat, jakbym był uwięziony w pancerzu, w więzieniu swojego własnego ciała. Czuję, że na zewnątrz mojego ciała nie istnieję - mówi Dominik.

W połowie 2021 r. nastolatek musi przejść w Comer Children's Hospital U Chicago Medicine następną operację - transplantację tkanek narosłych na ogromnym ekspanderze na podbrzuszu – a następnie przeniesionych na odległość na środkową część klatki piersiowej, żeby pozwolić mu nabrać pełny oddech, uwolnić choć w części układ oddechowy z potwornych przykurczy. Pilnie potrzeba wpłacić do Comer Children's Hospital U Chicago Medicine kwotę 500 000 zł, aby ustalić datę operacji nastolatka na I połowę 2021r.

O Dominiku pisaliśmy już w 2019 roku

W sierpniu 2012 Dominik uległ wypadkowi, w wyniku którego poparzył 35% ciała (II/III stopień oparzeń). Obrażenia objęły m.in. podbródek, szyję, klatkę piersiową, pachy, obręcz barkową, jak również cały prawy bok wraz z częścią pleców, ręką, bicepsem i łokciem.

Od tamtych dramatycznych chwil Dominik przeszedł ponad 20 operacji – 9 z nich odbyło się w Polsce, m.in. w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu, w Centermed Kraków oraz w Szpitalu Rydygiera. Jednak leczenie nie przynosiło oczekiwanych efektów. Przeszczepy skóry własnej na całej powierzchni oparzonej się nie przyjęły. W dodatku z wypisu szpitalnego wynika, że całą ranę oparzeniową zakażono w Prokocimiu gronkowcem.

Gdy metody leczenia w Polsce nie dawały zadowalających efektów, mama Dominika postanowiła poszukać pomocy za granicą. Pomogła jej w tym amerykańska fundacja Children’s Burn Foundation, która zasponsorowała chłopcu półroczne leczenie oraz 5 operacji w ośrodku Grossman Burn Center i Grossman Plastic Surgery w West Hills. Łącznie w Stanach Zjednoczonych odbyło się ich kilkanaście.

Każda pomoc się liczy

Aby pomóc nastolatkowi uzbierać ogromną kwotę 3,7 mln zł, niezbędną do przeprowadzenia operacji mogących przywrócić mu pełną sprawność, można dokonać wpłat na konto Fundacji SiePomaga https://www.siepomaga.pl/ratujemydominika

Można również dokonać wpłaty na konto: Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym „Kawałek Nieba” na numer 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374. W tytule należy wpisać „1621 pomoc dla Dominika Breksy”.

W pomoc Dominikowi zaangażował się już m.in. Piotr Ciszewski – zdobywca Mount Everet, maratończyk, ambasador Szlachetnej Paczki, Jakub Błaszczykowski, Caritas Archidiecezji Krakowskiej, Ewa Wachowicz, jak również Fundacja Marcina Gortata MG 13 oraz aktorka Katarzyna Bujakiewicz.

Przełomowy test na koronawirusa z Wrocławia

Wideo

Materiał oryginalny: Morsowanie w szczytnym celu. Już w Walentynki możesz pomóc Dominikowi z Krakowa, na którego ratowanie potrzeba prawie 4 mln zł - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie